Forum Starając się - ogólne Prośba o pomoc w podjęciu właściwej decyzji. Co robić?
Odpowiedz

Prośba o pomoc w podjęciu właściwej decyzji. Co robić?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 2 grudnia 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Wszystkim!
    Mam ogromny mętlik w głowie, pomyślałam, że ktoś mądrzejszy, z większym doświadczeniem, wypowie się i choć może moje wątpliwości nie zostaną do końca rozwiane, to chociaż podejmę decyzję - co robić dalej.

    Nasze starania o dziecko rozpoczęły się w sierpniu 2014 r. - wtedy podjęliśmy decyzję o współżyciu bez zabezpieczeń, na luzie, bez spiny, co ma być do będzie. Tak minął rok. Po tym czasie udaliśmy się po pomoc do lekarza. Seria badań i wyniki:
    - nasienie bez zastrzeżeń, pomimo to, suplementacja witaminkami,
    - podwyższona prolaktyna (leczenie w kierunku mikrogruczolaka przysadki - bromergon), podwyższone TSH (usg ok - letrox75), jajowody drożne, objawy insulinooporności (opieka dietetyka i trenera).

    Kilka miesięcy zajęło uregulowanie hormonów, dobranie prawidłowej dawki leków - po tym zaczęłam stymulację CLO - w grudniu zacznę w sumie V cykl, lecz II po uregulowaniu wyników.

    Ze swoim lekarzem prowadzącym ustaliłam, iż CLO stymulowana mogę być max. VI miesięcy, później inseminacja (max. VI prób) i in vitro.

    I teraz zasadnicza sprawa:
    weszłam na klinikę Invicta, by zorientować się jakie mają usługi, pakiety badań, ceny. Wielu z badań nie miałam robionych, o wielu nawet nie słyszałam. Konsultant w trakcie rozmowy zasugerował, by przed pierwszą wizyta w klinice wykonać pakiet badań już przed pierwszą umówioną wizytą, bo lekarz i tak je zleci. Koszt tych wszystkich badań to suma kilku tysięcy... Trochę sporo. Koszt inseminacji, to kwota 700 zł - trochę mniej.

    Nie wiem, czy po ew. kolejnej nieudanej próbie decydować się od razu na inseminację, na zasadzie, a może się uda, czy uderzyć do kliniki i niech szukają, niech sprawdzają.
    Rozsądek podpowiada mi co powinnam zrobić, ale cała diagnostyka, leczenie, koszty - ja nie wiem, czy ja to wszystko zniosę i ile jeszcze wytrzymam.

    Bardzo proszę, napiszcie, jakie jest wasze zdanie.

    Pozdrawiam, Klara.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2016, 15:27

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6594 9548

    Wysłany: 2 grudnia 2016, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm, kompletnie się nie znam na tym wszystkim, ale ja bym chyba najpierw spróbowała inseminacji. Bo może akurat się uda. A dopiero jeśli to nic nie da to te badania.

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 2 grudnia 2016, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie na tym wszystkim nie znam - ale na chlopski rozum tez bym sprobowala najpietw inseminacji.
    Klinika kliniką, ale tez hajs zarabiac musza wiec stad pewnie tez namowa na badania.

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 2 grudnia 2016, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim zdaniem najpierw skup się na badaniach. Nie wiesz co jest nie tak, a inseminacja cudów też nie zdziała.
    Wydasz 700 złotych na nic, jeżeli problem leży w czymś, czym trzeba się najpierw zając.
    Zajmij się porządnie diagnostyką, żeby wiedzieć na czym stoisz. Rozumiem, że to wszystko trwa i jest kosztowne ( uwierz, ja jako studentka wydałam przez ostatnie pół roku 6000 złotych na badania, lekarzy leki itd..) ale niestety pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczysz. A po co się frustrować kolejnymi niepowodzeniami i pchać w to pieniądze, kiedy problem może być spowodowany czymś, czego nawet inseminacją nie przeskoczysz?

    Poza tym, jeżeli to dopiero Twój drugi cykl po uregulowaniu hormonów.. to ja dałabym sobie jednak jeszcze trochę czasu. Chociaż 2-3 cykle. Komórka jajowa dojrzewa około 90 dni i może tu jest pies pogrzebany - jeżeli hormony dotychczas były w rozpierdzielu nie ma co się dziwić, że nie wychodziło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2016, 16:34

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1033 763

    Wysłany: 2 grudnia 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też popieram zacząć od badań.
    Miałam podobny problem, podwyższona prolaktyna (mikrogruczolak przysadki), endometrioza IIstopnia.
    Przejeździłam pół Polski żeby porobić badania. Nie wiem skąd jesteś ale np jest doktor w Poznaniu która od razu kieruje na swój oddział i jakieś badania tam porobią, popróbuj od jakiegoś gina na nfz załatwić skierowanie toteż zaoszczędzisz.
    Ja też miałam stymulację clo i to ponad rok. Zdecydowaliśmy się na insemkę chociaż gin od razu mówiła, żebyśmy nie nastawiali się na zbyt wiele. W ostatnim cyklu przed insemką dostałam podwójna dawke clo plus zastrzyk na pękanie pęcherzyków żeby zobaczyć jak organizm reaguje na leki i udało się. A dodam że to był najbardziej olany cykl bo czekałam na inseminację
    Popróbuj z badaniami. Co Ci da insemka jak gdzieś coś nie będzie grało
    Powodzenia

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    34bw3e3kh0q3cy50.png
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 3 grudnia 2016, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, że poświęciłyście mi chwilę, by zapoznać się z moim problemem i udzielić odpowiedzi.

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara, a czy podczas stymulacji CLO miałaś monitoringiem potwierdzone pęknięcie pęcherzyka? Z tego co wiem inseminację przeprowadza się w przypadku słabych żołnierzyków lub wrogiego śluzu. W innych przypadkach to nie ma sensu. Ja chyba bym z invitro próbowała.

  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia1989 wrote:
    Klara, a czy podczas stymulacji CLO miałaś monitoringiem potwierdzone pęknięcie pęcherzyka? Z tego co wiem inseminację przeprowadza się w przypadku słabych żołnierzyków lub wrogiego śluzu. W innych przypadkach to nie ma sensu. Ja chyba bym z invitro próbowała.

    Tak, pęcherzyki same mi pękają - nigdy nie musiałam brać żadnego zastrzyku.

    In vitro dla nas to ostateczność - chcę wcześniej spróbować innych metod, wyczerpać wszystkie możliwości.

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • rzepakowepole Autorytet
    Postów: 1716 1901

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również zaczęłabym od badań, ale po kolei i na spokojnie - na pewno nie od razu cały pakiet. I dałabym szansę lekarzowi prowadzącemu, skoro dopiero teraz hormony zostały wyregulowane.

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    ex2bvcqgjnvonbri.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3868 2491

    Wysłany: 6 grudnia 2016, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badania i diagnoza najważniejsza, robiłaś badania w kierunku insulinooporności ??? Krzywą cukrową i insuliny?? Badania hormonalne - 17oh progesteron, androstedion, kortyzol, sbhg, testoseron, lh, fsh, amh, estradiol - to była taka podstawa po podwyższonej prolaktynie i tsh. Miałaś badane ft3 i ft4, usg tarczycy? usg piersi przy podważonej prolaktynie.
    warto zrobić laparoskopię i histeroskopię, mi jak podczas laparo odkryli ogniska endometriozy to lekarz od razu stwierdził, że inseminacja jest bez sensu, chociaż ja na jedną się uparłam.
    W przypadku dłuższych niepowodzeń, mimo stymulacji warto zrobić fragmentację dna plemnika, ewentualnie bad genetyczne i w kierunku zespołu antyfosolipidowego oraz mutacji mthfr

    Najmłodsza_staraczka, Klara Wysocka lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wombi :)
    Krzywą cukrową i insulinową robiłam na zlecenie dietetyka. Wczoraj miałam wizytę u endo, który wykluczył insulinooporność - wyniki co prawda mam na granicy i wskaźnik HOMA-IR jest podwyższony, ale powiedział, że nie podlegam leczeniu farmakologicznemu.
    Miałam robione usg piersi, usg tarczycy, rezonans przysadki, badane FT3, FT4, anty TPO, regularnie robię wyniki prolaktyny i TSH - są bardzo dobre (przy zażywaniu bromergonu i letroxu75).
    Miałam badaną drożność jajowodów - bez zastrzeżeń.
    O badaniach, które wymieniłaś, o tych pozostałych, tak naprawdę dopiero niedawno się dowiedziałam podczas rozmowy z konsultantką z kliniki.
    Stąd mój problem, moje zapytanie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2016, 11:10

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego