X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Bartholini - coś ktoś?
Odpowiedz

Bartholini - coś ktoś?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Ruda Wredna Znajoma
    Postów: 19 4

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie staraczki! Od kilku miesięcy mam powiększony gruczoł Bartholina (torbiel). Raz jest wielkości orzecha włoskiego, innym razem się zmniejsza i w ogóle go nie czuję. Moja poprzednia ginka, do której z resztą nie mam zaufania i jest już moją byłą ginką stwierdziła, że skoro mi nie przeszkadza, to niech sobie będzie. Usuniemy jakby coś się z nim działo. Tymczasem moja nowa lekarka stwierdziła dziś, że lepiej go usunąć przed ciążą, bo potem może być problematyczny a operacje w ciąży niewskazane. Usuniemy, będzie z głowy, stwierdziła i dała skierowanie do szpitala. I teraz mam dylemat. Niby lepiej usunąć i zapomnieć, ale wiąże się to z operacją i ponoć długo trwającym powrotem do formy (wyczytane w internetach), w związku z czym o staraniach mogę zapomnieć nawet na kilka cykli. I mam dylemat... Czy któraś z Was miała do czynienia z nieszczęsnym Bartem? Co myślicie, kłaść się pod nóż? Będę wdzięczna za wszystkie rady.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2015, 22:24

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam i mam. Jak mialam duzego to bolalo mnie wszystko jak stalam, siedzialam, lezalam. Najpierw dostalam skierowanie do szpitala i antybiotyk. Ale nie poszlam na zabieg, bo po antybiotyku znikło. Teraz caly czas mam lekko powiekszona warge i po podnieceniu wiekszym gruczol sie powieksza, ale po 2dniach wraca do malych rozmiarow.

    M&M
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 320

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam ropień tego gruczołu i najpierw antybiotyk, jednak nie pomógł i ginekolog dal skierowanie na nacięcie tego ropnia, bo mnie bolało jak chodziłam czy siedziałam, miałam zrobione to pod narkozą, przez noc obserwacja i wypis na drugi dzień, po zabiegu ulga i od tamtej pory nic nie wraca a już minęły 4 lata. Zrobiono posiew z tego ropnia, okazało się, że przyczyną była jakaś bakteria i dostałam inny antybiotyk by to zaleczyć

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • Ruda Wredna Znajoma
    Postów: 19 4

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarka odradziła nacinanie i czyszczenie, bo on ponoć i tak się prędzej czy później odnowi. Kazała usunąć cały gruczoł, żeby mieć już spokój.
    Chyba się jednak zdecyduję, bo w ciąży (o ile kiedyś w ogóle uda mi się w nią zajść)może być z tym na prawdę problem, a po co się dodatkowo stresować.

  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda ma inaczej i inny rodzaj problemu z gruczołem. Musisz sie zastanowić co Ci dolega. Ja np. wyczułam kiedys kulkę ok 1 cm i spanikowałam. Ale nie bolało. Lekarz stwierdził, ze to wlasnie gruczoł i ze jak nie boli to moge próbować go lekko wyciskać np. w wannie. A gdyby pobolewalo, ropialo, śmierdziało, czy cokolwiek co wzbudzi moje podejrzenia to przyjsc. Nacinanie tez odradzal, bo cała ropa czy cos tam jest moze sie rozlać i nawet przy super ostrożności, higienie itp. zakazić cos wiekej. Od tego czasu minęły juz ze 3 lata i nic sie nie dzieje. Standardowo jest kulka ok 1cm, czasem rośnie i jest jak orzech włoski, ale ja ja przycisne (tak przez skore jakbym chciała wcisnąć wargę) i wypływa bardzo duzo rozciagliwego, przezroczystego sluzu. I znowu jest spokój na 2-4 tygodnie. Nigdy mnie natomiast nie boli, nie przeszkadza, nie ropieje.

    Martoszka lubi tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 320

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    różnie bywa z gruczołem bartholiniego, mi nacieli ropień oczyszczali zastosowali antybiotyk który spowodował ten ropień i nic się nie dzieje a minęły 4 lata, i nie było potrzeby usuwania całego gruczołu

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie nic nie bolał, nic mi się nie sączyło, a był dość spory. Miałam nacinany w szpitalu w znieczuleniu ogólnym. Rano zabieg, po południu do domu. Lekarz chciał mi dać zwolnienie, ale ja nie chciałam i na drugi dzień poszłam do pracy. Antybiotyków nie brałam. Do teraz mi się nie odnowił, a było to 3-4lata temu, nie pamiętam dokładnie
    Gin mówił, że lepiej się go pozbyć przed zajściem w ciąże.
    Ja bym się bała usunąć całego gruczołu.

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • dancerina Ekspertka
    Postów: 195 61

    Wysłany: 18 stycznia 2015, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam 5 cm ...tak sobie rósł i nie bolał a jak pękł to myślałam że na ulicy mnie pogotowie zabierze ...moja rada idz po tabletki antykoncepcyjne bo torbiel przeszkadza w zajściu w ciąże bo masz owulacje co 2 miesiące ...a i nie noś ciężkich rzeczy

    2x1nxuun3b4lqpi4.png
  • Ruda Wredna Znajoma
    Postów: 19 4

    Wysłany: 19 stycznia 2015, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję za odzew. Zapisałam się dziś na zabieg. Na 23 marca! Termin wybłagany można powiedzieć, ze względu na starania o dziecko. Pierwsza propozycja pani ze szpitala to wrzesień, nie wiem nawet który, bo mnie zamurowało jak usłyszałam. 9 miesięczna kolejka!!! Szok.

  • Wiczka Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 12 grudnia 2025, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja natomiast miałam ropień 3 lata temu pojawił sie wtedy 1 raz ginekolog zalecił natychmiastowy zabieg którego sie podjęłam był wykonywany pod znieczuleniem miejscowym i nacinany tego samego dnia wróciłam do domu niestety problem powrócił po 3 latach ropień w ciągu 2 dni był wielki bardzo bolesny natychmiast pojechałam na sor bo nie mogłam już funkcjonować zostało ponownie wykonane nacięcie znieczulenie miejscowe (bardzo duży bol przy znieczuleniu) tym razem zostałam na noc w szpitalu został włożony mi dren na noc i dostałam antybiotyk wiem ze proces gojenia trwa nawet do miesiąc czasu ale niecałe 2 tygodnie po zabiegu zaniepokoiłam sie bo poczułam dyskomfort delikatny ból i zgrubienie udałam sie do ginekologa na kontrolę i okazało sie że ropień powrócił (po raz 3) została zalecana przez niego marsupializacja która ma zapobiec nawrotowi i był wręcz zdziwiony ze nie została ona wykonana wcześniej bo to wręcz nienormalne żeby po tak krótkim czasie od zabiegu znów powrócił, czekam na mój 3 zabieg który jest ze skierowaniem pilnym, polecam przed jakimkolwiek podjęciem sie zabiegu pójść do dobrego ginekologa który wszytsko objasni i powie co konkretnie zrobic a następnie na skierowaniu wypisze cel leczenia aby osoba ktora wykonuję zabieg zastosowała sie do tego polecenia, ja osobiście przeżywam z tym piekło bo dotyka mnie to w bardzo bolesny sposób rośnie to za każdym razem większe i każdej z was ktora sie z tym boryka osobiście współczuje i trzymam kciuki żeby wszytsko poszło dobrze gładko bez przeszkód a co najważniejsze bez nawrotów

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ