Forum Starając się - ogólne mierzenie temperatury
Odpowiedz

mierzenie temperatury

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • dancerina Ekspertka
    Postów: 195 61

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam , znam zasady mierzenia temp ( po przebudzeniu , o tej samej godzinie i w tym samym miejscu ) problem tkwi w tym że mimo że mam centralne wstaje i jest mi poprostu zimno ten fakt wskazuje że moje temperatury 2 drugiej połowie są niskie ( ok 36,3-4 prawie takie jak w 1 fazie cyklu) ale no i ty tkwi sęk ...gdy mierzę o godz ok 14 po spoczynku mam temp 36,8-9 co o tym sądzicie ??

    2x1nxuun3b4lqpi4.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, temperatura popołudniowa, nawet po spoczynku nie ma znaczenia i jej nie mierzymy.
    Na 100% masz owulacje? Może jej nie masz dlatego tempka nie skacze? Może za niski przyrost progesteronu w II fazie?

    Pamiętaj, że tempka jest tylko domowym wyznacznikiem i bardzo dużo rzeczy ma na nią zły wpływ:

    Czynnikami, które mogą negatywnie wpłynąć na pomiar temperatury są: Gorączka,
    Przeziębienie, Stan zapalny / infekcja, Niektóre lekarstwa, Spożywanie alkoholu wieczór wcześniej, Palenie papierosów, Stres, Zaburzenia snu, Przemęczenie (fizyczne i psychiczne), Zmiana czasu budzenia się, Zmiana strefy czasowej, Długa podróż, Zmiana klimatu, Znaczna zmiana temperatury w pokoju, Karmienie piersią Zmiana termometru w trakcie trwania cyklu.

    Jak sama widzisz jest to ZNACZNA, więc nie zwalałabym niższych tempek na problemy z centralnym ogrzewaniem.

    dancerina lubi tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • dancerina Ekspertka
    Postów: 195 61

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś może w tym być bo ja mam 20 stopni w domu ( lubię ciepło ) aczkolwiek wstaję zmarznięta ...owulacje mam co miesiąc potwierdzone przez lekarza

    2x1nxuun3b4lqpi4.png
  • dancerina Ekspertka
    Postów: 195 61

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoś jeszcze coś doradź ??

    2x1nxuun3b4lqpi4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sobie zrob namiocik z koldry jak sie obudzisz i tak mierz. Ja tak robie w lato jak mam okno otwarte i faktycznie tempki sa w miare rownowmierne.

  • dancerina Ekspertka
    Postów: 195 61

    Wysłany: 26 grudnia 2014, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namiocik ?

    2x1nxuun3b4lqpi4.png
  • agnes175 Autorytet
    Postów: 615 327

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm 20 stopni to tylko 1 stopien mniej od temparatury pokojowej wiec wydaje mi sie ze nie powinno to miec wplywu na temperaturę ciała.Poza tym napewno spisz pod koldra i masz tylko glowe na zewnatrz wiec jesli mierzysz tempke w pochwie to tymbardziej nie jest narazona na wahania z powodu temperatury otoczenia.

    Temperatura mierzona w pochwie jest zazwyczaj bardziej stabilna niż ta mierzona w ustach. Jeśli zatem mierzysz temperaturę oralnie i obserwujesz u siebie duże wahania temperatur, od przyszłego cyklu spróbuj dokonywać pomiaru waginalnie. Nigdy nie zmieniaj miejsca pomiaru w trakcie trwania cyklu, ponieważ temperatura bazowa w tych dwóch miejscach jest różna (w pochwie jest zazwyczaj wyższa niż w ustach).

    f2wli09kno5rlzcx.png
  • Aggusia21 Koleżanka
    Postów: 42 42

    Wysłany: 19 maja 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam :)
    jestem tu nowa i mam takie pytanie ponieważ nigdy nie mierzyłam temperatury i nie bardzo wiem jak mam to wykonać żeby moje wyniki były poprawne, a dokładnie chodzi mi o to czy jeżeli cały tydzień wstaje o 7.30 i wtedy mierze temperature to w weekend tez musze wstac o 7.30 zmierzyc temp i moge isc spac dalej czy moge ja zmierzyc o 9 zaraz po przebudzeniu?

    Termin: 13.03.2017 Emilka
    Aniołek 12tc [*] 21.01.2013
    relgh371yuw2akcv.png
    wnidtv73cpivs7mq.png
  • vincaminor Autorytet
    Postów: 1048 1046

    Wysłany: 19 maja 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żeby odczyt był prawidłowy powinno się mierzyć temperaturę codziennie o tej samej porze. Ja mierzę o 6.00 i w tej chwili tak się przyzwyczaiłam, że w wolne weekendy na automatycznym pilocie mierzę, wpisuję temperaturę w telefon i idę spać dalej. :)

    grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
    h84fi09kllurhqo8.png
  • Aggusia21 Koleżanka
    Postów: 42 42

    Wysłany: 19 maja 2015, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok dzieki wielkie :)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2015, 10:33

    Termin: 13.03.2017 Emilka
    Aniołek 12tc [*] 21.01.2013
    relgh371yuw2akcv.png
    wnidtv73cpivs7mq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2015, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggusia21 wrote:
    witam :)
    jestem tu nowa i mam takie pytanie ponieważ nigdy nie mierzyłam temperatury i nie bardzo wiem jak mam to wykonać żeby moje wyniki były poprawne, a dokładnie chodzi mi o to czy jeżeli cały tydzień wstaje o 7.30 i wtedy mierze temperature to w weekend tez musze wstac o 7.30 zmierzyc temp i moge isc spac dalej czy moge ja zmierzyc o 9 zaraz po przebudzeniu?
    od 5.30 do 7.30 sie mierzy.

  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 19 maja 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggusia21 wrote:
    witam :)
    jestem tu nowa i mam takie pytanie ponieważ nigdy nie mierzyłam temperatury i nie bardzo wiem jak mam to wykonać żeby moje wyniki były poprawne, a dokładnie chodzi mi o to czy jeżeli cały tydzień wstaje o 7.30 i wtedy mierze temperature to w weekend tez musze wstac o 7.30 zmierzyc temp i moge isc spac dalej czy moge ja zmierzyc o 9 zaraz po przebudzeniu?
    Możesz sobie spokojnie pospać, zasada jest taka, że temperatura przyrasta o 0,1 przez 1 godzinę. Czyli jeśli wstaniesz później musisz zwyczajnie odjąć od tej zmierzonej odpowiednią wartość. Czyli jeśli np. w tygodniu mierzysz o 7 rano a w weekend zmierzysz o 9 to od tej otrzymanej odejmij 0,2 i będziesz miała temp z 7 rano czyli tak jak zawsze. Czyli spokojnie do tej 9 możesz pospać. Nam babka od naturalnych metod planowania rodziny mówiła żeby najpóźniej do 10 mierzyć. ale pewnie każdy ma swoje teorie w tym temacie:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2015, 13:28

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • noelka Autorytet
    Postów: 395 273

    Wysłany: 19 maja 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    od 5.30 do 7.30 sie mierzy.
    a jeśli muszę o 5:00 zmierzyć? wstaję o 5:20, chodzę na 7 do pracy

  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 19 maja 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    noelka wrote:
    a jeśli muszę o 5:00 zmierzyć? wstaję o 5:20, chodzę na 7 do pracy
    To mierzysz o 5 byle tego czasu pilnować i żebyś miała z tego co pamiętam 3 (albo 4 nie pamiętam dokładnie) godziny nieprzerwanego snu

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 20 maja 2015, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Echhh.... to jak to w końcu jest z tymi porami pomiaru? Tu padło, że między 5:30, a 7:30. Zwykle widywałam, że między 7, a 11, magda pisze o 10:00... i bądź tu mądry ;)
    W tym cyklu mierzyłam o 9:30 - pracuję do późna, zwykle na popołudnia, więc ciężko by było zwlec się o 6:00 ;) chociaż fakt, że teraz już przyzwyczaiłam się do mierzenia i szybko po nim zasypiam. Na marginesie, dla zupełnie zaczynających, przekonałam się już, że w ustach temperatura bywa przeróżna, więc szkoda się budzić z rana na tak nieprecyzyjne pomiary ;)))

    A czy spotkałyście się gdzieś z informacją, ile mniej więcej powinna wynosić PTC (tak, wiem, każda z nas jest inna) i kiedy ewentualnie się przejmować czy jest prawidłowa? W mijającym cyklu wyszło, że kształtuje się ona u mnie w okolicy 36,30 (mierzone o 9:30...). Fakt, że po kilkukrotnej próbie mierzenia w odstępach, sprawdzało się u mnie, iż tempka zmienia się o ok.0,1 na godzinę (OvuFriend nie uznaje takiego przeliczania - czy słusznie? ;/ ).
    Czyli gdyby mierzyć tak, jak wiele dziewczyn, np. o 7:30 (już nie mówiąc o wcześniejszych!!!), to miałabym średnio 36,1?????????????? To niedziwne, że mi ciągle zimno było... Rok temu miałam sprawdzane hormony tarczycy, jakiś czas wcześniej też - zwykle były dobre, choć blisko dolnej granicy.
    Swoją drogą, przy tak niskiej PTC chyba ciężko się doczekać magicznego 37,0 w ciąży ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2015, 14:29

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 20 maja 2015, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temperatura dużo też zależy od tego gdzie ją mierzysz, w ustach zawsze będziesz miała niższą. I tak jak piszesz każda z nas jest inna i wcale nie powiedziane że w ciąży musisz mieć 37,0.
    Ja np. Jak w weekend śpię dłużej to przeliczam sama temperaturę ma taką godzinę jak mierze w tygodniu i wpisuje ze pomiar był o 6 rano, wtedy nie zaburza to wykresu.
    Z drugiej strony temperatura jest najmniej miarodajnym wskaźnikiem, np przy naprotechnologii w ogóle nie mierzy się temperatury tylko obserwuje się śluz i szyjke macicy które są bardziej wiarygodne.

    Bratek lubi tę wiadomość

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 20 maja 2015, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie, mierzę w pochwie, żeby było dokładniej :) Zrobiłam test i sprawdzałam, jak z mierzeniem w ustach, ale w przeciwieństwie do bardzo powtarzalnego pomiaru w pochwie, pomiar oralny był obarczony ogromnymi różnicami - zbyt dużymi, jak na mój gust, by takie mierzenie miało jakikolwiek sens (to już lepiej się wtedy wyspać :P ;) ).
    Z szyjką - dopiero się uczę oceny, nie jestem pewna czy zawsze mi to wychodzi - jestem wręcz pewna, że chyba niekoniecznie ;) .
    A co do śluzu - no tutaj mam sporą zagwozdkę. Przede wszystkim mam wrażenie, że OvuFriend mogłoby mieć więcej opcji ;) np., by można było określić czy danego rodzaju śluzu tego dnia jest mało czy dużo. Ale w tym, z tego co kojarzę, sprawdza się chyba właśnie napro?

    Zasadniczo - gdzieś ostatnio coś się we mnie buntuje. Staram się nie wkręcać za mocno, bo jak czytam, jak dziewczyny nadinterpretowują niektóre mini-objawy etc, to aż żal, mając świadomość, że to naprawdę o kompletnie niczym nie musi świadczyć. Ale jednocześnie trochę irytuje mnie (choć po części ją rozumiem) postawa mojego ginekologa, który powiedział: olać temperaturę i śluz, niech Pani patrzy tylko na kalendarz.
    Mam wrażenie, że jednak nauka poszła już trochę za bardzo do przodu, by myśleć, iż to wystarczy...

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 20 maja 2015, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z Tobą, sam kalendarz to jednak mało, bo wiele sytuacji ma wpływ na owulacje i nie można zakładać ze występuje ona zawsze w tym samym dniu cyklu. Jednak jak się ma problem z zajściem w ciążę warto poobserwowac swój organizm bo to noże nam dużo powiedzieć, ale tak jak mówisz nie ma się co za bardzo nakrecac bo wtedy może nam to na gorsze wyjść ze względu na stres

    Bratek lubi tę wiadomość

    dqprk6nlnzlsawwt.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ