Ozempic 6lat i niepłodności.
-
Hej, ja przed staraniami stosowalam ozempic 3 lata i zaszłam w ciąże w 1 i 10 cyklu starań (obydwie skończyły się poronieniami, ale z innych powodów najprawdopodobniej (adenomioza, ureaplasma i immunologia). Generalnie sam ozempic po odstawieniu nie powinien wpływać na płodność - wręcz odwrotnie. Czy odstawiłaś już lek przed staraniami? Jeżeli tak, to albo potrzebuje Twoj organizm troche czasu aby się dostosować do funkcjonowania bez leku, albo paradoksalnie musisz wrócić do stosowania leku w małej dawce i odstawić go jak najszybciej w razie pozytywnego testu, najlepiej robić betę nawet 2-3 dni przed spodziewanym okresem i nie przyjmować już tej dawki w razie zapłodnienia.
-
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. To naprawdę pomocne usłyszeć opinię osoby, która była w podobnej sytuacji. Odstawiłam lek przed rozpoczęciem starań i obecnie obserwuję, jak mój organizm się do tego przystosowuje. Rozumiem, że zmiany hormonalne i metaboliczne mogą wymagać czasu, dlatego staram się być cierpliwa. Na razie chcę kontynuować naturalne starania, zanim podejmę decyzję o ewentualnym powrocie do leczenia. Jeszcze raz dziękuję za wsparcie i wskazówki.Xena89 wrote:Hej, ja przed staraniami stosowalam ozempic 3 lata i zaszłam w ciąże w 1 i 10 cyklu starań (obydwie skończyły się poronieniami, ale z innych powodów najprawdopodobniej (adenomioza, ureaplasma i immunologia). Generalnie sam ozempic po odstawieniu nie powinien wpływać na płodność - wręcz odwrotnie. Czy odstawiłaś już lek przed staraniami? Jeżeli tak, to albo potrzebuje Twoj organizm troche czasu aby się dostosować do funkcjonowania bez leku, albo paradoksalnie musisz wrócić do stosowania leku w małej dawce i odstawić go jak najszybciej w razie pozytywnego testu, najlepiej robić betę nawet 2-3 dni przed spodziewanym okresem i nie przyjmować już tej dawki w razie zapłodnienia.
-
nick nieaktualnyWaityKatie wrote:Czy znajdę tutaj dziewczynę, która bierze kilka lat Ozempic z racji cukrzycy( ja 6lat na Ozempicu) i ma problem z zajście w ciążę pomimo,że już kiedyś dziecko urodziłam,przed Ozempicem.
Nie mam doświadczeń z Ozempicem, ale jeśli od dłuższego czasu staracie się o ciążę, warto porozmawiać z diabetologiem i ginekologiem. U nas podczas starań dużym wsparciem była też odpowiednia suplementacja stosowałam miovelia pro , a dodatkowo Koenzym Q10 PRO. Trzymam kciuki, żeby szybko udało się znaleźć przyczynę i doczekać upragnionej ciąży -
I haven't experienced this personally, but I hope you find someone who can share their long-term experience. It might also be worth discussing it with your endocrinologist or fertility specialist, as there could be several factors involved besides Ozempic. Wishing you the best, and sorry for the random phrase, but how to make funny faces.
-
Hej! Niestety nie mogę pomóc, ale postanowiłam się podzielić swoimi przypadkiem. Zaczęłam stosować sematoglutyd w tym miesiącu ( 02.10 przyjęłam pierwszą dawkę 0,25mg)- w celu zmniejszenia wagi (BMI 32) -> zmniejszenia stłuszczenia wątroby -> poprawy działania tarczycy (TSH na poziomie 4,3, FT4 1,02, FT3 2,61). Problemy z wątroba zdiagnozowano mi w zeszłym roku, ale w lutym tego roku hepatolog dał mi zielone światło na ciążę. We wrześniu miałam zaostrzenie problemów- zwiększenie leków i decyzja o wizycie u Endo (hepatolog nie chciał mi przepisać) i sematoglutydzie. Doktor Endokrynolog zaleciła mi roczną przerwę (tyle ma trwać leczenie) w staraniu się o ciążę + na 2 miesiące przed ponownymi próbami zaprzestanie stosowania sematoglutydu. Natomiast słysząc historie znajomych, czytając różne artykuły i historię o tak zwanych ,,Ozempic Babies" postanowiłam dalej kontynuować moje starania, ale w spokojniejszej formie -bez naciskania, bez presji, bez kontroli cyklu.
-



