Czy to może być Ciąża pozamaciczna
-
Jakie miałyście objawy ciąży pozamacicznej? Dziś około 2 tyg od owulacji, test w piątek ledwo widoczny, dziś rano ciemniejszy ale nadal nie tak jak kreska testowa. Miałam dziś z krople krwi w pochwie i zaczął mnie boleć bark i ramię. Czy tak szybko by to były objawy ciąży pozamacicznej czy ja już dostałam na głowę że strachu?11.2018 poronienie samoistne 7 tc 💔
⏸️ 25.12.2018
👶 03.09.19 Oliwka ❤️️
⏸️ 07.03.2026
14.04.26 poronienie zatrzymane farmakologia/łyżeczkowanie 9/6 💔 -
mary0371 wrote:Jakie miałyście objawy ciąży pozamacicznej? Dziś około 2 tyg od owulacji, test w piątek ledwo widoczny, dziś rano ciemniejszy ale nadal nie tak jak kreska testowa. Miałam dziś z krople krwi w pochwie i zaczął mnie boleć bark i ramię. Czy tak szybko by to były objawy ciąży pozamacicznej czy ja już dostałam na głowę że strachu?
Jestem świeżo po ciąży pozamacicznej. Myślę,że w Twoim przypadku to za wcześnie na stawianie diagnozy. Na pewno trzeba zacząć od sprawdzenia bety HCG i jej przyrostów.
Ja mialam pozytywny test ciążowy na dzień i w dzień miesiączki. Na kolejny dzień dostałam okres, tudzież krwawienie, które wyglądało i trwało tyle co okres. Zrobiłam badanie beta HCG, przyrastala od niskich wartości o około 200% przez pierwszy tydzień, później przyrosty nie podwajaly się, ale pomału rosły dalej. Kontrole u ginekologa w 4 i 5 tygodniu nie wykazywały pęcherzyka w macicy. Tak trafiłam do szpitala na obserwację, która skończyła się usunięciem ciąży wraz z jajowodem🙁 -
LenaMag wrote:Jestem świeżo po ciąży pozamacicznej. Myślę,że w Twoim przypadku to za wcześnie na stawianie diagnozy. Na pewno trzeba zacząć od sprawdzenia bety HCG i jej przyrostów.
Ja mialam pozytywny test ciążowy na dzień i w dzień miesiączki. Na kolejny dzień dostałam okres, tudzież krwawienie, które wyglądało i trwało tyle co okres. Zrobiłam badanie beta HCG, przyrastala od niskich wartości o około 200% przez pierwszy tydzień, później przyrosty nie podwajaly się, ale pomału rosły dalej. Kontrole u ginekologa w 4 i 5 tygodniu nie wykazywały pęcherzyka w macicy. Tak trafiłam do szpitala na obserwację, która skończyła się usunięciem ciąży wraz z jajowodem🙁
Długo byłaś w szpitalu??? Bardzo ci współczuję...
Ból w ramieniu ustał potem znowu się pojawił i znowu cisza. Nie mam pojęcia co się dzieje i jestem przerażona... Niedawno miałam łyżeczkowanie. Nie ma bólu brzucha jedynie jajniki oba co jakiś czas dają o sobie znać11.2018 poronienie samoistne 7 tc 💔
⏸️ 25.12.2018
👶 03.09.19 Oliwka ❤️️
⏸️ 07.03.2026
14.04.26 poronienie zatrzymane farmakologia/łyżeczkowanie 9/6 💔 -
mary0371 wrote:Długo byłaś w szpitalu??? Bardzo ci współczuję...
Ból w ramieniu ustał potem znowu się pojawił i znowu cisza. Nie mam pojęcia co się dzieje i jestem przerażona... Niedawno miałam łyżeczkowanie. Nie ma bólu brzucha jedynie jajniki oba co jakiś czas dają o sobie znać
Ja byłam 8 dni, szóstego dnia miałam zabieg.
Pisząc o łyżeczkowaniu masz na myśli ostatni cykl? Teraz jesteś w nowym cyklu, z potwierdzonym testem ciążowym, dobrze rozumiem?
Jeśli tak, to chyba najbardziej rozsądnym wyjściem jest oznaczenie dziś lub jutro bety i powtórzenie jej po 48h i w niedługim czasie kontrola u ginekologa.
Może te bóle to stres związany ze wcześniejszymi przejściami?🙁 -




