Forum Starając się - ogólne Ciąża po operacji mięśniaków
Odpowiedz

Ciąża po operacji mięśniaków

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • szatyna Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 28 września 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    staramy się o dziecko już pół roku i nic. Jestem po operacji na mięśniaki (żyję o połowie jajnika prawego i 3/4 jajnika lewego). jestem pod stałą kontrolą lekarza. Aktualnie skończyłam terapię diatermia krótkofalową na przydawki. Od dni płodnych minęło już 7 dni a ja od jakiś 5 mam ciągłe bóle prawego jajnika, czuję się pełna tam. Czy ktoś jest też tu po operacja na mięśniaki i doradzi co najlepiej działać?

    szatyna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj. Ja również jestem po operacji ( usuniecie mięśniaka macicy i torbieli endometrialnej jajnika prawego) Kiedy miałaś operację?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2014, 15:41

  • szatyna Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 29 września 2014, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w styczniu 2013 potem 12 miesięcy na tabletkach hormonalnych i od tego czasu staramy o dzidziusia i nic :( kwas foliowy i witaminki dla przyszłych mam biorę bez przerwy. Facet jest obdarzony dużą ilością wszystkiego także jego mamy z głowy :) A Ty kiedy miałaś operacje? Na jakim stadium jesteś?

    szatyna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam operacje nie całe dwa miesiące temu. Więc mogę powiedzieć,że to dość świeża sprawa. Też obecnie jestem na tabletkach i muszę odpuścić starania no ale nie aż tak długo, cóż zrobić... :/

  • szatyna Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 30 września 2014, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no to rzeczywiście świeżutka sprawa :) Będzie ok :) doszłaś już do siebie po operacji? Miałaś laparoskopię czy otwarcie? Powiem Ci, że ja o dziwo po 3 tygodniach od operacji a mam kreche na jakieś 20 cm byłam już jak nowa chociaż najbardziej nie mogłam się pożegnać z pasem uciskowym na brzuch jakoś tak bezpieczniej się czułam. Niestety nie chciałam od razu zajść w ciąże ale lekarz mówił że najwcześniej pół roku od operacji moglibyśmy się starać. Mimo wszystko jestem dobrej myśli.

    szatyna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko napisze Wam pocieszajacy przykład tu z forum:) jest tu dziewczyna o nicu moniska4444 która przeszła operacje mieśniaków i teraz jest w ciąży :)
    ja przeszłam zabieg histeroskopowy było bardzo cieżko a nie cieli mnie ze wzgledu na mój wiek i starania sie o 1 dziecko teraz jestem wciazy kolejnej - poroniłam wczesniejsze ale zwiazane jest to z innymi problemami zdrowotnymi. Teraz tez mam miesniaka ale nie przeszkadza on w niczym.
    Powodzenia życze kazdej z Was <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuję się dobrze. Można powiedzieć,że już doszłam do siebie. Niestety laparoskopię wykluczyli w moim wypadku i byłam cięta. Powiem Ci,że gdybym tylko mogła od razu zaczęłabym starania. Od dawna bardzo czekamy z mężem na te dwie kreseczki na teście, niestety musimy czekać... Najgorsze w tym wszystkim jest to czekanie :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie dziękuję inessa żeby nie zapeszyć ,również życzę dużo zdrówka , powodzenia i trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwo :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2014, 17:51

  • Ofelaine Autorytet
    Postów: 2573 2532

    Wysłany: 30 września 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam miesniaka malego i przed sama operacja zaszlam w ciaze :) teraz jak u inessy w niczym nie przeszkadza. Nie traccie nadziei :)

    atdc8iikup31msj2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężko jest nie tracić nadziei czekając tyle czasu :/

  • szatyna Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 3 października 2014, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie :( najgorsze te rozczarowania a nóż się udało i nagle łazienka i widok @ nie jest za szczęśliwą chwilą:(

    szatyna
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego