Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Najdłuższa faza lutealna bez ciąży
Odpowiedz

Najdłuższa faza lutealna bez ciąży

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Jak w temacie - jaką miałyście najdłuższą fazę lutealną, a ciąży nie stwierdzono? I czy brałyście wtedy jakieś leki?

    Iwka lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na wywołanie duphaston lub luteina jednak na Twoim miejscu ja bym poszła na bete HCG :) Koniczynka na szczęście czterolistna-koniczyna.gif

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    Na wywołanie duphaston lub luteina jednak na Twoim miejscu ja bym poszła na bete HCG :)

    Mam na recepcie, ale lekarz kazał się jeszcze tydzień wstrzymać z wywołaniem, bo od zakończenia tego co brałam może minąć do 2 tygodni do okresu. Ciąże wykluczam - starań nie było (ostatnie na 10 dni przed owulką, potem wyrok w postaci anty TPO 1212,7 i zawieszenie starań do odwołania).

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to powiem Ci że jestem w szoku, bo teperaturka wskazuje na ciąże, a może być że owulacje miałaś wcześniej niż masz zaznaczone na wykresie - mi nie raz źle wyznaczył i żołnierzyki przeżyły. Niestety myślę że moja wiedza na tym etapie się kończy, może ktoś inny się wypowie co ma hashimoto. Bo ja bym rękę dała sobie obciąć że to ciąża u Ciebie <3 Czekam na dalszy rozwój sytuacji...

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    No to powiem Ci że jestem w szoku, bo teperaturka wskazuje na ciąże, a może być że owulacje miałaś wcześniej niż masz zaznaczone na wykresie - mi nie raz źle wyznaczył i żołnierzyki przeżyły. Niestety myślę że moja wiedza na tym etapie się kończy, może ktoś inny się wypowie co ma hashimoto. Bo ja bym rękę dała sobie obciąć że to ciąża u Ciebie <3 Czekam na dalszy rozwój sytuacji...

    Prolaktynkę wcześniej brałam wiec stąd podwyższona temperatura. Gin wczoraj na usg nie widział nic podejrzanego - kazał czekać jeszcze tydzień, a jak nie zadziała to mam dupka na recepcie na wywołanie...

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    Prolaktynkę wcześniej brałam wiec stąd podwyższona temperatura. Gin wczoraj na usg nie widział nic podejrzanego - kazał czekać jeszcze tydzień, a jak nie zadziała to mam dupka na recepcie na wywołanie...
    No tak ale progesteron przestałaś już dosyć dawno brać, ja bym może szukała winowajcę w antybiotyku...ja w zeszłym roku w styczniu miałam cykl ponad 40 dniowy ale to był cykl z bardzo późną owulacją więc fazę l. miałam standardowo około 14 dni.

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Monifah Ekspertka
    Postów: 250 117

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdarzyło mi się raz mieć w grudniu / styczniu 18 dni FL, ale okres sam przyszedł



  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja już nie wiem co myśleć - lekarz mówi, że jeszcze w normie i każe czekać...

    Iwka lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    No ja już nie wiem co myśleć - lekarz mówi, że jeszcze w normie i każe czekać...
    No ja bym zwariowała i kupowała śpioszki :P

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 8 kwietnia 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    No ja bym zwariowała i kupowała śpioszki :P

    Ja nie wariuje bo ciąże wykluczam... 10 dni plemniory nie przeżyją. Nawet jakby owulka była wcześniej niż owu wyznaczył to i tak to jest ponad 7 dni między <3 a owulką... Literatura podaje do 3 dni, max właśnie 7...
    Antybiotyków ulotki czytałam (dłuuugaśne mają) i nie ma nic o wpływie na cykl... Trzeba czekać :(

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba idę na rekord...
    Dziewczyny, a może być tak, że przez leki owulacja tak naprawdę miała miejsce później niż to na wykresie mam zaznaczone?

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Monifah Ekspertka
    Postów: 250 117

    Wysłany: 9 kwietnia 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Program nie zawsze wyznacza owulkę prawidłowo, jeżeli nie miałaś monitoringu to jest to prawdopodobne. Jeżeli do 40 dc nie przyjdzie @ i test na - to bym na wywołanie coś wzieła.



Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ