Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Krótka faza lutealna?
Odpowiedz

Krótka faza lutealna?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Megi12341234 Znajoma
    Postów: 31 2

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć.
    Czy może ktoś miał z Was taki przypadek?
    Pierwszy dzień cyklu 26.05
    Owulacja 16 dc (10.06)
    Progesteron 7dni po owulacji 16,6, estradiol 222.
    19.06 plamienie, 20.06 plamienie
    Zrobiłam dziś betę i progesteron.
    Beta poniżej 1, progesteron 4,5.
    Czy to oznacza zbyt zbyt krótką fazę lutealna?


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 czerwca 2025, 19:52

  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1620 1931

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej, dobrze rozumiem?

    16 dc cyklu miałaś owulacje,
    23 dc zrobiłaś badanie progesteronu i wyszedł 16,6 - co jest bardzo dobrym wynikiem potwierdzającym owulacje
    26 dc dostałas plamienia które trwały dwa dni, i jak rozumiem @ jeszcze nie przyszła?

    progesteron spadł, prawdopodobnie lada moment dostaniesz @. jak by to było jutro, to twoja faza lutealna miała by 11 dni, co raczej umożliwia juz implantacja. W dodatku wzrost progesteronu miałaś ładny - wcale nie za niski. Według mnie nie ma podstaw do obaw.

    ja sama mam fazę lutealna 12 dni i myślę ze jest ok. Ja brałam 3 miesiące progesteron dopochwowo w drugiej części cyklu żeby ja wyciągnąć z 9 dni na 12. i jak narazie juz kilka miesięcy jest 12.

    plamienia nie tylko oznaczają niewydolność ciałka żółtego, ale tez zapalenie błony endomendrium, endomendrioze czy jakieś infekcje. Musisz się obserwować i pomyśleć o dalszej diagnostyce




    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Megi12341234 Znajoma
    Postów: 31 2

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    hej, dobrze rozumiem?

    16 dc cyklu miałaś owulacje,
    23 dc zrobiłaś badanie progesteronu i wyszedł 16,6 - co jest bardzo dobrym wynikiem potwierdzającym owulacje
    26 dc dostałas plamienia które trwały dwa dni, i jak rozumiem @ jeszcze nie przyszła?

    progesteron spadł, prawdopodobnie lada moment dostaniesz @. jak by to było jutro, to twoja faza lutealna miała by 11 dni, co raczej umożliwia juz implantacja. W dodatku wzrost progesteronu miałaś ładny - wcale nie za niski. Według mnie nie ma podstaw do obaw.

    ja sama mam fazę lutealna 12 dni i myślę ze jest ok. Ja brałam 3 miesiące progesteron dopochwowo w drugiej części cyklu żeby ja wyciągnąć z 9 dni na 12. i jak narazie juz kilka miesięcy jest 12.

    plamienia nie tylko oznaczają niewydolność ciałka żółtego, ale tez zapalenie błony endomendrium, endomendrioze czy jakieś infekcje. Musisz się obserwować i pomyśleć o dalszej diagnostyce
    Dokładnie tak. Martwię się tym, że mam za mało progesteronu żeby doszło do zagnieżdżenia :( może tylko na początku on jest a potem spada i nic z tego nie wychodzi :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 czerwca 2025, 21:07

  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1620 1931

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megi12341234 wrote:
    Dokładnie tak. Martwię się tym, że mam za mało progesteronu żeby doszło do zagnieżdżenia :( może tylko na początku on jest a potem spada i nic z tego nie wychodzi :(

    masz bardzo ładny progesteron - mi wychodzi po 12 i jestem zadowolona, ze w końcu jest więcej niż 10.

    normalnie około 7-10 dpo dochodzi do implantacji i wtedy zaczyna się wytwarzanie HCG i progesteron automatycznie idzie do góry, bo motywuje go implantacja.

    u ciebie jak nie doszło do implantacji, to naturalnie progesteron spada - nic go nie motywuje do rośnięcia.

    są przykłady dziewczyn ze miały progesteron po 5 -6 i cały w ciążę i im wystrzelił w gore.

    ogólnie możesz popracować jak faza lutealna, za pomocą miedzy innymi suplementów, ale nie masz powodu do niepokoju. jak długo się starasz?

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Megi12341234 Znajoma
    Postów: 31 2

    Wysłany: 21 czerwca 2025, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    masz bardzo ładny progesteron - mi wychodzi po 12 i jestem zadowolona, ze w końcu jest więcej niż 10.

    normalnie około 7-10 dpo dochodzi do implantacji i wtedy zaczyna się wytwarzanie HCG i progesteron automatycznie idzie do góry, bo motywuje go implantacja.

    u ciebie jak nie doszło do implantacji, to naturalnie progesteron spada - nic go nie motywuje do rośnięcia.

    są przykłady dziewczyn ze miały progesteron po 5 -6 i cały w ciążę i im wystrzelił w gore.

    ogólnie możesz popracować jak faza lutealna, za pomocą miedzy innymi suplementów, ale nie masz powodu do niepokoju. jak długo się starasz?
    Dziękuję za odpowiedź.
    Dziś dostałam okres.
    Czy to nie jest dziwne, że owulację miałam 16 dnia cyklu, a cykl tylko 26dni?
    Staram się od 2,5 lat. Mam PCOS.
    Wcześniej nie miałam wcale owulacji. Byłam na stymulowanych cyklach. Na początku nic nie działało, później, gdy działało nie dochodziło do zaplodnienia. Ale nigdy nie sprawdzano mi progesteronu czy estradiolu. Wszystko to robię na własną rękę. Pod koniec roku zrezygnowałam ze stymulacji, robiąc sobie przerwę. Musiałam odpocząć. W tym czasie poszłam do dietetyka, który rozpisał mi suplementy. BMI mam idealne, miałam drobne niedobory.
    Miesiączka wróciła sama. Nie jest ona regularna, ale jest. Gdy poszłam do ginekologa i powiedział, że właśnie miałam owulację i zrobiłam badania, nie mogłam uwierzyć, że mam takie wyniki. Ale jednak ciąży brak.
    Mój mąż ma wyniki nasienia dobre, tylko morfologia raz w większości przypadku 0%, czasami skoczy do 1%.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 czerwca 2025, 08:31

  • Megi12341234 Znajoma
    Postów: 31 2

    Wysłany: 21 czerwca 2025, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze tylko odpowiem do Twojego pytania;
    ,, hej, dobrze rozumiem?

    16 dc cyklu miałaś owulacje,
    23 dc zrobiłaś badanie progesteronu i wyszedł 16,6 - co jest bardzo dobrym wynikiem potwierdzającym owulacje
    26 dc dostałas plamienia które trwały dwa dni, i jak rozumiem @ jeszcze nie przyszła?”

    Plamienie miałam 25-26dc.

  • onalola Autorytet
    Postów: 1496 828

    Wysłany: 21 czerwca 2025, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megi12341234 wrote:
    Dziękuję za odpowiedź.
    Dziś dostałam okres.
    Czy to nie jest dziwne, że owulację miałam 16 dnia cyklu, a cykl tylko 26dni?
    Staram się od 2,5 lat. Mam PCOS.
    Wcześniej nie miałam wcale owulacji. Byłam na stymulowanych cyklach. Na początku nic nie działało, później, gdy działało nie dochodziło do zaplodnienia. Ale nigdy nie sprawdzano mi progesteronu czy estradiolu. Wszystko to robię na własną rękę. Pod koniec roku zrezygnowałam ze stymulacji, robiąc sobie przerwę. Musiałam odpocząć. W tym czasie poszłam do dietetyka, który rozpisał mi suplementy. BMI mam idealne, miałam drobne niedobory.
    Miesiączka wróciła sama. Nie jest ona regularna, ale jest. Gdy poszłam do ginekologa i powiedział, że właśnie miałam owulację i zrobiłam badania, nie mogłam uwierzyć, że mam takie wyniki. Ale jednak ciąży brak.
    Mój mąż ma wyniki nasienia dobre, tylko morfologia raz w większości przypadku 0%, czasami skoczy do 1%.


    Przykro mi z powodu @ :(

    Ale na świeżo się wypowiem , ostatni cykl też tak miałam. Zawsze bez proga lub z progiem lutealana ok 13-14 dni. raz z plamieniem przed raz bez.. W poprzednim cyklu, prog ok 7-8 dpo był 8.90 ( jak na mnie to sporo, bez wspomagaczy). Byłam u gina na wizycie, i mówię, że coś zaczynam plamić. Stwierdził, że to może być hormony czy coś. to była w środę, potem żywa krew w piątek dosłownie 2 krople, nadzieja implantacja. W niedzielę z rana jak mnie wziął okres mysłałam, że ducha wyzione. 10 dni była faza lutelana. Napisałam do gina kazał obserwować kolejne 2 cykle, bo też stwierdził, że szybko przyszła @ względem tego proga. Jak widać , niestety wszystko się możliwe i się zmienia w naszych organizmach :( Żadnego PCOS ani endo nie mam stwierdzonego , i nic na to nie wskazuje

    2 cs 11/24 cb 💔

    12/25 cb 💔 1 CS po drożności

    03/26 ⏸️❤️ 🙌 neoparin od owu
    10 dpo beta 50
    12 dpo beta 135
    14 dpo beta 356

    02.04 pęcherzyk w macicy


    Pregna start , pregna DHA, Wit D 2000j, Magnez , inozytol
    5-9 DC lametta, orvitrell
    20.11 drożność jajowodów cykl stop ->prawy pięknie drożny, lewy było ciężko ale sól przepłynęła.

    prawy jajnik torbiel endometrialna ok 18mm od lutego bez zmian na wielkości
    AMH 09.25 0.42

    👨
    Obniżona ruchliwość , morfologia 2%, agregacja..
    Worek supli -> luty 2026 mega poprawa, morfologia wciąż 2%
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ