Cześć Dziewczyny,
Jestem po badaniach prenatalnych i wszystko ogólnie w normie, ryzyka bardzo niskie, ogólnie zdrowy bobas. Martwi mnie trochę jedna kwestia. Na USG wiek ciąży dokładnie pokrył się z datą miesiączki. Jednak ja wiem, że nie jest to możliwe, bo bardzo dokładnie śledziłam ten cykl (pomiar temperatury, śluz, obserwowałam kiedy odczuwam bóle podbrzusza). Skok temperatury nastąpił dokładnie w 23 dniu cyklu i dalej temperatura utrzymywała się na podwyższonym poziomie. Dzień wcześniej bolało mnie dość mocno podbrzusze, więc najprawdopodobniej wtedy była owulacja. Oznacza to, że bobas jest tak naprawdę tydzień młodszy niż wyszło lekarzowi na USG. Czy któraś z Was miała podobną sytuację? Czy rzeczywiście może być taka dość spora różnica w pomiarze? Dodatkowo zazwyczaj moje cykle były długie, po ok. 33 dni i ta owulacja nigdy nie przypadała na 14 dzień, a właśnie ok. tygodnia pózniej.
Martwi mnie też kwestia przewidywanego porodu, jak bobas się nie urodzi wcześniej, to znając życie będą naciski na indukcję, bo już termin, a tak naprawdę byłoby tydzień przed.
👶 07.2024 synek 🩵
Drugi Cudzie trwaj! 🥰
⏸️ 03.03.2026
2 cs
👩🏻 34
🧔🏻 36
👶 07.2024 synek 🩵
Drugi Cudzie trwaj! 🥰
⏸️ 03.03.2026
2 cs
👩🏻 34
🧔🏻 36