Forum Starając się - ogólne Piersi a ciąża
Odpowiedz

Piersi a ciąża

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • natki89 Autorytet
    Postów: 801 890

    Wysłany: 4 maja 2017, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2019, 13:16

    1a564c9e4d.png
    244036ec09.png
  • Nula30 Ekspertka
    Postów: 286 75

    Wysłany: 4 maja 2017, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie zawszę bolą po owulacji i aż do @. Także nie biorę już tego za żadną wróżbę :p ale wiem,że objawy zbliżającej się @ i wczesnej ciąży są podobne. Mozesz poczytać wątek nt. Pierwszych objawów. Jak długo się staracie? Życzę Ci z całego serca,żeby się udało :) Powodzenia!

    natki89 lubi tę wiadomość

    rfxg43r8qq0glx30.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 4 maja 2017, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tez zawsze bola od owu albo nawet przed do @ i w ciąży tez tak bolaly od samej owu i dlugo nie przestawaly bolec. Ale i w ciąży jak i przed @ jest wyższy progesteron wiec mogą bolec ale nie musza ;)

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Mania93 Koleżanka
    Postów: 37 17

    Wysłany: 4 maja 2017, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie w ostatnim cyklu pierwszy raz w życiu piersi bolały około 10 dni (od okolo 4 dnia po owulacji aż do @). Byłam przekonana, że się udało i bede mamą. Były ciężkie nabrzmiale i bardzo bolały (szczególnie sutki). Niestety okazalo sie ze to nie ciąża...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 22:51

    24 lata, 8cs o pierwszego maluszka
    95b3b1f65bd0e73ad3d6ef8cede5ca3d.png
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 5 maja 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natki89, dobrze, że założyłaś temat, bo mnie też to ciekawi. ja mam zawsze tak: ovu 11-13 dc, potem ból piersi około 5 dni trzyma 20-25 dc i około 26dc @. mój ból piersi ustaje zawsze dzień lub dwa przed @ i już wtedy wiem, że z dzidzi nici. też się łudzę, ale jak czuję że już piersi stają się normalne, wiem, że to nie to :/

    w tym cyklu jest trochę inaczej bo w 10dc miałam hsg i piersi zxaczęły boleć mnie w 17dc i pobolały tylko z 2 dni. dziś jest 20dc i prawie ich nie czuję więc znów pewnie schemat się powtarza. może to zapowiada wcześniejszą @. nie wiem. okaże się niebawem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2017, 08:22

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 5 maja 2017, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie co miesiąc bolały piersi przed @. A teraz mam tylko wrażliwe sutki... piersi mnie lekko powoływany parę dni temu, ale przestały.

  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 5 maja 2017, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    autorce chodzi pewnie o to czy ustanie bólu piesi przed spodziewanym terminem @ może nieuchronnie ją zwiastować. wydaje mi się, że wtedy odpuszczają hormony i dlatego napięcie w piersiach zanika. tak mi się wydaje. u mnie parę dni przed okresem są, jak tu piszecie jakby z zakwasami, bolące i twarde. dzień przed okresem są już miękkie i zero bólu. wtedy to znak, że @ nadejdzie.

    pytałam doktorka, mówił, że taki silny ból może być spowodowany wysokim poziomem progesteronu. ja miałam ostatnio wynik 38,4ng/ml w drugiej fazie czyli bardzo wysoki i cycki wtedy bardzo bolące.

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • natki89 Autorytet
    Postów: 801 890

    Wysłany: 5 maja 2017, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2019, 13:16

    1a564c9e4d.png
    244036ec09.png
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 6 maja 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie powiedzieli, że to wina wahania hormonów, ale czy wzrostu czy spadku to nie wiem :)

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie piersinigy nie bolą - ani w trakcie @, ani w ciąży, raz jedyny mnie bolały, kiedy miałam zapalenie piersi karmiąc malucha. Czasem aż się zastanawiam, czy wszystko ze mną ok :P

  • Nula30 Ekspertka
    Postów: 286 75

    Wysłany: 7 maja 2017, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natki89 mój gin mówi,że to bardzo dobrze, że bolą w drugiej połowie. To znak,że wszystko ok i owulacja była

    rfxg43r8qq0glx30.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2017, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natki89 wrote:
    Cześć Dziewczyny :)

    Mam pytanie do Was a właściwie do tych co już zaszły w ciążę lub urodziły dzidziusia. Czy Was od samego początku bolały piersi?

    Jestem w 25 dc/ 12 dpo i najczęściej 26-27 dnia dostaję okres. Nie ukrywam, że bardzo mocno łudzę się, że już się udało, ale...

    Piersi zaczęły mnie pobolewać w 16 dc/ 3dpo ostatnie 5-6 dni były ciężkie, pełne i bolesne. Dzisiaj to jakby odpuściło, czy możliwe jeszcze jest że mogę być w ciąży?

    Czy miałyście tak, że piersi najpierw Was bolały, potem odpuściły a ciąża się pokazała? :)

    Pozdrawiam Was :*
    12dpo raczej cieżko stwierdzić czy jest ciąża... :O

  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 8 maja 2017, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nula30 wrote:
    Natki89 mój gin mówi,że to bardzo dobrze, że bolą w drugiej połowie. To znak,że wszystko ok i owulacja była

    mi jeden powiedział, że to dobrze, bo jak bolą to znaczy, że jest wysoki poziom progesteronu, który powoduje ten ból a to oznacza, że zarodek może bez problemu rozwijać :) drugi natomiast stwierdził, że to może być wina wysokiej prolaktyny. okazało się że mam wysoką prolaktynę, ale już dawno biorę bromka, a cycki jak bolały przed @ tak dalej bolą, więc stawiam na teorię pierwszego gina :P

    tylko też mnie nurtuje to, czy jak już będę w ciąży to ten ból będzie się nadal utrzymywał. u mnie jest tak że 2-3 dni przed @ ustępuje, a jak ustępuje, to dla mnie znak, że raczej nic z tego. rzadko mam tak, że ból piersi utrzymuje się aż do @, właściwie może raz tak miałam.

    wiem, wiem, że każdy organizm jest inny, ale doszukuję się wszelakich oznak szczęśliwego cyklu i z tego co wyczytałam na różnych stronach to dziewczyny raczej mają silny ból piersi i sutków w terminie spodziewanej miesiączki i okazuje się że są dwie kreski.

    u mnie dziś 23dc. cycki bolą średnio, raczej tylko przy dotyku, ale kilka 2-3 dni temu bolały mnie bardzo, bez dotykania je czułam. @ za 2-3dni dopiero

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja 2017, 08:56

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • Mama-Ali Autorytet
    Postów: 1359 1406

    Wysłany: 11 maja 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie piersi nigdy nie bolały a progesteron zawsze miałam wysoki.
    Jedyne co odczuwałam w pierwszej ciązy do wrażliwe sutki, tak samo w drugiej, ale odczuwam to tylko stojąc pod prysznicem, kiedy woda mnie drażni ;)

    ex2bgu1r0a0mqp77.png

    f2wl3e5eiokd3igu.png
  • Marlena88 Autorytet
    Postów: 1311 327

    Wysłany: 11 maja 2017, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to u mnie jakoś jest dziwnie z tym. jak mam cykle 25 dniowe to mam ból między mniej więcej 19-23dc, potem na 2-3 dni przechodzi i @. jeszcze nie spotkałam żadnej dziewczyny, która by tak miała. zazwyczaj u innych przechodzi w pierwszych dniach @ lub nie ma go wcale. a u mnie jest i przechodzi czasem jeszcze na długo przed @.

    w tym cyklu miałam bóle piersi 17-21dc a @ 26dc, także na prawie tydzień przed @ zupełnie przestałam je czuć. nie wiem o co kaman i mnie to strasznie wkurza, bo to może być jakiś objaw jakichś zaburzeń.

    początek starań sierpień 2014
    początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
    Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
    Październik 2017 aromek-duphaston
    Co dalej???
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 11 maja 2017, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nic innego jak hormony, progesteron i prolaktyna za to odpowiadaja. Ja bol piersi w drugiej połowie cyklu odczuwam gdzieś od roku, może dłużej. W tym czasie stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy, a Kiedy TSH jest wysokie, często z nim wysoka jest prolaktyna. Odkąd się lecze i TSH spada, ból piersi też się o wiele zmniejszył.

    Jedynie co mnie jeszcze zastanawia to rodzaj tego bólu. Czasem to całe piersi równolegle, czasem tylko zewnetrzna strona, czasem same sutki, a w tym cyklu odczuwam lekki ból przy dotyku, i momentami jakieś małe klucia czasem mam, w różnych częściach piersi...

    A, no i dyskomfort ustępuje dzień-dwa przed @

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2017, 18:47

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ