Forum Starając się - ogólne Pierwsze dziecko podobne do ojca ?
Odpowiedz

Pierwsze dziecko podobne do ojca ?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć zakładam temat, bo jestem ciekawa waszych zdań na ten temat. Często spotykamy się z opinią, że pierwsze dziecko jest podobne do ojca. Na studiach spotkałam się z tezą od swojego profesora fizjologii i patofizjologii,że pierwsza córka jest podobna z wyglądu do babci od strony ojca czyli zwyczajnie do teściowej. Co o tym myślicie ?

    LondyńskieSerduszko lubi tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To faktycznie tak jest.
    Ja nie tylko spotkałam się z takimi opiniami, ale doświadczyłam na własne oczy :)

    Tak w skrócie, teoria głosi, że dzięki tak układającemu się podobieństwu można było udowodnić ojcostwo. W czasach kiedy ludzie jeszcze mieszkali w jaskiniach i nie dobierali się w stałe związki było to dość trudne i natura poradziła sobie właśnie w ten sposób. Kiedy dziecko było podobne do ojca trudno było, żeby ten go nie odrzucił i wygnał od swojego ogniska. W końcu musiał wiedzieć czy karmi własne dziecko, czy nie ;)

    Teraz to jest proste, wystarczą zwykłe badania grupy krwi, albo DNA i wszystko wiadomo. Ale podobieństwo jednak zostało :)

    Z autopsji, to zauważyłam, że córki od mojego kuzyna - starsza to wykapany tatuś, a młodsza to moim zdaniem podobna jest do babci mojego kuzyna.
    Ja sama jako dziecko byłam podobna do siostry mojego taty. Niektórzy nawet myśleli, że jesteśmy siostrami bo między nami jest tylko 10 lat różnicy :D
    Teraz widzę bardzo mocne podobieństwo znowu do mamy i do jej rodziny.

    Fatim lubi tę wiadomość

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ten temat nadaje się do wątku -> "najdziwniejsze mity jakie słyszałyśie starając się o dziecko" :D
    --> https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/najdziwniejsze-mity-jakie-slyszalyscie-starajac-sie-o-dziecko,5186.html

    Maczek, klara_bella, M4DZI4 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogłabym się z tego śmiać, gdyby to nie był śmiech przez łzy ;).

    Jestem bardziej podobna do matki mego ojca, niż do któregokolwiek z moich rodziców (jestem dzieckiem pierworodnym).
    A kiedy trzymałam w rękach moją nowo narodzoną córeczkę po mojej głowie kołatała taka sama myśl, jak mojej mamie 20parę lat wcześniej "O Boże! Teściowa!" ;D.

    zielarka lubi tę wiadomość

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie ma żadnego znaczenia, jaka jest kolejność dzieci ;) Wszystko zależy od tego, jak się geny pomieszają od mamusi i tatusia ;) A to w dużej mierze jest losowa sprawa. A po dziadkach też sporo wychodzi, bo czasem jakaś cecha jest recesywna i ujawnia się dopiero w kolejnym pokoleniu.

    Sury lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jako pierworodne dziecko byłam po kolei podobna najpierw do ojca, później do siostry ojca i babci. Wiem, ze to glupio zabrzmi, ale o ile chcialabym zeby moje dziecko bylo podobne do mnie i meza to niestety do tesciowej i siostry meza juz nie (nie chce byc chamska, ale w rodzinie meza nie ma urodziwych kobiet). W wiekszosci przypadkow tez zauwazylam takie podobienstwo dzieci pierworodnych, ale juz np moj chrzesniak jest pierwszym dzieckiem i wykapana mamusia i dziadkiem ze strony matki za to drugi to kropla w krople skora z ojca :)

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • Aska87 Autorytet
    Postów: 1402 2079

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm a u nas mój starszy brat to skóra ściągnięta z brata mojej mamy hehe :) więc się nie łapie na tą teorie :) ja za to do nikogo podobna nie jestem ( tak mi się wydaje chociaż wszystkie ciotki twierdzą że wykapana mama :) ) do tego jako jedyna w rodzinie mam rude włosy :) (podobno nie było u nas 28 lat temu rudych sąsiadów ani listonoszów :)) ale charakter to mam identyczny jak ojciec :/
    za to moja kuzynka teraz ma już trójkę synów i każdy to normalnie skóra ściągnięta żywcem z ojca :) co 2 lata różnicy ale mam ich takie zdjęcia całej trójki z ojcem to aż się w oczach mieni :)

    udało się w <3 9 <3 msc s
    SYNEK :*Patryk :* ur. 22.08.15 3170g 57cm 10 pkt :)
    relg3e5e4hiu7llr.png
    [*] 8.10.2016 7tc <3
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli dobrze pamiętam, to była taka ewolucyjna teoria, że MAŁE dzieci są najpierw bardziej podobne do ojca i to faktycznie miałoby sprzyjać ich przyjęciu i zaopiekowaniu się. Natomiast jak rosną to się może pozmieniać. Ale ręki sobie nie dam uciąć, że dobrze przytoczyłam tę teorię, mogłam coś pomieszać ;)

    No a niestety cóż... Mogą wyskoczyć cechy po dziadkach i niewiele na to poradzimy.

    Ale pomysl. 50% genów od Ciebie, 50% genów od męża. A u męża tylko 50% genów od jego matki, więc u Waszego dziecka maks 25% genów od teściowej, może nie będzie źle :D

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzzi oby :D też mi się wydaje, że kiedyś coś takiego czytałam :) kolor oczu może się zmienić nawet do 8r.ż ;)

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • vioris Autorytet
    Postów: 647 447

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potwierdzam, że moja córka jak się urodziła to była skóra zdjęta ze swojego ojca a teraz ma 8 lat i jest podobna w 90% do mnie :) Nie wiem jak to jest możliwe, ale widać to doskonale na zdjęciach :)

    f2w33e3k1gzh6o5u.png
    21 lipca 2014 - Igorek 8tc [*]
    IVF GC Transfer zarodka 8A :) jest <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem dzieckiem pierworodnym a podobna nie jestem ani do mojego taty ani do jego mamy, jestem za to jak kopia mojej mamy i jej mamy :P zaznaczę od razu - tak, mój tato na pewno jest "mój" ;P to według mnie kwestia indywidualna do kogo dziecko jest podobne a nie, że pierwsze to musi być do ojca podobne, bzdura :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo nic takiego nie slyszalam ale ja faktycznie jestem podobna do babci od strony taty :)
    Natomiast moj syn to czysty tata, jedynie kolor oczu, nosek i usta ma po mnie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2014, 09:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W mojej rodzinie się nie sprawdziło :) jestem bardzo podobna do mojej mamy, która z kolei jest prawie identyczną kopią swojej mamy, tylko z kolorystyką po dziadku (babcia była ciemnooką brunetką, my jesteśmy niebieskookimi blondynkami). Mąż też jest bardziej podobny do swojej mamy i babci niż do ojca. W dalszej rodzinie jest różnie - mój kuzyn ma dwójkę dzieci, oboje bardzo do niego podobni, u innego z kolei dzieci wdały się w żonę, a córeczka kuzynki jest podobna sama do siebie ;) ot, taki mit.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2014, 10:50

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2016, 17:54

  • Kaśka13 Koleżanka
    Postów: 90 12

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja w to nie wierzę, fakt ja jestem podobna do swojej babci od strony taty, ale mój syn to czysta kopia mojego taty, do rodziny ojca nie jest wcale podobny.
    to wszystko zależy jakie geny są dominujące w danej kombinacji.

    02.2010 - synuś <3
    09.2013 - Aniołek 8 tc
    06.2014 - Aniołek 14 tc
  • bosa Autorytet
    Postów: 786 2725

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak byłam mała/młoda też byłam kopią swojego ojca a teraz jestem podobna do mamy ;)
    Za to mój mąż to wykapany tata,a męża brat to kopia mamy. Męża brat ma córkę,która jest podobna do niego ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2015, 10:13

    iv09krhm9j559ocl.png
    "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
    Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą."

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego