X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Dostinex a uszkodzenia zastawki serca?
Odpowiedz

Dostinex a uszkodzenia zastawki serca?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 19 września 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, lekarz przepisał mi Dostinex na zbicie prolaktyny (podstawowy wynik w normie, po obciążeniu wzrost x 22 :/ ). Na ulotce jest napisane że skutkiem ubocznym, częstszym niż w 1 przypadku na 10 jest USZKODZENIE ZASTAWKI SERCA. Brzmi strasznie, jakim cudem przy tak częstych powikłaniach >1/10 lek jest dopuszczony?? wzięłam 1/2 tabletki zamiast całej (mam brać 1 na 7d), objawów ubocznych brak, ale bardzo się boję że uszkodzę sobie serce. Co sądzicie?

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 19 września 2014, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biore Dostinex od wrzesnia i bardzo dobrze go toleruję. Każdy lek ma jakieś skutki uboczne niestety ale nie martwiłabym się na zapas... A Dostinex jest raczej dobrze tolerowany, nie spotkałam jeszcze dziewczyny która go bierze i coś sie dzieje niepokojącego.
    Ale dziwię sie raczej, ze masz tak dużą dawkę przepisaną. Ja wyjściowa prolaktynę miałam też OK tylko po obciążeniu x15 i biorę 1/4 tabletki na tydzień i po miesiącu już było w normie ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2014, 12:05

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też biorę dawkę 1/4 na 10 dni bo prolaktynę mam poniżej normy co jakiś czas, więc i dawkę biorę coraz rzadziej. Zaczynałam od 1/2 na tydzień.
    Wiadomo, że każdy lek ma skutki uboczne, a na ulotkach często piszą takie groźno brzmiące powikłania.
    Ja również lek toleruję dobrze.

  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 19 września 2014, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny! A czy lek Wam ułatwił zajście w ciążę?

    Z tego co piszecie duża ta moja dawka, zostanę przy 1/2 na tydzień

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bierz na razie 1/2 na tydzień ja od takiej dawki zaczynałam i po 3 tygodniach badanie krwi z obciążeniem, spadła poniżej normy i ginekolog kazał brać 1/4 na tydzień, potem znowu badanie po ponad 4 tyg. i było w normie, kolejne badanie z ciekawości po ok. 2 mies. i poniżej normy więc biorę 1.4 na 10 dni ;) niedługo idę znowu zbadać, bo może będzie trzeba brać raz na 2 tyg. tylko.

    Ten lek nie ułatwił mi zajścia w ciąże, ale wysoka prolaktyna uniemożliwia zajście w ciąże i blokuje owulację więc lek obniżający jest na pewno pomocny ;)

  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 19 września 2014, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko że ja mam owulację (progesteron 7dpo - 19). Nie do końca więc wiem jak ten lek ma u mnie zadziałać

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pewno ma obniżyć prolaktynę ponieważ ona utrudnia zajście w ciąże jeśli jest za wysoka. Ja przed obciążeniem też miałam w normie.. tylko po obciążeniu ok. 15 wyższa.
    Zapytaj o wszystko lekarza, on na pewno najtrafniej i najdokładniej Ci to wytłumaczy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2014, 12:45

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ