Forum Poronienie Poronienie 7/8 tc
Odpowiedz

Poronienie 7/8 tc

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 668 234

    Wysłany: 30 października 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej.
    Znam statystyki, znam mamy po poronieniu. Oczywiście irracjonalna myśl - poronienia się przydażają ale innym. Nie mi...
    Dwójka zdrowych dzieci i 3 ciąża. Druga wystarana, po 3 inseminacjach, teraz 3 cykl i jest. Za szybko i za łatwo poszło ...

    24.10 wizyta i jest - nasze dziecko. Serduszko bije. Ale...
    z usg 5+6 a z om 7 tc

    Gin i ja sceptycznie podchodzimy do wersji o przesuniętej owulacji bo nawet jeśli to nie było współżycia. Wiem kiedy była implantacja.

    Szukam na różnych grupach ale oczywiście każdy uspokaja - na pewno przesunięta owu, różnice się zdarzają, zmień lekarza bo +/_ 2 tyg.to norma...
    Tylko wcześniej 2 ciąże zgodne co do dnia...Znam swój cykl, organizm
    od kiedy miesiączkuje cykle co 27/28 dni. Może ze 2 po 26 i 29. Nigdy więcej. No ale ciągle gdzieś głupia nadzieja...
    Już te kreski na teście wydały mi się za blade w stosunku do tych w poprzednich ciążach (7 dni po terminie @) No ale...Testy tani, robione po południu...Takie samoszukiwanie

    2.11 miało być powtórne usg.
    28.10 miałam zaczynać pracę po macierzyńskim...Rano plamienie.
    Wizyta u gina i niestety...Brak akcji serca...

    wczoraj zabieg. Najpierw jednak tabletki chociaż chciałam od razu zabieg ale lekarz mówil że tak lepiej, mniejsze ryzyko powikłań...Sam zabieg i tabletki całkiem oki ..Krwawienie jak moje miesiączki (mam bardzo obfite), bólu zero (tego fizycznego).
    Najgorsze minuty to wejście do sali zabiegowej...Zimno, ostre światło a po środku stół jak do jakichś tortur (tak mi się skojarzyl). Podanie leku i odlot...
    Budzę się już na sali po zabiegowej i czuję pustkę...Wczoraj jeszcze w ciąży dziś już nie...
    za ścianą na świat przychodzi kolejny dzidziuś (prywatna klinika położnicza nastawiona raczej na porody różowych bobasów, ale robią też zabiegi ginekologiczne na nfz, w tym łyżeczkowanie)

    Najtrudniejsza decyzja - co potem...
    Badania genetyczne? raczej bez sensu. Na 99% wada genetyczna losowa zarodka...
    Pogrzeb? Jestem niewierząca...Poza tym nie wyobrażam sobie chodzić na grób i przypominac za każdym razem...
    W odpady medyczne? Przecież to moje dziecko...
    Nie wiem czy dobrze zrobiłam ale zaznaczyłam opcję że nie chcę odbierać ze szpitala...

    za 4 tygodnie kontrola i jak będzie oki zielone światło do starań...

    Z jednej strony chciałoby się jak najszybciej z drugiej ogromny strach...

    te starania takie na luzie, bez presji, na zasadzie uda się to się uda...

    Ryzykować w moim wieku? Ryzyko wad spore...A jak sytuacja się powtórzy?

    Jestem szczęściara bo mam dwójkę dzieci. Patrzę na moja 15 miesięczna córkę i mi trochę lżej...
    Trudno mi sobie wyobrazić jak bym przeżyła to nie mając dzieci...

    Znałam wcześniej koleżanki które poronily. Teraz dowiaduje się o kolejnych...Nic nigdy nie mówiły.
    Ja czuję potrzebę. Przecież nie zrobiłam nic złego...To nie moja wina...

    A może? Może powinnam jednak odstawić od piersi? Może to wina nerwów (Trochę ich było ostatnio), może to "kara" za to że krzyczałam na córki?

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
  • Monika123 Przyjaciółka
    Postów: 65 38

    Wysłany: 31 października 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro... Wiem co przechodzisz, bo poroniłam 2 razy, tyle ze ja nie mam dzieci...

    j45n7fc.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.