Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum III trymestr Indukcja porodu za pomocą oksytocyny czy cewnika(balonika Foleya)?
Odpowiedz

Indukcja porodu za pomocą oksytocyny czy cewnika(balonika Foleya)?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Paulina Grudzień Koleżanka
    Postów: 54 1

    Wysłany: 30 maja 2018, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Chcialam zapytać czy miała któraś z was wywoływany poród oksytocyna bądź za pomoca balonika?? Termin mam na 4czerwca , lekarz kazał się wstawić do szpitala 7 czerwca jeśli nic się samo nie ruszy. Już wszystkich sposobów próbowałam i nic. Nie oszczędzałam się wcale w ciąży. Szyjka skrócona do zera miękka ale rozwarcia brak. Dlatego lekarz kazał nastawić się na indukcję porodu. Bardzo się boje :( czy któraś z was może podzielić się swoimi doświadczeniami bądź sprawdzonymi sposobami na wcześniejszy poród ( uniknięcie indukcji ) ?

    Paula.
  • MiMiMI Debiutantka
    Postów: 10 2

    Wysłany: 10 czerwca 2018, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam podana oksytocyne. Odeszły mi wody plodowe 5 dni przed terminem, ale nie było akcji skurczowej. Akcja się rozkręciła ale stanęło przy 8 cm i zdecydowano na cc. Ale u mnie szyjka była długa i zamknieta, zupełnie nie przygotowana do porodu. Dziewczyna obok na,sali miała indukcje i szybko poszło - skurcze, wody, parte i bach dziecko na świecie

    Synek na świecie, córeczka w brzuszku - szczęścia rok po roku :)
  • MiMiMI Debiutantka
    Postów: 10 2

    Wysłany: 10 czerwca 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w ciąży też się nie oszczedzalam, dlugo pracowalam, co 2 dzien cwiczylam, codziennie skakalam na piłce i pilam jakies napary z lisci malin. I guzik

    Dariah lubi tę wiadomość

    Synek na świecie, córeczka w brzuszku - szczęścia rok po roku :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam indukcję w 41t2d. Od 13 podawano mi oxy, która nic nie ruszyła do 21. O 22 lekarz zrobił mi masaż szyjki i odeszły mi wody. Potem było już szybko. Cały czas podawano mi oxy, bo bez skurczy zero.
    O 0:54 córeczka była ze mną.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2018, 20:32

  • Alala Ekspertka
    Postów: 190 196

    Wysłany: 28 czerwca 2018, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też miałam indukcję. Najpierw balonik, który wypadł po 6 godzinach i niby nie zrobił dużego rozwarcia, ale potem przez noc poszło na 3 palce. O 10 podana oksy i od razu odstawiona, bo małemu poleciało tętno(ale z tym był problem wcześniej już), o 17 druga próba i już ok, ale na mnie kroplówka nie działała i skurcze pomimo pełnego rozwarcia i tak były zbyt słabe. Poród zakończony vacuum o 18:45

    synuś <3 01.05.2018
    synuś <3 26.06.2019
    0d1yskjooixdxgsx.png
  • Dalmatynka92 Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 4 czerwca 2021, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem rozczarowana domowymi sposobami na przyspieszenie porodu. Termin 30 maja, 7mego czerwca mam się stawić na wywoływanie. Mnóstwo ruchu, sprzątanie, mycie okien, długie spacery, seks, cynamon. Nic nie przynosi zamierzonych efektów. Też boję się wywoływania. Nie taki był plan 😄 Chciałam jak najdłużej na skurczach wytrzymać w domu... Już brak mi pomysłów co robić.

  • Marzycielka84 Nowa
    Postów: 4 2

    Wysłany: 29 czerwca 2021, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O 18 oksytocyna, chwile później pierwszy skurcz i wody poszły same. Podpięli mnie pod KTG, bo miałam cukrzyce ciążową. Bóle miałam jakby podwójne jeden za drugim i przerwa. Jak wody odeszły to 30 minut przerwy w bólach a później już jazda co 4, co 3, co 2 minuty. Rozwarcie się robiło na momencie. Zaczęłam się drzeć i wszyscy przylecieli i to było już. Położna nie kazała mi przeć jeszcze, ale ja już nie mogłam, szybko oporządzila to wyrko, dwa parte i po krzyku :) 4 h z 30 minutowa przerwa. Teraz będę ich błagać o oksytocynę. Chce jak najszybciej mieć to za sobą, a nie męczyć się z 12 h.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania w ciąży - sprawdź, które warto wykonać

Zastanawiasz się jakie badania czekają cię w ciąży? Czemu służą takie badania i kiedy się je wykonuje? Przeczytaj jakie rodzaje badań i testów czekają przyszłą mamę i dlaczego są one ważne. 

CZYTAJ WIĘCEJ