Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dieta redukcyjna w trakcie starań – ktoś w podobnej sytuacji?
Odpowiedz

Dieta redukcyjna w trakcie starań – ktoś w podobnej sytuacji?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Ola w nadziei Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 11 lipca 2025, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! 🌸
    To mój pierwszy post na forum, więc najpierw chciałabym się przywitać – mam na imię Ola, mam 30 lat i od września 2023 roku staramy się z mężem o nasze pierwsze dziecko. Dołączyłam tu, bo szukam miejsca, gdzie mogę się czegoś dowiedzieć, pogadać z osobami w podobnej sytuacji i poczuć, że nie jestem w tym wszystkim sama.

    Zakładam ten wątek, bo od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem powrotu na dietę redukcyjną – chciałabym przygotować się do ciąży najlepiej jak potrafię. Aktualnie ważę 83 kg przy 170 cm wzrostu, więc mam nadwagę i czuję, że mój organizm nie funkcjonuje na 100%. Mam niedoczynność tarczycy (Euthyrox) i IO (Glucophage), ale wszystko jest pod kontrolą i wyniki mam w normie. Lekarz wspomniał jedynie o bardzo wysokim AMH, co może sugerować rzadkie owulacje.

    Po stronie męża niestety wyniki nasienia są słabe (poniżej 1 mln/ml), więc jesteśmy już pod opieką kliniki leczenia niepłodności i czekamy na dalsze konsultacje (m.in. u urologa), żeby znaleźć przyczynę.

    W międzyczasie postanowiłam jednak zadbać o siebie: nie tylko po to, żeby zwiększyć szanse na ciążę, ale też żeby lepiej się czuć, mieć więcej energii i – nie ukrywam – nie bać się, że po ciąży wyląduję z jeszcze większym problemem wagowym. Przed ślubem udało mi się schudnąć 12 kg, ale 7 już wróciło. Chciałabym zejść z BMI do tzw. "okna płodności" 20–24.

    Planuję znów korzystać z apki Fitatu, liczyć kalorie i dołożyć do tego trochę ruchu – ale przyznaję, że na razie trudno mi się zebrać. Dlatego właśnie postanowiłam napisać tutaj:
    Czy są tu dziewczyny, które też są na redukcji w trakcie starań? Jak sobie radzicie? Co u Was się sprawdziło? Może wspólnie się trochę zmotywujemy? 💪

    Będę wdzięczna za każdą odpowiedź i chętnie poczytam Wasze doświadczenia. ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2025, 13:27

    A.👩 30 l. - M.🧑 30 l.
    💑 2014r. - 👰🤵 2023r.
    Starania od września 2023r.

    👩 - nadwaga, niedoczynność tarczycy (Euthyrox), IO (Glucophage)
    🧑 - słabe parametry nasienia

    Jesteśmy zmotywowani i pełni nadziei 🤰
    Trzymamy kciuki za wszystkie pary na drodze do rodzicielstwa 👪❤️
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1627 1952

    Wysłany: 11 lipca 2025, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj,

    Ja się wypowiem z mojego doświadczenia. Też mam niedoczynność tarczycy i waga bardzo łatwo idzie mi w górę.

    Co mi pomaga to dieta niskowęglowodanowa, nie koniecznie liczenie kalorii i ostre ich cięcie, które tylko zwalnia metabolizm.

    Tarczyca potrzebuje trochę węglowodanów ale białko jest najważniejsze. Na początek możesz nie ciąć kalori, tylko zastąpić jeden lub dwa posiłki w ciągu dnia bez węglowodanów. Na przykład na śniadanie jajecznica i jakieś warzywko ( bez chleba)

    Obiad spora ilość białka ( zawsze jakieś mięsko spory kawałek) do tego warzywa i jakiś węglowodan.

    Dla mnie sukcesem każdej diety jest duża ilość bialka w każdym posiłku i niskie węglowodany.

    Odnośnie ruchu, najlepszym wyborem są ćwiczenia z ciężarkami. Wiesz o tym że każdy 1kg mięśni potrzebuje 3x więcej energii niż 1 kg tłuszczu?

    Pracując nad budową mięśni, będziesz silniejsze w ciąży i po niej. Twój metabolizm przyspieszy i będziesz miała o wiele lepsze samopoczucie. Są o wiele lepsze niż bieganie czy kardio. Po godzinnej wizycie na siłowni palisz kalorie przez cały dzień a nawet jeszcze następnego bo mięśnie się regenerują.

    Najlepiej pójść na siłownie i wziąć kilka godzin z trenerem i postawić typowo na przysiady ze sztangą i trgontypu ćwiczenia - zaczynając od małych ciężarów i zwiększając. To najlepsze co kobieta może dla siebie zrobić .

    Piszę to z mojego doświadczenia, oczywiście pewnie są dziewczyny co mają inne zdanie ale u mnie to działa 🙂

    Pogubiona, Ola w nadziei lubią tę wiadomość

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1100 2307

    Wysłany: 15 lipca 2025, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    Witaj,

    Ja się wypowiem z mojego doświadczenia. Też mam niedoczynność tarczycy i waga bardzo łatwo idzie mi w górę.

    Co mi pomaga to dieta niskowęglowodanowa, nie koniecznie liczenie kalorii i ostre ich cięcie, które tylko zwalnia metabolizm.

    Tarczyca potrzebuje trochę węglowodanów ale białko jest najważniejsze. Na początek możesz nie ciąć kalori, tylko zastąpić jeden lub dwa posiłki w ciągu dnia bez węglowodanów. Na przykład na śniadanie jajecznica i jakieś warzywko ( bez chleba)

    Obiad spora ilość białka ( zawsze jakieś mięsko spory kawałek) do tego warzywa i jakiś węglowodan.

    Dla mnie sukcesem każdej diety jest duża ilość bialka w każdym posiłku i niskie węglowodany.

    Odnośnie ruchu, najlepszym wyborem są ćwiczenia z ciężarkami. Wiesz o tym że każdy 1kg mięśni potrzebuje 3x więcej energii niż 1 kg tłuszczu?

    Pracując nad budową mięśni, będziesz silniejsze w ciąży i po niej. Twój metabolizm przyspieszy i będziesz miała o wiele lepsze samopoczucie. Są o wiele lepsze niż bieganie czy kardio. Po godzinnej wizycie na siłowni palisz kalorie przez cały dzień a nawet jeszcze następnego bo mięśnie się regenerują.

    Najlepiej pójść na siłownie i wziąć kilka godzin z trenerem i postawić typowo na przysiady ze sztangą i trgontypu ćwiczenia - zaczynając od małych ciężarów i zwiększając. To najlepsze co kobieta może dla siebie zrobić .

    Piszę to z mojego doświadczenia, oczywiście pewnie są dziewczyny co mają inne zdanie ale u mnie to działa 🙂

    Hej, potwierdzam, że dieta niskowęglowodowanowa działa cuda! :) Ja zaczęłam w połowie grudnia i do połowy kwietnia miałam -12kg - nie dużo, ale bez liczenia kalorii, głodu i spadku energii, więc dla mnie było super. Plus... po długich staraniach zaszłam w ciążę tak jak przewidywali znajomi, którzy mnie mocno zachęcali do tej diety :D

    Ssilvia, Ola w nadziei lubią tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm

    age.png
  • Ola w nadziei Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 16 lipca 2025, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogubiona wrote:
    Hej, potwierdzam, że dieta niskowęglowodowanowa działa cuda! :) Ja zaczęłam w połowie grudnia i do połowy kwietnia miałam -12kg - nie dużo, ale bez liczenia kalorii, głodu i spadku energii, więc dla mnie było super. Plus... po długich staraniach zaszłam w ciążę tak jak przewidywali znajomi, którzy mnie mocno zachęcali do tej diety :D
    Gratuluje 😍 czy możesz podpowiedzieć co jadłaś? Bo ja mam duży problem z wymyślaniem posiłków? Może macie jakieś sprawdzone ebooki z dietą niskowęglowodanową? Niestety po lekach na IO nie smakują mi smażone jajka… 🙈 po jajecznicy czuję mdłości i mogę jeść tylko gotowane lub czasami przy dobrym dniu sadzone 😉

    A.👩 30 l. - M.🧑 30 l.
    💑 2014r. - 👰🤵 2023r.
    Starania od września 2023r.

    👩 - nadwaga, niedoczynność tarczycy (Euthyrox), IO (Glucophage)
    🧑 - słabe parametry nasienia

    Jesteśmy zmotywowani i pełni nadziei 🤰
    Trzymamy kciuki za wszystkie pary na drodze do rodzicielstwa 👪❤️
  • Foxy_Lady Znajoma
    Postów: 23 1

    Wysłany: 16 lipca 2025, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola w nadziei wrote:
    Gratuluje 😍 czy możesz podpowiedzieć co jadłaś? Bo ja mam duży problem z wymyślaniem posiłków? Może macie jakieś sprawdzone ebooki z dietą niskowęglowodanową? Niestety po lekach na IO nie smakują mi smażone jajka… 🙈 po jajecznicy czuję mdłości i mogę jeść tylko gotowane lub czasami przy dobrym dniu sadzone 😉

    Hej ;)

    Ja próbowałam diety low carb (niskie wegle). Są różne proporcje makro. Wspomagałam się gotowcami od gosi lenartowicz (gotowe diety na sklepie www). Właśnie żeby mieć dobrze zbliansowane posiłki i nie narobić sobie niedoborow. Od siebie polecam :)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna to poważny stan, w którym zarodek zagnieżdża się poza macicą, najczęściej w jajowodzie. Chociaż początkowo może przypominać prawidłową ciążę, kluczowymi sygnałami ostrzegawczymi są ból podbrzusza, krwawienie oraz nieprawidłowy przyrost hormonu HCG. Poznaj przyczyny tego zjawiska oraz metody diagnostyki i leczenia, które pozwalają chronić zdrowie i przyszłą płodność kobiety.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ