X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje krwiak zorganizowany a lot samolotem
Odpowiedz

krwiak zorganizowany a lot samolotem

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 652

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam straszny dylemat. Miałam krwawienie w 8 tyg ciąży - miesiąc temu. Zgiagnozowano krwiaka dość dużego 5 na 4 cm. Potem było długo długo plamienie. Krwiak nad szyjką więc się oczyszczał, od paru dni nie mam plamienia. W obrazie usg w zasadzie jest jeszcze niewielki ale zorganizowany. Od dawna mam kupiony bilet na samolot do Holandii na czwartek. Początkowo myślałam że szans nie ma żeby lecieć ale teraz jestem od 2 tyg na chodzie. Lekarza prowadzącego zmieniłam. Stwierdził że daje zielone światło, ale parę dni temu robiłam usg genetyczne i tego lekarza też zapytałam i on z kolei odradził lot. Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • Leira Autorytet
    Postów: 4347 1204

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Loty w pierwszym trymestrze są kontrowersyjnym tematem, zadania są mocno podzielone wśród lekarzy jeśli chodzi o zdrowe ciąże, jednak na pewno są odradzane w ciążach zagrożonych, do których niewątpliwie Twoja ciąża należy, ze względu na rozległego krwiaka. To, że nie plamisz może oznacza, że krwiak przysycha, ale skąd wiesz czy zmiana ciśnień w samolocie nie aktywuje krwiaka? Masz 50:50. Pytanie czy ten lot jest warty ryzyka? To już musisz sobie sama odpowiedzieć. Jeśli pojawienie się w Holandii jest ważne to może, dla bezpieczeństwa, zmień środek transportu na pociąg lub samochód?

    aria40 lubi tę wiadomość

    f2w3ikgnnjbzwgbk.png
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 652

    Wysłany: 24 kwietnia 2018, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I to jest fakt, że co mi z takiego wyjazdu, jeśli plamienie lub krwawienie by się nasiliło, to umierałabym ze strachu, a żaden lekarz gwarancji mi nie da. To miał być wyjazd turystyczny, raczej sobie go faktycznie odpuszczę. Dzięki Leira.

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym też w takiej sytuacji nie wsiadala do samolotu ale może autem? Z wro to jakieś 9-10 h nie tak tragicznie. A wiem ze w holandii bardzo slabo podchodzą do wczesnych ciąż, mimo ze juz skinczylas 12 tc mogliby sie wcale nie przejąć i nie ratowac dziecka w razie potrzeby :/

  • klarunia1978 Autorytet
    Postów: 757 428

    Wysłany: 24 kwietnia 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też bym nie leciała, zbyt duże ryzyko.

    qq87krhmjgas4avj.png
    Aniołki:2016[*] 2016[*] 2017[*]
    Mama 4 kobietek:)
    Z. Ashermana, Mthfr, AMH 0.2, pai1, cukrzyca

    Córeńko kocham Cię nade wszystko.
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 652

    Wysłany: 24 kwietnia 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście odrzucilam wszelką pokusę. Nie lecę. Klarunia u Ciebie czwarta córcia w drodze? To tak jak u mnie

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • klarunia1978 Autorytet
    Postów: 757 428

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 05:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aria gratulacje:), nieźle wyspecjalizowane jesteśmy:) :) :). I czy dobrxz się domyślam że też 40 na karku:)
    PS. Ja też uwielbiam podróżować i wiem, że pewnie z żalem się rozstajesz z myślą o locie, ale poczekaj sobie kilka tygodni i nadrobisz. My już mamy wykupiony lot na początek października jak Malutka będzie miała 3 miesiące bo też nie możemy na miejscu wysiedziec :) Powodzenia!!!!!

    qq87krhmjgas4avj.png
    Aniołki:2016[*] 2016[*] 2017[*]
    Mama 4 kobietek:)
    Z. Ashermana, Mthfr, AMH 0.2, pai1, cukrzyca

    Córeńko kocham Cię nade wszystko.
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 652

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żal trochę bo Holandia to mój ulubiony kraj , bilety przepada trudno, wczoraj miałam nerwową sytuację i zaplamiłam bolał mnie brzuch. Poza tym przeziebilam się okrutnie. W tym roku skończę 42, moje córki mają 15 12 i 6.

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ