Forum Starając się - ogólne Najdłuższa faza lutealna bez ciąży
Odpowiedz

Najdłuższa faza lutealna bez ciąży

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Jak w temacie - jaką miałyście najdłuższą fazę lutealną, a ciąży nie stwierdzono? I czy brałyście wtedy jakieś leki?

    Iwka lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na wywołanie duphaston lub luteina jednak na Twoim miejscu ja bym poszła na bete HCG :) Koniczynka na szczęście czterolistna-koniczyna.gif

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    Na wywołanie duphaston lub luteina jednak na Twoim miejscu ja bym poszła na bete HCG :)

    Mam na recepcie, ale lekarz kazał się jeszcze tydzień wstrzymać z wywołaniem, bo od zakończenia tego co brałam może minąć do 2 tygodni do okresu. Ciąże wykluczam - starań nie było (ostatnie na 10 dni przed owulką, potem wyrok w postaci anty TPO 1212,7 i zawieszenie starań do odwołania).

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to powiem Ci że jestem w szoku, bo teperaturka wskazuje na ciąże, a może być że owulacje miałaś wcześniej niż masz zaznaczone na wykresie - mi nie raz źle wyznaczył i żołnierzyki przeżyły. Niestety myślę że moja wiedza na tym etapie się kończy, może ktoś inny się wypowie co ma hashimoto. Bo ja bym rękę dała sobie obciąć że to ciąża u Ciebie <3 Czekam na dalszy rozwój sytuacji...

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    No to powiem Ci że jestem w szoku, bo teperaturka wskazuje na ciąże, a może być że owulacje miałaś wcześniej niż masz zaznaczone na wykresie - mi nie raz źle wyznaczył i żołnierzyki przeżyły. Niestety myślę że moja wiedza na tym etapie się kończy, może ktoś inny się wypowie co ma hashimoto. Bo ja bym rękę dała sobie obciąć że to ciąża u Ciebie <3 Czekam na dalszy rozwój sytuacji...

    Prolaktynkę wcześniej brałam wiec stąd podwyższona temperatura. Gin wczoraj na usg nie widział nic podejrzanego - kazał czekać jeszcze tydzień, a jak nie zadziała to mam dupka na recepcie na wywołanie...

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    Prolaktynkę wcześniej brałam wiec stąd podwyższona temperatura. Gin wczoraj na usg nie widział nic podejrzanego - kazał czekać jeszcze tydzień, a jak nie zadziała to mam dupka na recepcie na wywołanie...
    No tak ale progesteron przestałaś już dosyć dawno brać, ja bym może szukała winowajcę w antybiotyku...ja w zeszłym roku w styczniu miałam cykl ponad 40 dniowy ale to był cykl z bardzo późną owulacją więc fazę l. miałam standardowo około 14 dni.

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Monifah Ekspertka
    Postów: 250 116

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdarzyło mi się raz mieć w grudniu / styczniu 18 dni FL, ale okres sam przyszedł



  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja już nie wiem co myśleć - lekarz mówi, że jeszcze w normie i każe czekać...

    Iwka lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    No ja już nie wiem co myśleć - lekarz mówi, że jeszcze w normie i każe czekać...
    No ja bym zwariowała i kupowała śpioszki :P

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    No ja bym zwariowała i kupowała śpioszki :P

    Ja nie wariuje bo ciąże wykluczam... 10 dni plemniory nie przeżyją. Nawet jakby owulka była wcześniej niż owu wyznaczył to i tak to jest ponad 7 dni między <3 a owulką... Literatura podaje do 3 dni, max właśnie 7...
    Antybiotyków ulotki czytałam (dłuuugaśne mają) i nie ma nic o wpływie na cykl... Trzeba czekać :(

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba idę na rekord...
    Dziewczyny, a może być tak, że przez leki owulacja tak naprawdę miała miejsce później niż to na wykresie mam zaznaczone?

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Monifah Ekspertka
    Postów: 250 116

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Program nie zawsze wyznacza owulkę prawidłowo, jeżeli nie miałaś monitoringu to jest to prawdopodobne. Jeżeli do 40 dc nie przyjdzie @ i test na - to bym na wywołanie coś wzieła.



Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ