Odpowiedz

obawy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chcemy z narzeczonym miec dziecko ale obawiamy się czy damy sobie rade z wychowaniem z utrzymaniem dziecka. Nasi rodzice nam nie pomogą tzn zaraz po narodzinach dziecka sama z nim będę nikt mi z nim nie zostanie. Czy jest tutaj ktoś w podobnej sytuacji? czy wszyscy maja swoje mamy do pomocy przy dziecku tylko nie ja? czy same sobie radzicie??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzia ja zostanę sama w domku z dzieckiem....moja rodzinka jest daleko, teściowe też....ale w czym problem?

    vanessa lubi tę wiadomość

  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez bylabym sama. M oi rodzice mieszkaja 300km od nas a tesciowa jest niepelnosprawna. Moze bede im mogla mimo to czasem dziecko podrzucic ale nie wiem.

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mieszkam od rodziców 1500 km, od teściów 1300. W odległości do 1000 km nie mam nikogo ( nawet kuzynki ) a mimo to mam syna który ma 5 lat i następne w drodze :)
    Ja nie widzę problemu w dawaniu sobie rady. Byłam sama z mężem zaraz po urodzeniu syna a nawet sama bo mąż pracował.

    Malenq lubi tę wiadomość

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez nie mam tesciowej ani nikogo innego ale nie denerwuje sie tym, wychowalam dziecko siostry i to nie jest takie straszne. Mozna spokojnie dac rade.

    Malenq lubi tę wiadomość

  • paulad11 Przyjaciółka
    Postów: 149 35

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mieszkam w szkocji od roku w szkocji jest tez moja siostra ale kiedy urodzil sie moj Synek nie mialam nikogo bliskiego ,moja mama przyleciala na 2 tyg bo tez pracowala i nie mogla wziasc dluzszego urlopu na domiar tego wszystkiego jak moj Synek mial 6 tygodni zostawilam partnera i bylam zdana tylko i wylacznie na siebie .po cesarce ,nikogo bliskiego,ciagle przeprowadzki a pozniej powrot do pracy a Syn do przedszkola.Nikolas ma juz 3.5 roku i jest nam dobrze .uwierz mi dacie rade ;)

    <3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego