Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Ciepło, herbatka i test ciążowy – kobiecy październik💛
Odpowiedz

Ciepło, herbatka i test ciążowy – kobiecy październik💛

Oceń ten wątek:
  • palinnka Autorytet
    Postów: 316 417

    Wysłany: 22 października 2025, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja zaś mam problem w drugą stronę. Mam endometrium grube, przez to miesiączki mam obfite i z dużymi skrzepami. Pierwsze dni to noszę podpaskę i tampona 🙈 Ja w tym cyklu byłam na usg około 4/5dpo i endometrium już miało 14mm. A czat gpt mi napisał, że rośnie nawet do 9dpo. Więc ja na twoim miejscu poszłabym około 7/8dpo, żeby sprawdzić. Bo niby 10dpo już przestaje rosnąć i jeśli nie ma ciąży, progesteron się zmniejsza i endo zaczyna się złuszczać i po paru dniach jest miesiączka. Ale tak jak pisałam, to są informacje z czatu gpt.
    Też często konsultuję się z doktorem czatem :D ale jednak wolę zapytać Was bo jesteście skarbnicą wiedzy <3

    Nutka15 lubi tę wiadomość

    P🙍🏻‍♀️32 | M🙍🏻‍♂️33 | K 👶🏼2 | G🐈3
    Insulinooporność (Glucophage XR 500 2x1)
    Nadwaga
    Alergie (Rupaller, odczulanie Purethal-trawy - przerwane)
    Starania od 7.2025
    age.png
    19.12.2025 - 25 mIU/ml - 11 dpo
    22.12.2025 - 113,7 mIU/ml - 14 dpo
    29.12.2025 - 1524,5 mIU/ml - 21 dpo
    31.12.2025 - 3505,6 mIU/ml - 23 dpo
    09.01.2026 - OM 7+0, CRL 6,55 mm i ❤️
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8743 17472

    Wysłany: 22 października 2025, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palinnka wrote:
    U mnie takie miesiączki są raczej normą. Przed pierwszą ciążą miałam 4 czasem 5 dni, po ciąży kilka miesięcy po 7 dni a potem znów 4 dni i już tak od ponad roku na pewno.
    Ostatnio byłam u ginekologa, żadnych nieprawidłowości nowych nie widział, ale ja mam już od dłuższego czasu jakieś torbiele w pochwie (Bartholina?), miałam je już przed ciążą na pewno.
    Gruczoł Bartholina to ten produkujacy śluz, jego torbiel to zatkanie się ujścia przewodu tego gruczołu. Nie polecam tej przypadlosci, bo zatkanie bardzo często prowadzi do stanu zapalnego. Można to usunąć zabiegowo albo wszyć kawałek metalowej "rurki" która ułatwi przewodowi odprowadzanie śluzu.
    Jeśli to to, lekarz nie kazał ci nic z tym robić? Dla mnie torbiel była strasznie uciążliwa, ulegała otarciom od zwykłego chodzenia. Byłam umówiona na zabieg, ale okazało się że wcześniej niestety torbiel pękła sama. Od tego czasu miałam kilka mniejszych nawrotów, ale znikały samoistnie. Może coś się "doudrożniło".

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙
    preg.png
  • palinnka Autorytet
    Postów: 316 417

    Wysłany: 22 października 2025, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Gruczoł Bartholina to ten produkujacy śluz, jego torbiel to zatkanie się ujścia przewodu tego gruczołu. Nie polecam tej przypadlosci, bo zatkanie bardzo często prowadzi do stanu zapalnego. Można to usunąć zabiegowo albo wszyć kawałek metalowej "rurki" która ułatwi przewodowi odprowadzanie śluzu.
    Jeśli to to, lekarz nie kazał ci nic z tym robić? Dla mnie torbiel była strasznie uciążliwa, ulegała otarciom od zwykłego chodzenia. Byłam umówiona na zabieg, ale okazało się że wcześniej niestety torbiel pękła sama. Od tego czasu miałam kilka mniejszych nawrotów, ale znikały samoistnie. Może coś się "doudrożniło".
    Właśnie nie. Dr stwierdził, że jak nie przeszkadza to póki co nic z tym nie robić. Na wizycie najbliższej jeszcze się upewnię że to na pewno to.

    Edit: Pogooglowałam, i z torbieli w pochwie jest jeszcze Nabotha i Gartnera, może ja źle zapamiętałam i chodziło jednak o którąś z tych? No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak dopytać i zapamiętać właściwie. Lekarz z tych, co mało mówią... Ale coś mi majaczy w pamięci jak przed porodem na patologii ciąży sobie tam zaglądali i mówili w liczbie mnogiej "torbiele", może mam i Bartholina i którąś z tych dwóch...

    Edit 2: A czy przez tą torbiel Bartholina miałaś problem z nawilżeniem podczas stosunku jeśli mogę zapytać?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2025, 13:34

    P🙍🏻‍♀️32 | M🙍🏻‍♂️33 | K 👶🏼2 | G🐈3
    Insulinooporność (Glucophage XR 500 2x1)
    Nadwaga
    Alergie (Rupaller, odczulanie Purethal-trawy - przerwane)
    Starania od 7.2025
    age.png
    19.12.2025 - 25 mIU/ml - 11 dpo
    22.12.2025 - 113,7 mIU/ml - 14 dpo
    29.12.2025 - 1524,5 mIU/ml - 21 dpo
    31.12.2025 - 3505,6 mIU/ml - 23 dpo
    09.01.2026 - OM 7+0, CRL 6,55 mm i ❤️
  • NatiHope Koleżanka
    Postów: 39 43

    Wysłany: 22 października 2025, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny 🌷
    Podczytuję Was od kilku miesięcy i dziś w końcu postanowiłam się odezwać - natomiast z ukrycia cały czas trzymam za Was kciuki!!

    Ounai — wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Dużo zdrowia, spokoju i spełnienia marzeń, szczególnie tego najważniejszego. Niech ten ostatni cykl okaże się szczęśliwy - mocno Ci kibicuję!

    A u mnie aktualnie 5. cykl starań o maluszka. W 7. dniu cyklu byłam na wizycie u ginekologa - USG wyszło ładnie, w jajnikach kilka pęcherzyków - fajnych kandydatów, endometrium też rośnie.
    Mam Hashimoto i niedoczynność tarczycy, ale od miesiąca biorę Euthyrox i wyniki się unormowały.
    Prolaktyna też spadła z 62 do 11 :)

    Dziś jestem w 9. dniu cyklu, więc owulacja przede mną, testować będę dopiero w listopadowym wątku, ale na razie z przyjemnością Was podczytuję i kibicuję wszystkim z całego serca!

    Kaaamika, Luna11, Ounai, Olinka1329, Ananabanana lubią tę wiadomość

    🌸 Ja: 30 lat | On: 34 lata
    🌸 Starania: cykl nr 6

    🧪 Moje wyniki:
    AMH 3,69 ng/ml
    TSH było 3,388 µIU/ml, teraz 0,392 µIU/ml
    Progesteron 7 dpo: 15,58 ng/ml
    Estradiol 7 dpo: 236,60 pg/ml
  • Olinka1329 Ekspertka
    Postów: 175 176

    Wysłany: 22 października 2025, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Gruczoł Bartholina to ten produkujacy śluz, jego torbiel to zatkanie się ujścia przewodu tego gruczołu. Nie polecam tej przypadlosci, bo zatkanie bardzo często prowadzi do stanu zapalnego. Można to usunąć zabiegowo albo wszyć kawałek metalowej "rurki" która ułatwi przewodowi odprowadzanie śluzu.
    Jeśli to to, lekarz nie kazał ci nic z tym robić? Dla mnie torbiel była strasznie uciążliwa, ulegała otarciom od zwykłego chodzenia. Byłam umówiona na zabieg, ale okazało się że wcześniej niestety torbiel pękła sama. Od tego czasu miałam kilka mniejszych nawrotów, ale znikały samoistnie. Może coś się "doudrożniło".

    o ja też miałam zapalenie tego gruczołu... tragedia... chociaż jak poszłam do lekarza to powiedział, że to i tak niewielki ropień, panie potrafią mieć zmianę wielkości piłki ping-pongowej!
    Mój już tak bolał, że na szybko znalazłam lekarza, okazało się, że sam zaczął się opróżniać w trakcie jazdy do przychodni. Powiedział, że jak jeszcze raz będę miała taką zmianę to najlepiej właśnie to jakoś zabiegowo usunąć. I też miałam później niewielkie zmiany, najczęściej w drugiej fazie cyklu, które znikały wraz z miesiączką.

    a i ta torbiel, czy ropień czy co tam, nie jest w pochwie, tylko na wargach sromowych. Tak było u mnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2025, 13:53

    💁🏼‍♀️36 💁🏼36
    2021♀️
    2023 2x cb
    2024♂️

    Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻
  • Kaaamika Autorytet
    Postów: 255 141

    Wysłany: 22 października 2025, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NatiHope wrote:
    Hej dziewczyny 🌷
    Podczytuję Was od kilku miesięcy i dziś w końcu postanowiłam się odezwać - natomiast z ukrycia cały czas trzymam za Was kciuki!!

    Ounai — wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Dużo zdrowia, spokoju i spełnienia marzeń, szczególnie tego najważniejszego. Niech ten ostatni cykl okaże się szczęśliwy - mocno Ci kibicuję!

    A u mnie aktualnie 5. cykl starań o maluszka. W 7. dniu cyklu byłam na wizycie u ginekologa - USG wyszło ładnie, w jajnikach kilka pęcherzyków - fajnych kandydatów, endometrium też rośnie.
    Mam Hashimoto i niedoczynność tarczycy, ale od miesiąca biorę Euthyrox i wyniki się unormowały.
    Prolaktyna też spadła z 62 do 11 :)

    Dziś jestem w 9. dniu cyklu, więc owulacja przede mną, testować będę dopiero w listopadowym wątku, ale na razie z przyjemnością Was podczytuję i kibicuję wszystkim z całego serca!
    Witaj i obyś tutaj za długo nie posiedziała :)

    NatiHope lubi tę wiadomość

  • Luna11 Autorytet
    Postów: 311 678

    Wysłany: 22 października 2025, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NatiHope wrote:
    Hej dziewczyny 🌷
    Podczytuję Was od kilku miesięcy i dziś w końcu postanowiłam się odezwać - natomiast z ukrycia cały czas trzymam za Was kciuki!!

    Ounai — wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Dużo zdrowia, spokoju i spełnienia marzeń, szczególnie tego najważniejszego. Niech ten ostatni cykl okaże się szczęśliwy - mocno Ci kibicuję!

    A u mnie aktualnie 5. cykl starań o maluszka. W 7. dniu cyklu byłam na wizycie u ginekologa - USG wyszło ładnie, w jajnikach kilka pęcherzyków - fajnych kandydatów, endometrium też rośnie.
    Mam Hashimoto i niedoczynność tarczycy, ale od miesiąca biorę Euthyrox i wyniki się unormowały.
    Prolaktyna też spadła z 62 do 11 :)

    Dziś jestem w 9. dniu cyklu, więc owulacja przede mną, testować będę dopiero w listopadowym wątku, ale na razie z przyjemnością Was podczytuję i kibicuję wszystkim z całego serca!

    Hej! Miło, że do nas dołączyłaś. Mam nadzieję, że na krótko i szybko wskoczysz na fioletową stronę. 💜

    NatiHope lubi tę wiadomość

    👧 28

    ✨️ 09.12 pierwsze dwie kreski w 12 cs

    🌼 beta 27,00 ➝ 83,33 ➝ 502,00 ➝ 1455,00
    🌼 prog 30,20 ng/ml

    🌼 19.12 - CRL 0,77 mm okruszka
    🌼 08.01 - CRL 1,54 cm + ❤️
    🌼 16.01 - CRL 2,5 cm

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 15917 22640

    Wysłany: 22 października 2025, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 17:47

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8743 17472

    Wysłany: 22 października 2025, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palinnka wrote:
    Właśnie nie. Dr stwierdził, że jak nie przeszkadza to póki co nic z tym nie robić. Na wizycie najbliższej jeszcze się upewnię że to na pewno to.

    Edit: Pogooglowałam, i z torbieli w pochwie jest jeszcze Nabotha i Gartnera, może ja źle zapamiętałam i chodziło jednak o którąś z tych? No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak dopytać i zapamiętać właściwie. Lekarz z tych, co mało mówią... Ale coś mi majaczy w pamięci jak przed porodem na patologii ciąży sobie tam zaglądali i mówili w liczbie mnogiej "torbiele", może mam i Bartholina i którąś z tych dwóch...

    Edit 2: A czy przez tą torbiel Bartholina miałaś problem z nawilżeniem podczas stosunku jeśli mogę zapytać?
    Tak, miałam problem, ten śluz po prostu mi tam "utykał". Po takich stosunkach gdzie było sucho wręcz czułam, jak mi się to pojawiało albo powiększało.
    Podpytaj jak możesz bo aż jestem ciekawa. Z tego co mi mówiono to torbiel Bartholina powinno się zawsze leczyć, bo właśnie jest narażona na urazy mechaniczne. Nie wykluczam że może masz jej jakąś mniejszą wersję, może ja po prostu zawsze miałam jakieś "duże" czy cos.

    Olinka, też cię trafiał jasny szlag z tym? Chodzenie to tylko okrakiem. Moja pękła stanowczo i spektakularnie dość. Ale chociaż od razu poczułam ulgę i wszystko się opróżniło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2025, 14:48

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙
    preg.png
  • Basiax Autorytet
    Postów: 344 159

    Wysłany: 22 października 2025, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w 25 dniu cyklu. Prawdopodobnie (bez monitoringu) w 9 dniu po owulacji ( w tym okresie i przed śluz był "płodny", 2 dni wcześniej robiłam tylko jeden test owulacyjny bo jeden mi został i wyszedł od razu mocno pozytywny). Przy podcieraniu widoczne miałam teraz (póki co raz) brązowe plamienie. Te turbo bóle okresowe minęły, mam je subtelniejsze ale nadal są + bolesne mocno piersi, zwłaszcza sutki. Zastanawiam się, czy może owulacja przyszła wcześniej ?? 😦 stąd niby 11 dni przed @ czułam bóle jak na okres, a to dziś wypadałby termin. Ale miesiączki miałam zawsze w tą drugą stronę, dłuższe cykle, niż krótsze. 30-34 dni, dawniej nawet 35. Dopiero od 3 miesiecy cykle trwały 29 dni.. no wiadomo, wszystko mogło się poprzestawiać. Jakoś ciężko mi uwierzyć w plamienie implantacyjne, prędzej w wizję wcześniejszej miesiączki. Więc pewnie dołączę do wątku listopadowego. 🙄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2025, 15:08

  • Allthatnats Koleżanka
    Postów: 53 48

    Wysłany: 22 października 2025, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie ten miesiąc jest dziwny pod względem starań. Widziałam, że kilka kobietek miało podobną sytuacje co ja, a mianowicie w sierpniu @ trwająca bardzo krótko, bezbólowo, no można by powiedzieć niezauważenie. Właśnie tak wyglądał mój cykl miesiąc temu, natomiast w tym cyklu już po owulacji wszystko wygląda inaczej. czułam się mocno różnie… bywały dni bardzo bolesne, bardzo senne, brak apetytu, potem wilczy głód, przeokropna migrena itd. Dziś 14/15dpo, @ nie ma, testy negatywne. Czuję się dzisiaj świetnie, chociaż ostatnie dni były momentami bardzo bolesne. Śluz gęsty się utrzymuje, senność męczy, ale poza tym brak innych dolegliwości. Mogłaby ta @ już przyjść i dać nadzieję na nowy cykl…

    🙎‍♀️23 🤵‍♂️ 24
    starania od 08/2024

    🤒 PCOS, insulinooporność

    💉 Badania/zabiegi:

    🙎‍♀️
    AMH: 7,29
    Laparoskopia diagnostyczna endometriozy (08/2025): brak
    Drożność jajowodów 10/02/2026

    🤵‍♂️
    Badanie nasienia: prawidłowe

    Leki/suplementy:

    🙎‍♀️
    Metformax SR 2000
    Pueria Uno
    TENfertil Ona
    Sanprobi stress

    🤵‍♂️
    TENfertil On

    Czekamy na ⏸️…
  • palinnka Autorytet
    Postów: 316 417

    Wysłany: 22 października 2025, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Tak, miałam problem, ten śluz po prostu mi tam "utykał". Po takich stosunkach gdzie było sucho wręcz czułam, jak mi się to pojawiało albo powiększało.
    Podpytaj jak możesz bo aż jestem ciekawa. Z tego co mi mówiono to torbiel Bartholina powinno się zawsze leczyć, bo właśnie jest narażona na urazy mechaniczne. Nie wykluczam że może masz jej jakąś mniejszą wersję, może ja po prostu zawsze miałam jakieś "duże" czy cos.

    Olinka, też cię trafiał jasny szlag z tym? Chodzenie to tylko okrakiem. Moja pękła stanowczo i spektakularnie dość. Ale chociaż od razu poczułam ulgę i wszystko się opróżniło.
    Jak tylko się dowiem więcej to na pewno dam znać. Mam też problem z nawilżeniem ale tym "na zewnątrz", w środku jest raczej ok. Nie uwiera mnie tam nic, nic nie wyczuwam jako tako więc może faktycznie jakaś mniejsza wersja.

    siesiepy lubi tę wiadomość

    P🙍🏻‍♀️32 | M🙍🏻‍♂️33 | K 👶🏼2 | G🐈3
    Insulinooporność (Glucophage XR 500 2x1)
    Nadwaga
    Alergie (Rupaller, odczulanie Purethal-trawy - przerwane)
    Starania od 7.2025
    age.png
    19.12.2025 - 25 mIU/ml - 11 dpo
    22.12.2025 - 113,7 mIU/ml - 14 dpo
    29.12.2025 - 1524,5 mIU/ml - 21 dpo
    31.12.2025 - 3505,6 mIU/ml - 23 dpo
    09.01.2026 - OM 7+0, CRL 6,55 mm i ❤️
  • palinnka Autorytet
    Postów: 316 417

    Wysłany: 22 października 2025, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Propozycja tytułu dla wątku listopadowego:

    Gdy ciemno jak w noc listopadową 🌚🍁, wysyp bobasów lipcową porą 👶🏻🍼

    ItsMomi❤️, Olinka1329, Mamacita, Kaaamika lubią tę wiadomość

    P🙍🏻‍♀️32 | M🙍🏻‍♂️33 | K 👶🏼2 | G🐈3
    Insulinooporność (Glucophage XR 500 2x1)
    Nadwaga
    Alergie (Rupaller, odczulanie Purethal-trawy - przerwane)
    Starania od 7.2025
    age.png
    19.12.2025 - 25 mIU/ml - 11 dpo
    22.12.2025 - 113,7 mIU/ml - 14 dpo
    29.12.2025 - 1524,5 mIU/ml - 21 dpo
    31.12.2025 - 3505,6 mIU/ml - 23 dpo
    09.01.2026 - OM 7+0, CRL 6,55 mm i ❤️
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 132 143

    Wysłany: 22 października 2025, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna11 wrote:
    Dziękuję Ci bardzo za pamięć. ❤️ Na szczęście w miarę gładko przyjęłam @. Może leki od psychiatry, które zaczęłam brać, pomogły. Jakoś tak łagodnie weszłam w nowy cykl.

    Ale tak, u mnie nadzieja do ostatnich dni. Czy któraś z Was też analizuje galerię wykresów wpisując parametry podobne do swoich? Potrafię nad nimi spędzić sporo czasu. 🥲

    A na L4 powoli jest lepiej. W przyszłym tygodniu idę do lekarza i poproszę o przedłużenie na listopad. Nie czuję się jeszcze gotowa na powrót. Tak, przeprowadziliśmy się. Jest świetnie, dużo lepiej. Sporo już ogarnęliśmy. Dobra zmiana. 🧡

    Też widziałam, że u Ciebie biel. Echhh. 🫂 Cały czas trzymam kciuki. W końcu się doczekamy. Czy też mieszkasz nad morzem? Wnioskuję po nicku. 😁

    Super, że L4 pomaga i że przeprowadzka też na plus. 😊

    A niestety nie mieszkamy nad morzem, chociaż chciałabym!

    Dziewczyny, które pisały, że ten cykl był u nich inny - u mnie też owulka była wcześniej, a okres się spóźnia, nie miałam też typowych skurczy 8-12 dpo, które mam co miesiąc, ale tu może suplementacja magnezu zadziałała i pomogła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 22:37

    32👩🏼& 36👨

    12cs ⏳

    12.2025 CB 💔

    💉3 dc
    TSH 1,154 µIU/ml
    FSH 6,01 mIU/ml
    LH 6,56 mIU/ml
    Estradiol (E2) 26,30 pg/ml

    💉 7 dpo
    Progesteron: 16,51 ng/ml
    Estradiol: 133,60 pg/ml

    💊 Health Labs Feme Complex + witamina D w kroplach + OmegaMe
    💊 Aliness magnez potas B6
  • Karinaaa Debiutantka
    Postów: 15 7

    Wysłany: 22 października 2025, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allthatnats Zgadzam się ja w tym cyklu czuję się po prostu głupia… nie wiem kiedy dokładnie miałam owulację miesiąc temu dostałam @ z opóźnieniem przez stres słabo się obserwowałam na apce flo mam napis jeśli nie dostaniesz okresu za 2 dni zrób test za 7 dni 🤨 tutaj mam termin miesiączki na dzisiaj a wylicza mi 8dpo 🫣 mam mnóstwo śluzu i brak apetytu gdzie tydzień temu jadłam jak szalona… test biel vizira… cera za ładna jak na okres.. piersi powiększone sama już nie wiem co jest grane po prostu czekam na @ już nie nakręcam się na nic… W końcu ogarnęłam przeprowadzkę i będę mogła bardziej się obserwować bo jak nigdy tym razem zgłupiałam 😅

  • Ounai Autorytet
    Postów: 15917 22640

    Wysłany: 22 października 2025, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 17:47

    Seabird lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Seabird Ekspertka
    Postów: 132 143

    Wysłany: 22 października 2025, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Seabird popłacz sobie, czasami trzeba

    Dokładnie taki jest plan na dzisiejszy wieczór - kocyk i na chwilę się rozsypać 🥲

    Ounai lubi tę wiadomość

    32👩🏼& 36👨

    12cs ⏳

    12.2025 CB 💔

    💉3 dc
    TSH 1,154 µIU/ml
    FSH 6,01 mIU/ml
    LH 6,56 mIU/ml
    Estradiol (E2) 26,30 pg/ml

    💉 7 dpo
    Progesteron: 16,51 ng/ml
    Estradiol: 133,60 pg/ml

    💊 Health Labs Feme Complex + witamina D w kroplach + OmegaMe
    💊 Aliness magnez potas B6
  • Basiax Autorytet
    Postów: 344 159

    Wysłany: 22 października 2025, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wzielam gorącą kąpiel bo jeśli to @, to szybciej się zacznie i nie bede myślała.

    Pa-u-linka lubi tę wiadomość

  • Luna11 Autorytet
    Postów: 311 678

    Wysłany: 22 października 2025, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Super, że L4 pomaga i że przeprowadzka też na plus 😊

    Mi brakuje w tym cyklu takiego spokojnego podejścia. Wczoraj był u nas kamieniarz od blatow i wspomniał, że jedzie później na mecz swoich synków. Popłakałam się jak wyszedł. Z kuzynką, która niedawno zaszła w ciążę, ciężko mi rozmawiać, chociaż chciałabym. Chyba stres w pracy, nasza przeprowadzka i kolejne niepowodzenie się skumulowały i zaliczam małe załamanie.

    A niestety nie mieszkamy nad morzem, chociaż chciałabym!

    Dziewczyny, które pisały, że ten cykl był u nich inny - u mnie też owulka była wcześniej, a okres się spóźnia, nie miałam też typowych skurczy 8-12 dpo, które mam co miesiąc, ale tu może suplementacja magnezu zadziałała i pomogła.
    Seabird, zastanawiałam się, czy widziałaś, że Ci odpisałam. 😊 Ściskam Cię mocno. Pozwól sobie na emocje. 🧡 Mój partner mówi, że tu postawimy kiedyś łóżeczko albo że jak będzie dziecko to coś tam. Często mam wtedy blokadę i mówię "ale nie mamy dziecka". Nie chcę stopować jego radości i wiary w to, że się uda, ale boję się pozwolić sobie na snucie takich wizji.

    Za kilka dni po okresie znowu wróci nadzieja. U mnie 4 dc i mój partner jakoś bardziej mi się podoba i wyschnięte libido powraca. I tak co miesiąc. 🥲

    👧 28

    ✨️ 09.12 pierwsze dwie kreski w 12 cs

    🌼 beta 27,00 ➝ 83,33 ➝ 502,00 ➝ 1455,00
    🌼 prog 30,20 ng/ml

    🌼 19.12 - CRL 0,77 mm okruszka
    🌼 08.01 - CRL 1,54 cm + ❤️
    🌼 16.01 - CRL 2,5 cm

    preg.png
  • Irynka Ekspertka
    Postów: 134 199

    Wysłany: 22 października 2025, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamacita, Pa-u-linka jak się czujecie po ciąży biochemicznej? Będziecie się starać w tym cyklu, czy robicie przerwę?

    My będziemy dalej się starać, ale jakoś dziś zrobiło mi się smutno, bo za kilka tygodni mogłabym już iść zobaczyć serduszko… Te myśli chyba zostaną ze mną na zawsze.

    👩🏻36 🧔🏻‍♂️42

    🍀 Początek starań 09.2024
    🤞🏻 Na poważnie od 01.2025
    10.2025 💔 4+3

    01.12.2025 ⏸️
    09.12.2025 hcg 837,1 mIU/ml
    15.12.2025 hcg 10281,60 (+130%), TSH 1,054, FT4 1,23
    12.01.2026 TSH 0,694, FT4 1,15
    13.01.2026 2,75 cm 🥰
    02.02 prenatalne

    👩🏻 Hashimoto, niedoczynność tarczycy. Niedomoga lutealna❓
    dydrogesterone 10 mg, Euthyrox

    preg.png
‹‹ 97 98 99 100 101 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ