Forum Starając się - ogólne Majowe testowanie :)
Odpowiedz

Majowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fraagola wrote:
    Orzeszkowa niestety straszne to jest, zazdroszcze wszystkim którzy "wpadli"
    Wieczne czekanie, obserwowanie się... Żeby się potem dowiedzieć, że znowu nic z tego.
    Pociesza mnie jedynie fakt, że bardzo często mi się śni moja przyszła córeczka, i to jest takie piękne, za każdym razem śni mi się tak samo, jak się wtedy budzę mam ochotę zasnąć znowu ;) Ja tam trochę wierzę w sny bo nieraz coś sobie wyśniłam, więc mam nadzieję, że to też się spełni :)
    Właśnie sprawdziłam i widzę, że już zaraz testujesz;) jak się czujesz? Masz jakieś przeczucia?

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Karolailila Ekspertka
    Postów: 129 114

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Dołączam się do testowania;) będę testować 12tego;) są szanse bo owu przewiduje na 27 kwietnia, a 26, 27 i 28 serduszkowalimy;) mam wiele objawów, zgaga, ból brzucha jak na okres, często mnie mdli i wydzielina jest inna, przez parę dni odczuwałam ból przy siku. Nie chce się jednak nastawiać- już tyle razy widziałam u siebie objawy, a nic z tego nie wychodziło. Temperatury mam jak na siebie wysokie, ale nie powalająco wielkie;p zobaczymy. Trzymam kciuki za wszystkie testujące! Buziaki!

    To testujemy razem :) trzymam kciuki :) powodzenia

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    Mój mały cud :* Liliana listopad 2017
  • Fraagola Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety jak na okres, bolą piersi, boli brzuch a dziś wieczorem doszło kłucie prawego jajnika (tu była owulacja). Wiem, że we wczesnej ciąży też tak może być, ale mam tak zawsze co miesiąc więc nie łudzę się, że nagle będzie inaczej, podejrzewam, że jutro albo pojutrze przyjdzie @

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2019, 22:36

    Starania od sierpnia 2018
    Obecnie 15 cs
    Czekamy... 💜
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fraagola wrote:
    Niestety jak na okres, bolą piersi, boli brzuch a dziś wieczorem doszło kłucie prawego jajnika (tu była owulacja). Wiem, że we wczesnej ciąży też tak może być, ale mam tak zawsze co miesiąc więc nie łudzę się, że nagle będzie inaczej, podejrzewam, że jutro albo pojutrze przyjdzie @
    Mam nadzieję, że jednak nie przyjdzie i twoje sny okażą się prorocze. Jak będziesz miała córkę i będzie wyglądała jak ta ze snu to będziesz mogła zostać wróżka:-D wyślę ci wtedy moje zdjęcie i będę się modlić żebyś i mi coreczke wyśniła:-D

    Fraagola, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolailila wrote:
    To testujemy razem :) trzymam kciuki :) powodzenia
    Strasznie mi się te oczekiwania dłużą^_^ w tym cyklu chyba pierwszy raz mam tak mocne przeczucie, że zobaczę dwie kreski. Jak jest u ciebie?;) Fajnie, że mam testową kompankę ;)

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • kasiakasia11 Autorytet
    Postów: 1313 431

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fraagola wrote:
    Niestety mam tak samo ... U szwagierki bobas 5 miesieczny - nie cierpie do nich chodzic, a najblizszym przyjaciołom urodził się drugi syn 2 tygodnie temu i póki co nie mam ochoty na spotkanie... Cieszę się dla nich wszystkich ale myśl, że ja sama nie mam takiego maluszka mnie na maksa dołuje i tak jak piszesz, nie chce, żeby ktoś to dostrzegł i gadał głupie teksty "też Wam się w końcu uda" itd. łatwo się mówi tym co mają.... Jeszcze ta przyjaciolka wie że się już długo staramy to mi perfidnie wysyła co chwile zdjęcia małego ... skoro wie, że nam się nie udaje to mogłaby się powstrzymać... A dookoła wszyscy nam trąbią, że to już czas i bla bla bla, nie mówiąc o mamie i teściowej, ale nawet moja szefowa mi sugeruje, żebym w końcu zaciążyła - fakt, że jest to miłe, bo który szef chce mieć pracownicę na macierzyńskim, ale szefowa jest bardzo rodzinną osobą, ale co ja jej mam odpowiedzieć "nie wychodzi nam" ? i kolejne komenatrze, porady itd by były, wolę zgasić temat zwykłym "zobaczymy"

    ale się wyżaliłam

    Obecnie według mnie to najgorsza odpowiedź z możliwych. Kiedyś też tak myślałam i mówiłam. Teraz po kilku latach wiem, że lepszą odpowiedzią jest: "gdyby to było takie proste to juz dawno byśmy je (dzieci) mieli." Po tej odpowiedzi większość ludzi nie ma wiecej pytań i komentarzy. Natomiast jeżeli później chce ktoś, tak jak piszesz, radzić czy pocieszać dobrze jest otwarcie i wyraznie powiedzieć: "jest to dla mnie zatrudne i nie chcę o tym rozmawiać".

    Zaobserwowalam, że łatwiej jest ludziom zaakceptować, że ktoś nie może mieć dzieci niż to, że świadomie ich nie chce mieć.

    OwaOrzeszkowa, Agafiga, Fraagola, Ignissa, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    syn (HLHS) 24.07.14 - 03.09.14
    córka 10.12.15
    syn 28.08.17


  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam wrażenie, że już wypłakałam z siebie większość emocji... Co prawda zdarza mi się uczucie bólu jak dowiaduję się o jakiejś ciąży/porodzie wśród znajomych, ale jest jakoś tak inaczej. Jestem spokojniejsza? Bardziej chłodna? Bardziej wyluzowana? Nie umiem tego nazwać, ale pojawiło się to po bardzo trudnym dla mnie okresie starań, kiedy byłam tak zafiksowana na punkcie zajścia w ciążę, że aż się dziwię, że nie zwariowałam. A potem biochemiczna jakby wszystko przypieczętowała. Bo skoro się udało, to uda się znowu.

    Ale przyznam szczerze, że mam też "rozpraszacze"- wakacje, bardzo ważne egzaminy i nowa praca w tle, wszystko w jednym czasie. Zwłaszcza egzaminami tak się stresuję, że aż czuję jak mi się żołądek ze strachu skręca :/

    LaBellePerle, Cichosza lubią tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie ;*
  • Agafiga Autorytet
    Postów: 473 305

    Wysłany: 4 maja 2019, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2020, 13:28

    Starania od 09.2018
    1cs - 8tydz [*] zaśniad groniasty częściowy
    1cs po poronieniu - cb

    Klinika Gyncentrum

    On:
    Parametry poniżej normy.
    Badania 04.20r. / 08.20r.
    Morfologia: 1% / 3%
    Fragmentacja DNA: 35 % /20%
    Hba: 78 %

    Kariotypy ok

    21 cs 💚
    18dpo - beta 989 mIU/ml
    21dpo - beta 3312 mIU/ml

    oar83e3ktsuhd7on.png
  • Fraagola Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 4 maja 2019, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiakasia11 wrote:
    Obecnie według mnie to najgorsza odpowiedź z możliwych. Kiedyś też tak myślałam i mówiłam. Teraz po kilku latach wiem, że lepszą odpowiedzią jest: "gdyby to było takie proste to juz dawno byśmy je (dzieci) mieli." Po tej odpowiedzi większość ludzi nie ma wiecej pytań i komentarzy. Natomiast jeżeli później chce ktoś, tak jak piszesz, radzić czy pocieszać dobrze jest otwarcie i wyraznie powiedzieć: "jest to dla mnie zatrudne i nie chcę o tym rozmawiać".

    Zaobserwowalam, że łatwiej jest ludziom zaakceptować, że ktoś nie może mieć dzieci niż to, że świadomie ich nie chce mieć.


    Dzięki Kasia, chyba tak zacznę mówić przy kolejnych sugestiach :)

    kasiakasia11 lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2018
    Obecnie 15 cs
    Czekamy... 💜
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2019, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fraagola moja kolezanka tez wysylala mi zdjecia na poczatku przybieralam maske mowilam.sliczny piekny maluszek itp itd potem przestalo mnie to bawic i przestalam zwracac uwage oczywiscie na swieta napisze zdrowych i iwesolych i zdjecie doda znowu dziecka ale juz tego nie komentuje sama bylam sobie winna bo to komentowalam i moze dlatego ona mi to podsylala teraz jest cisza

    Fraagola lubi tę wiadomość

  • Karolailila Ekspertka
    Postów: 129 114

    Wysłany: 4 maja 2019, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Strasznie mi się te oczekiwania dłużą^_^ w tym cyklu chyba pierwszy raz mam tak mocne przeczucie, że zobaczę dwie kreski. Jak jest u ciebie?;) Fajnie, że mam testową kompankę ;)

    U mnie to pierwszy cykl starań, w sumie nawet nie tyle starań, co po prostu zdaje się na los :) zdziwiłbym się gdyby się udało za pierwszym razem:) nawet do końca nie wiem kiedy dokładnie miałam owulacje.
    Mam 1.5 roczna córkę i byłoby fajnie gdyby do listopada się udało:)

    Mój mały cud :* Liliana listopad 2017
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 maja 2019, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie chyba teraz najbardziej irytuje jak moja przyjaciółka, która jest w końcówce ciąży mówi do mnie w taki sposób, że czuję się tak strasznie wykluczona z ciążowej społeczności. Mówi np: " mam takie zmiany nastrojów, tylko kobieta w ciąży może to poczuć" . Na każdym kroku czuję jej podkreślanie tego, że jest w ciąży. Jest gorąco, sennie i ciśnienie dziwne? Ona odczuwa to bardziej bo jest w ciąży. Ciuch sobie ładny kupiłam? Ledwie okiem rzuci i mówi, ze ona teraz ciuchy jak dla wieloryba, ale dla dziecka kupiła i pokaże. Coś mi się spodoba dzieciecego? To jest złe, niepraktyczne- ale ja nie mam dzieci no to się słabo znam. Trochę to boli bo przyjaźnimy się całe życie, śluby miałyśmy w tym samym roku, zaczęłyśmy się starać w podobnym czasie. Wiem, że ona przeżywa swoją ciaze- ma do tego prawo i to ja mam problem z tym, że czuje się zazdrosna i gorsza. Ciężko mi to znieść;(

    LaBellePerle lubi tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 4 maja 2019, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolailila wrote:
    U mnie to pierwszy cykl starań, w sumie nawet nie tyle starań, co po prostu zdaje się na los :) zdziwiłbym się gdyby się udało za pierwszym razem:) nawet do końca nie wiem kiedy dokładnie miałam owulacje.
    Mam 1.5 roczna córkę i byłoby fajnie gdyby do listopada się udało:)
    U mnie już trochę tych cykli było;) zazdroszczę Ci córki;) zawsze myślałam o pierwszym dziecku jako o chłopcu. Teraz im dłużej się staram tym bardziej myślę tylko o dziewczynce;) Fajnie będzie jak nam się razem uda 😊 trzymam za nas kciuki😉

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Qastera Autorytet
    Postów: 280 317

    Wysłany: 4 maja 2019, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Mnie chyba teraz najbardziej irytuje jak moja przyjaciółka, która jest w końcówce ciąży mówi do mnie w taki sposób, że czuję się tak strasznie wykluczona z ciążowej społeczności. Mówi np: " mam takie zmiany nastrojów, tylko kobieta w ciąży może to poczuć" . Na każdym kroku czuję jej podkreślanie tego, że jest w ciąży. Jest gorąco, sennie i ciśnienie dziwne? Ona odczuwa to bardziej bo jest w ciąży. Ciuch sobie ładny kupiłam? Ledwie okiem rzuci i mówi, ze ona teraz ciuchy jak dla wieloryba, ale dla dziecka kupiła i pokaże. Coś mi się spodoba dzieciecego? To jest złe, niepraktyczne- ale ja nie mam dzieci no to się słabo znam. Trochę to boli bo przyjaźnimy się całe życie, śluby miałyśmy w tym samym roku, zaczęłyśmy się starać w podobnym czasie. Wiem, że ona przeżywa swoją ciaze- ma do tego prawo i to ja mam problem z tym, że czuje się zazdrosna i gorsza. Ciężko mi to znieść;(

    Rozumiem doskonale o czym mówisz jeśli chodzi o najlepszą przyjaciolke! Mam podobnie,też mam taką przyjaciółkę najlepszą... byli naszymi świadkami na ślubie, ślub w tym samym roku,znamy się od dziecka :)
    I te przykłady które wymieniłas... dziwnie znajome :)
    Ja też czuje taką zazdrość mimo że starać możemy zacząć się dopiero w tym miesiącu. Wcześniej już strasznie byłam nakręcona ale rozsądek jednak przemówił... gdyby udało się od razu to mielibyśmy mały problem jeśli chodzi o moją pracę i dom:) ale na prawdę mimo że nie znam jeszcze uczucia rozczarowania z nieudanego cyklu to rozumiem :*
    To dopiero Twój 5 cykl, tak?

    OwaOrzeszkowa lubi tę wiadomość

    wniddf9h3z94xhvt.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 5 maja 2019, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qastera wrote:
    Rozumiem doskonale o czym mówisz jeśli chodzi o najlepszą przyjaciolke! Mam podobnie,też mam taką przyjaciółkę najlepszą... byli naszymi świadkami na ślubie, ślub w tym samym roku,znamy się od dziecka :)
    I te przykłady które wymieniłas... dziwnie znajome :)
    Ja też czuje taką zazdrość mimo że starać możemy zacząć się dopiero w tym miesiącu. Wcześniej już strasznie byłam nakręcona ale rozsądek jednak przemówił... gdyby udało się od razu to mielibyśmy mały problem jeśli chodzi o moją pracę i dom:) ale na prawdę mimo że nie znam jeszcze uczucia rozczarowania z nieudanego cyklu to rozumiem :*
    To dopiero Twój 5 cykl, tak?
    Tak 5 cykl;) zawsze z moją przyjaciółką byłyśmy na tym samym etapie, jesteśmy w tym samym wieku, śluby w tym samym roku. Teraz czuję się tak strasznie z tyłu, a przykro mi bo już trochę się staram i tak bardzo jej zazdroszczę, ale nie chcę dać tego po sobie poznac. Zawsze po rozmowie z nią czuje, że nie posiadam jakiejś tajemnej ciążowej wiedzy zarezerwowanej tylko dla ciężarnych. Staram się ja wspierać i uśmiechać, mam jednak czasem ochotę zwyczajnie zwiać gdzie pieprz rośnie;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2019, 00:15

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Fraagola Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 5 maja 2019, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orzeszkowa i Qasters ! Dokladnie tak ! Przeszlam tez te wszystkie przyklady. Jeszcze dodam od siebie ze u mnie przyjaciółka ciagle cisnela "no udalo wam sie w koncu? Bo jakbys teraz zaszla to urodzisz wtedy i wtedy to nasze dzieci beda z tego samego rocznika" i tez sie czulam wtedy tak porazkowo no bo kolejne spotkanie a nam sie znowu nie udalo

    Starania od sierpnia 2018
    Obecnie 15 cs
    Czekamy... 💜
  • Fraagola Koleżanka
    Postów: 44 23

    Wysłany: 5 maja 2019, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I zawsze sobie mysle ze jak ja bede w ciazy to nie bede taka wywyzszajaca sie dla innych dziewczyn bo nie wiadomo przez co one przechodza.

    LaBellePerle, Ignissa lubią tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2018
    Obecnie 15 cs
    Czekamy... 💜
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1737 1197

    Wysłany: 5 maja 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fraagola masz rację. Moja bratowa będąc w pierwszej ciąży zachowywała się bardzo naturalnie. Nie podkreślała na każdym kroku swojej ciazy- jak się z nią rozmawiało to samemu chciało się o bobasa zagaić. Przyjaciółka każdy temat sprowadza do tego, że jest w ciąży i jest to męczące w momencie kiedy my się staramy i nie wychodzi. Człowiek ma też poczucie winy bo cieszy się jej szczęściem, ale ciazko się tego słucha na dłuższą metę. W rozmowie sama nie mam się czym pochwalic- nawet jak czasem rozmawiamy o moich sprawach to zawsze jest to sprowadzone do tego, że ona jest w ciąży;p
    Dzisiejsza temperatura nadal wysoka- nawet jedna z tych najwyższych jakie miałam;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2019, 07:57

    Fraagola lubi tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 5 maja 2019, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fraagola wrote:
    Orzeszkowa i Qasters ! Dokladnie tak ! Przeszlam tez te wszystkie przyklady. Jeszcze dodam od siebie ze u mnie przyjaciółka ciagle cisnela "no udalo wam sie w koncu? Bo jakbys teraz zaszla to urodzisz wtedy i wtedy to nasze dzieci beda z tego samego rocznika" i tez sie czulam wtedy tak porazkowo no bo kolejne spotkanie a nam sie znowu nie udalo

    O to to! Ja to słyszałam, jak była w ciazy. Że gdyby mi się udało w tym czy tamtym miesiącu, to byśmy razem wychowywały swoje dzieci. Kolejny nieudany cykl? Stos "złotych porad' w stylu :"my się staraliśmy po pięć razy dziennie przez kilka dni i się udalo. Mój mąż był taki podekscytowany że ciągle miał ochote. Może robicie to za rzadko?". A my przeciez po kolejnym nieudanym cyklu już nie mamy siły być "podekscytowani", mój mąż już nie rzuca się na mnie jak nieśmiałek na jajka bahanek, spontaniczność zniknęła.
    Niepłodności może i nie widać, ale można ją zobaczyć. Trzeba tylko chcieć.

    Wik89, Fraagola lubią tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie ;*
  • justyna1719 Autorytet
    Postów: 813 236

    Wysłany: 5 maja 2019, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    Ja w noc poślubną ległam twarzą w wyro jak zwłoki i nie było mowy o małżeńskich szaleństwach(^^)(^^) zazdroszczę twojej siostrze(^^)
    Tznzle Sue wyraziłam w pierwsza bać po ślubie :) to muzę było kilka dni już po ślubie ale pierwsza jako małżeństwo

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    ❌Problem męski azoospermia - zespół klinefeltera
    📌IUI - lipiec 2021 - nieudane ☹️
    📌Plan: październik IUI - 2 podejście
‹‹ 20 21 22 23 24 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego