Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Męskie sprawy Udane in vitro przy wysokim DFI
Odpowiedz

Udane in vitro przy wysokim DFI

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Arisia Autorytet
    Postów: 253 185

    Wysłany: 29 maja, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, czy są tutaj pary, które borykały się z wysokim DFI i udało Wam się uzyskać ciążę dzięki odpowiedniej selekcji plemników przy in vitro? U nas DFI wynosi 31%. Próbowaliśmy już chyba wszystkiego: suplementacji, zdrowego trybu życia, aktywności fizycznej, poprawy diety, leczenia infekcji i niestety bez poprawy wyniku. Parametry nasienia też się pogorszyły. Lekarze niestety słabo rokują nawet przy IVF. Słyszymy, że możemy w ogóle nie uzyskać zarodków albo że będą bardzo słabej jakości, dlatego szukam historii par, którym mimo wysokiego DFI się udało. Chciałabym zapytać, jakie metody selekcji plemników były u Was stosowane i co realnie pomogło przy wysokiej fragmentacji DNA? U nas jest mowa o Fertile Chip, czy ktoś z Was dzięki niej uzyskał zdrowy zarodek? A może inne metody sprawdziły się? Czy któraś metoda okazała się skuteczna i zakończyła się zdrową ciążą?
    Będę bardzo wdzięczna za każdą historię i doświadczenie 🤍 i oczywiście za rady. Mąż łyka tonę supli, ale nie daje to żadnego rezultatu w wynikach.

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle ❌
    04.2026 lametta + ovitrelle ❌
    05.2026-08.2026 poprawiamy parametry nasienia (Clo + suplementy) i czekamy na dalsze decyzje lekarzy
  • Liliak Autorytet
    Postów: 359 258

    Wysłany: 6 czerwca, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Arisia. My niestety jeszcze nie możemy powiedzieć że się udalo, ale też mamy ten problem. U nas 37% badaliśmy raz więc nie wiem czy się zmieniło, ale lekarz mówi od piczatku że zaleca pgta. Raz w to poszliśmy, z dwóch zarodkow był jeden zdrowy, niestety ciaza była pozamaciczna. Drugi raz zapladnialismy zamrożone komorki i nie dawaliśmy im szans więc nie zdecydowaliśmy się na badanie a tu 3/3. Żaden transfer się nie udał, zdaniem lekarza zarodki mogły być chore.
    Teraz zaczynamy kolejne podejście i znowu będziemy badać. Mam nadzieję że tym razem się uda. A Wam lekarz nie zalecał badania zarodkow ?

    Starania od 2021r.
    Ona: 34l,
    ❌ MTHFR-hetero, PAI-1 hetero, torbiel 2cm na jajniku- endometrioza, hashimoto, ANA2 1:640, DFS70, cross match 50,2%>65% > 0% (?)
    ✔️AMH 3,2, hormony w normie, kariotyp, V Leiden, VR2, KIR Bx, MUCHA, homocysteina 7,31, białko S, białko C

    On: 34l,
    ❌ żylaki powrózka nasiennego II stopnia, niska koncentracja 2,5mln/ml , morfologia 2%, fragmentacja 37%, wysoka prolaktyna, HlA C2C2
    ✔️kariotyp, CFTR,

    I IVF
    10.23 > 2x🥚jedna się zapłodniła -> transfer po 48h-> 💔
    01.24- histeroskopia, usunięty polip

    II IVF
    06.24 > 9 🥚 > 6 zapłodnionych > 1 ❄️ po pgt
    09.24 transfer - ❌ ciąża o nieznanej lokalizacji
    III IVF
    03 25 > 2 ❄️
    4.1.1 > ET 👼 7tc
    (Acard, encorton, accofil, prograf)
    02.26 4.1.2 > FET ❌️
    03.26FET > 3.2.2 ❌️
  • Arisia Autorytet
    Postów: 253 185

    Wysłany: 6 czerwca, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 🙂 dziękuję, że odezwałaś się! Bardzo mi przykro, że za Wami już kilka prób i wszystkie pechowe 😭 bardzo trzymam kciuki, żeby teraz w tym podejściu już wszystko zakończyło się szczęśliwie dla Was! Lekarze uważają, że to głównie przez wysokie dfi nie udaje Wam się uzyskać zdrowych zarodków? Widzę, że jesteśmy w podobnym wieku. Wy chociaż zabraliście się wcześniej, u nas sytuacja wygląda tak, że staramy się nieco ponad rok… zaszłam już w ciążę naturalnie, dość szybko od rozpoczęcia starań, ale równie szybko ją straciliśmy, bo w 8 tyg. serce przestało bić. Niestety nie zdecydowaliśmy się na badanie materiału po poronieniu, czego bardzo żałuję, ale wtedy wszyscy lekarze mówili, że nie ma sensu, bo tak się zdarza i za chwilę będę znów w ciąży. Do starań wróciliśmy szybko, ale nie udawało się, dlatego w okolicy przełomu 2025/2026 mąż poszedł na badanie nasienia. U mnie wszystko było przebadane i jest względnie ok. Pierwsze badanie dfi 28% i liczne bakterie i leukocyty w próbce. Dostał antybiotyk, a my liczyliśmy, że infekcja minie to i jakość nasienia się poprawi znacznie. W kwietniu przeżyliśmy szok, bo dfi 31%, a reszta parametrów poleciała jeszcze bardziej, poniżej norm koncentracja i ruch, podczas gdy posiew czysty. Lekarze powiedzieli, że musimy poprawić dfi, żeby w ogóle podchodzić do in vitro. Mąż dostał teraz garść suplementów, clostilbegyt i czekamy na powtórkę badań. Założyłam wątek, ponieważ już 2 lekarzy w klinice mówiło nam, że przy dfi powyżej 30% nie uzyskamy zarodków albo nie rozwiną się prawidłowo. Chciałam zobaczyć jak to wygląda u innych z podobnym problemem. Obaj lekarze zalecali pgta na co zdecydujemy się jeśli już będziemy zakwalifikowani do IVF. Bardzo martwię się, bo nie znamy przyczyny, hormony są w porządku, USG ok, mąż naprawdę stara się jeść zdrowo, ruszać się, stajemy na rzęsach a poprawy brak :( już przestaje wierzyć w te wszystkie suplementy, diety, ruszanie sie, bo nam parametry pogorszyły się. A wy wiecie co jest przyczyną takiego wysokiego dfi? Pamiętaj proszę dać znać jak będziecie po kolejnej procedurze co u Was.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca, 19:42

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle ❌
    04.2026 lametta + ovitrelle ❌
    05.2026-08.2026 poprawiamy parametry nasienia (Clo + suplementy) i czekamy na dalsze decyzje lekarzy
  • Liliak Autorytet
    Postów: 359 258

    Wysłany: 6 czerwca, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Hej 🙂 dziękuję, że odezwałaś się! Bardzo mi przykro, że za Wami już kilka prób i wszystkie pechowe 😭 bardzo trzymam kciuki, żeby teraz w tym podejściu już wszystko zakończyło się szczęśliwie dla Was! Lekarze uważają, że to głównie przez wysokie dfi nie udaje Wam się uzyskać zdrowych zarodków? Widzę, że jesteśmy w podobnym wieku. Wy chociaż zabraliście się wcześniej, u nas sytuacja wygląda tak, że staramy się nieco ponad rok… zaszłam już w ciążę naturalnie, dość szybko od rozpoczęcia starań, ale równie szybko ją straciliśmy, bo w 8 tyg. serce przestało bić. Niestety nie zdecydowaliśmy się na badanie materiału po poronieniu, czego bardzo żałuję, ale wtedy wszyscy lekarze mówili, że nie ma sensu, bo tak się zdarza i za chwilę będę znów w ciąży. Do starań wróciliśmy szybko, ale nie udawało się, dlatego w okolicy przełomu 2025/2026 mąż poszedł na badanie nasienia. U mnie wszystko było przebadane i jest względnie ok. Pierwsze badanie dfi 28% i liczne bakterie i leukocyty w próbce. Dostał antybiotyk, a my liczyliśmy, że infekcja minie to i jakość nasienia się poprawi znacznie. W kwietniu przeżyliśmy szok, bo dfi 31%, a reszta parametrów poleciała jeszcze bardziej, poniżej norm koncentracja i ruch, podczas gdy posiew czysty. Lekarze powiedzieli, że musimy poprawić dfi, żeby w ogóle podchodzić do in vitro. Mąż dostał teraz garść suplementów, clostilbegyt i czekamy na powtórkę badań. Założyłam wątek, ponieważ już 2 lekarzy w klinice mówiło nam, że przy dfi powyżej 30% nie uzyskamy zarodków albo nie rozwiną się prawidłowo. Chciałam zobaczyć jak to wygląda u innych z podobnym problemem. Obaj lekarze zalecali pgta na co zdecydujemy się jeśli już będziemy zakwalifikowani do IVF. Bardzo martwię się, bo nie znamy przyczyny, hormony są w porządku, USG ok, mąż naprawdę stara się jeść zdrowo, ruszać się, stajemy na rzęsach a poprawy brak :( już przestaje wierzyć w te wszystkie suplementy, diety, ruszanie sie, bo nam parametry pogorszyły się. A wy wiecie co jest przyczyną takiego wysokiego dfi? Pamiętaj proszę dać znać jak będziecie po kolejnej procedurze co u Was.

    Trudno powiedziec bo im wiecej lekarzy tym mniej wiemy... pare lat temu jeden androlog zdiagnozowal zylaki i twierdził ze to one są powodem. Kilka miesięcy temu byliśmy na konsultacji u innego (z polecenia lekarza prowadzacego w klinice) bo wyniki się pogorszyły i chcieliśmy sprawdzić czy coś się nie zadziało z żylakami. Ten powiedział że on tego by nie nazwał żylakami. Przepisał clo i powiedział że "czasami tak się dzieje i nie wiadomo do końca dlaczego". Po 2 miesiach widać poprawę w ilości i ruchliwości ale szału nie ma wiadomo.. zreszta po tylu latach suplementacji itd nie liczylismy na cud. Co do ewentualnych wad zarodków to genetyk zasugerowała że jeśli są wady genetyczne, to raczej większość wynika z mojego wieku i komorek niz z nasienia 🙈 też nie zbadalismy materiału poronnego i bardzo tego żałuję. Wtedy myslalam sobie ze i tak chce zbadać immunologie więc wynik na nic nie wpłynie, ale teraz żałuję. Przynajmniej miałabym pewność.
    A w jakiej jesteście klinice ?

    Starania od 2021r.
    Ona: 34l,
    ❌ MTHFR-hetero, PAI-1 hetero, torbiel 2cm na jajniku- endometrioza, hashimoto, ANA2 1:640, DFS70, cross match 50,2%>65% > 0% (?)
    ✔️AMH 3,2, hormony w normie, kariotyp, V Leiden, VR2, KIR Bx, MUCHA, homocysteina 7,31, białko S, białko C

    On: 34l,
    ❌ żylaki powrózka nasiennego II stopnia, niska koncentracja 2,5mln/ml , morfologia 2%, fragmentacja 37%, wysoka prolaktyna, HlA C2C2
    ✔️kariotyp, CFTR,

    I IVF
    10.23 > 2x🥚jedna się zapłodniła -> transfer po 48h-> 💔
    01.24- histeroskopia, usunięty polip

    II IVF
    06.24 > 9 🥚 > 6 zapłodnionych > 1 ❄️ po pgt
    09.24 transfer - ❌ ciąża o nieznanej lokalizacji
    III IVF
    03 25 > 2 ❄️
    4.1.1 > ET 👼 7tc
    (Acard, encorton, accofil, prograf)
    02.26 4.1.2 > FET ❌️
    03.26FET > 3.2.2 ❌️
  • Arisia Autorytet
    Postów: 253 185

    Wysłany: 7 czerwca, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liliak wrote:
    Trudno powiedziec bo im wiecej lekarzy tym mniej wiemy... pare lat temu jeden androlog zdiagnozowal zylaki i twierdził ze to one są powodem. Kilka miesięcy temu byliśmy na konsultacji u innego (z polecenia lekarza prowadzacego w klinice) bo wyniki się pogorszyły i chcieliśmy sprawdzić czy coś się nie zadziało z żylakami. Ten powiedział że on tego by nie nazwał żylakami. Przepisał clo i powiedział że "czasami tak się dzieje i nie wiadomo do końca dlaczego". Po 2 miesiach widać poprawę w ilości i ruchliwości ale szału nie ma wiadomo.. zreszta po tylu latach suplementacji itd nie liczylismy na cud. Co do ewentualnych wad zarodków to genetyk zasugerowała że jeśli są wady genetyczne, to raczej większość wynika z mojego wieku i komorek niz z nasienia 🙈 też nie zbadalismy materiału poronnego i bardzo tego żałuję. Wtedy myslalam sobie ze i tak chce zbadać immunologie więc wynik na nic nie wpłynie, ale teraz żałuję. Przynajmniej miałabym pewność.
    A w jakiej jesteście klinice ?

    Rozumiem, ten brak pewności, co jest powodem niepowodzeń jest dobijający. A jeszcze gorsze, gdy słyszysz, że to należy poprawić i zrobiłabyś wszystko żeby poprawić, ale nic nie pomaga 😢 mój mąż też już długo bierze suplementy, właściwie nawet przed pierwszą wizytą u androloga już brał, bo wdrożyliśmy je po poronieniu, więc moja wiara w to że magicznie zadziałają spada do zera.

    Jesteśmy w invimed. Dam znać w sierpniu jak będziemy wiedzieć, czy coś się poprawiło. Ja już mentalnie jestem pogodzona z in vitro, jednak boję się, nie tylko samej procedury ale właśnie po tych słowach lekarza, boje się że i tak nic z tego nie wyjdzie. A wy kiedy zaczynacie kolejną stymulację?

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle ❌
    04.2026 lametta + ovitrelle ❌
    05.2026-08.2026 poprawiamy parametry nasienia (Clo + suplementy) i czekamy na dalsze decyzje lekarzy
  • Liliak Autorytet
    Postów: 359 258

    Wysłany: 7 czerwca, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arisia wrote:
    Rozumiem, ten brak pewności, co jest powodem niepowodzeń jest dobijający. A jeszcze gorsze, gdy słyszysz, że to należy poprawić i zrobiłabyś wszystko żeby poprawić, ale nic nie pomaga 😢 mój mąż też już długo bierze suplementy, właściwie nawet przed pierwszą wizytą u androloga już brał, bo wdrożyliśmy je po poronieniu, więc moja wiara w to że magicznie zadziałają spada do zera.

    Jesteśmy w invimed. Dam znać w sierpniu jak będziemy wiedzieć, czy coś się poprawiło. Ja już mentalnie jestem pogodzona z in vitro, jednak boję się, nie tylko samej procedury ale właśnie po tych słowach lekarza, boje się że i tak nic z tego nie wyjdzie. A wy kiedy zaczynacie kolejną stymulację?

    Szczerze mówiąc to dziwi mnie podejście Twojego lekarza. W momencie kiedy się troche podlamalismy gorszymi wynikami nasz powiedzial żeby pamiętać że in vitro jest właśnie dla takich na pierwszy rzut oka przypadków beznadziejnych i że na gorszych sie udaje, ale żebyśmy dla spokojniejszej głowy poszli do androloga.
    Zaczynamy w tym cyklu. Teraz jestem na tabletkach anty i jeśli wszystko będzie to 20.06 zaczynam zastrzyki. Trzymam kciuki za poprawę waszych wyników. Pamietaj ze przy in vitro nie ma co się nastawiać na cokolwiek i glowa do góry. Szczerze mówiąc obserwuje forum od lat, widziałam dużo gorsze "przypadki" którym się udawało. Ja przy pierwszej procedurze patrząc na dziewczyny na forum myslalam ze skoro mamy tylko słabe nasienie to skoro jest zarodek dobrej klasy to ja pewno się uda.. a tu zonk. Jak zapladnialismy te zamrożone 3 komorki to ani my ani lekarz nie dawaliśmy szans że powstaną z tego zarodki (ale trzeba było je wykorzystać żeby brać udział w programie) a tu 3 zarodki powstały. Jak się na coś nastawię to ZAWSZE jest inaczej :)

    Starania od 2021r.
    Ona: 34l,
    ❌ MTHFR-hetero, PAI-1 hetero, torbiel 2cm na jajniku- endometrioza, hashimoto, ANA2 1:640, DFS70, cross match 50,2%>65% > 0% (?)
    ✔️AMH 3,2, hormony w normie, kariotyp, V Leiden, VR2, KIR Bx, MUCHA, homocysteina 7,31, białko S, białko C

    On: 34l,
    ❌ żylaki powrózka nasiennego II stopnia, niska koncentracja 2,5mln/ml , morfologia 2%, fragmentacja 37%, wysoka prolaktyna, HlA C2C2
    ✔️kariotyp, CFTR,

    I IVF
    10.23 > 2x🥚jedna się zapłodniła -> transfer po 48h-> 💔
    01.24- histeroskopia, usunięty polip

    II IVF
    06.24 > 9 🥚 > 6 zapłodnionych > 1 ❄️ po pgt
    09.24 transfer - ❌ ciąża o nieznanej lokalizacji
    III IVF
    03 25 > 2 ❄️
    4.1.1 > ET 👼 7tc
    (Acard, encorton, accofil, prograf)
    02.26 4.1.2 > FET ❌️
    03.26FET > 3.2.2 ❌️
  • Arisia Autorytet
    Postów: 253 185

    Wysłany: 7 czerwca, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liliak wrote:
    Szczerze mówiąc to dziwi mnie podejście Twojego lekarza. W momencie kiedy się troche podlamalismy gorszymi wynikami nasz powiedzial żeby pamiętać że in vitro jest właśnie dla takich na pierwszy rzut oka przypadków beznadziejnych i że na gorszych sie udaje, ale żebyśmy dla spokojniejszej głowy poszli do androloga.
    Zaczynamy w tym cyklu. Teraz jestem na tabletkach anty i jeśli wszystko będzie to 20.06 zaczynam zastrzyki. Trzymam kciuki za poprawę waszych wyników. Pamietaj ze przy in vitro nie ma co się nastawiać na cokolwiek i glowa do góry. Szczerze mówiąc obserwuje forum od lat, widziałam dużo gorsze "przypadki" którym się udawało. Ja przy pierwszej procedurze patrząc na dziewczyny na forum myslalam ze skoro mamy tylko słabe nasienie to skoro jest zarodek dobrej klasy to ja pewno się uda.. a tu zonk. Jak zapladnialismy te zamrożone 3 komorki to ani my ani lekarz nie dawaliśmy szans że powstaną z tego zarodki (ale trzeba było je wykorzystać żeby brać udział w programie) a tu 3 zarodki powstały. Jak się na coś nastawię to ZAWSZE jest inaczej :)

    Masz racje, nie jestem zadowolona z lekarza, który został nam przypisany jako prowadzący, wizyty mnie dołują bardzo, a w sumie i tak jesteśmy odsyłani do androloga. Żałuje, że nie trafiliśmy w klinice właśnie do tego androloga, on też jest ginekologiem, prowadzi pary i jest bardzo konkretny, merytoryczny. Tylko teraz po kilku wizytach głupio przenosić się, zobaczymy jak to rozwinie się dalej. I nie chodzi mi o to, żeby lekarz roztaczał wizje, że będzie wspaniale ale czasem chciałabym usłyszeć że to to i to jest kiepskie, ale np. u mnie jest w miarę ok. Trzymam kciuki za Wasze kolejne podejście, będę pamiętać o Was i czekać na update. U nas do sierpnia nic się nie zadzieje, ale na początku sierpnia mąż ma ponownie zbadać nasienie to dam znać. Trzymajcie się ❤️

    Liliak lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 92 ❌ czynnik męski (OAT + DFI⬆️)
    Starania o pierwsze maleństwo od 03.2025 👶
    05.2025 ⏸️
    07.2025 💔👼 poronienie zatrzymane (10tc/8tc)
    03.2026 pierwsza wizyta w Invimed
    03.2026 lametta + ovitrelle ❌
    04.2026 lametta + ovitrelle ❌
    05.2026-08.2026 poprawiamy parametry nasienia (Clo + suplementy) i czekamy na dalsze decyzje lekarzy
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ