Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Nieczynny jeden jajnik
Odpowiedz

Nieczynny jeden jajnik

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • JagnaJankowska Debiutantka
    Postów: 11 5

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy spotkalyscie sie z problemem, ze jeden jajnik jest nieczynny? Obserwuje swoje cykle jesli chodzi o ich dlugosc od dluzszego czasu i auwazylam, ze sa one w kratke- 24 i 28. Mamy problem z zajsciem w ciaze. Poszlam do gina 2 tygodnie temu. Powiedział, ze jeden jajnik nie wypuszcza jajek. Zostaja one i zmieniają sie w torbiele, stad mam cykle plodne co drugi miesiac. Nie zaproponowal leczenia, nic. Powiedzial, ze jak do listopada nie zajde to zrobimy monitoring, tylko czy to normalne zostawiac nieczynny jajnik bez leczenia?

  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmien lekarza. Ja mam jeden jajnik (lewy wyciety operacyjnie, tez byly na nim torbiele, endometrioza). To okropny mit, ze co cykl to inny jajnik wypuszcza jajko. Jak jeden nie dziala to drugi przejmuje jego role. Cykle mialam 26 i 29 dni. W tym dluzszym zaszlam w ciaze, w kazdym cyklu byla owulacja.
    Jesli robia Ci sie torbiele czynnosciowe (po owulacji, z niepeknietego pecherzyka) warto zrobic monitoring i hormony zbadac. To powinien zlecic lekarz! I jest czasem tak, ze mimo jednego niepeknietego pecherzyka byla owulacja. Na niepekajace pecherzyki sa sposoby. Nie bralabym diagnozy "nieczynnego" na powaznie bo cos sie na nim jednak dzieje...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 czerwca 2018, 08:39

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • szatynkowato Autorytet
    Postów: 621 153

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie do końca rozumiem, że nie wydaje jajek i zostają torbiele. Czyli rozumiem, że pęcherzyki rosną tylko nie pękają? Jeśli tak to warto spróbować zastrzyku na pęknięcie. Moim zdaniem szkoda czasu na takiego lekarza to każe Ci czekać i nic nie robić. Poszukaj u siebie lekarza, który choć trochę ogrania temat niepłodności - od razu inne podejście.

    Starania od 2016. Endometrioza IVst., niedoczynność tarczycy, IO, APS.
    2017 operacja pochwowo-laparoskopowa
    2018 laparoskopia
    2021 start Angelius Provita
    2021 histerolaparoskopia - odcięcie jajowodów
    26.07.21 IVF/8komórek/5dojrzałych/3zaplodnione-> 5A z 2doby, 4BB z 6 doby
    Transfer 15.10.21 dwudniowiec 5A :(
    Transfer 23.02.22 4BB :(
    03.,07.,10.2023 histeroskopia
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ