SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Przyjemność a obowiązek
Odpowiedz

Przyjemność a obowiązek

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • mglica Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie do tych, co się długo starają: czy Wam seks sprawia jeszcze przyjemność, czy kojarzy się tylko z próbami (nieudanymi) posiadania dziecka?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj :) ja co prawda już się nie staram, ale byłam niestety w gronie staraczek "długodystansowych", bo zajście w ciążę zajęło nam 23 miesiące i niestety, ale z każdym miesiącem było gorzej z ochotą na seks. Kiedy zbliżała się owulacja, czułam presję, nie podczas, ale zaraz po myślałam czy tym razem sie udało. Nie było tej chemii, co przed podjęciem decyzji o dziecku. Najlepszy seks mieliśmy już 'po ptokach", kiedy kończył się okres płodny w cyklu i czekałam na miesiączkę, bo wiedziałam że teraz i tak już nic nie zmienię i na nic nie wpłynę. I może teraz polecę banałem, ale warto czasem odpuścić, dla własnego zdrowia. Nam udało się w cyklu, który spisałam na straty. Nie liczyłam na nic więc psychika odpoczęła, nawet gdyby wtedy się nie udało to nie byłoby kolejnego rozczarownia.

  • Paula. Autorytet
    Postów: 1496 1887

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popieram moją kochaną przedmówczynię :)
    U nas było podobnie. Kończyłam szkołę, dostałam świetną pracę, jeszcze wyskoczyliśmy na weekend do rodziny totalnie nie myślałam o dziecku nawet było mi na rękę, że nam się nie udaje, bo wreszcie zaczynałam jakiś nowy etap w życiu.
    Ale nim to nastąpiło to ochota na seks była znikoma. Czasami to bardziej była dla mnie udręka niż przyjemność. Często kończyło się na kłótni i płaczu. Na to chyba lekarstwa nie ma, ale warto czasem sobie delikatnie odpuścić. Chociaż wiem, że jest to mega ciężkie.

    👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 & 👼06.2016
    👶💜 33tc - 19.12.2017
    Starania od 2024 (PCOS, problemy genetyczne)
    04.2025r - początek cykli stymulowanych (bardzo duże dawki leków a i tak brak owulacji)
    08.2025r - stymulacja IVF - czas start
    15.08 - punkcja (pobrano 18 kompleksów COC)
    16.08 - udało zapłodnić się 8 komórek
    20.08 - transfer zarodka 4AB 🍀
    Rośnij w siłę Kropku 🍀
    27.08 - ⏸️ (bladzioszek)
    28.08 - 6.5 mIU/ml 🩸
    30.08 - 3,3 mIU/mL 🩸 💔
    09.2025 - przygotowanie do II transferu
    10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań dopóki torbiel się nie wchłonie.
    01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
    W moim sercu jest miejsce, które czeka – pełne miłości, wiary i cichej modlitwy o jeszcze jedno małe życie.
  • mglica Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo ja właśnie się tego obawiam, że seks mi się tylko będzie kojarzył z zachodzeniem w ciążę. Dodatkowo przytyłam ostatnio i nie czuję się ze sobą zbyt atrakcyjnie :/

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też z tych dłużej starających się ale odpukać mi seks dalej sprawia ogromną frajdę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiesz ze czytając to forum tez sie zaczęłam zastanawiać na ten temat i mam nadzieję ze mimo wszystko tak jest. Powiem szczerze ze nie bylam świadoma ze tak sie kobiety potrafia nakrecic i podporzadkowac zycie tylko checi zajscia w ciążę. Prawie jak obsesja. Niektórym to by sie naprawdę psycholog przydal jak tu przeczytac można ze sie "staraja" za pomocą seksu przerywanego bo mąż nie chce wiecej dzieci! Szok jak dla mnie. Życzę nam wszystkim kobietom wyluzowania i sukcesow ale nie dajcie sie tak zwariowac na litość.

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natiii wrote:
    A wiesz ze czytając to forum tez sie zaczęłam zastanawiać na ten temat i mam nadzieję ze mimo wszystko tak jest. Powiem szczerze ze nie bylam świadoma ze tak sie kobiety potrafia nakrecic i podporzadkowac zycie tylko checi zajscia w ciążę. Prawie jak obsesja. Niektórym to by sie naprawdę psycholog przydal jak tu przeczytac można ze sie "staraja" za pomocą seksu przerywanego bo mąż nie chce wiecej dzieci! Szok jak dla mnie. Życzę nam wszystkim kobietom wyluzowania i sukcesow ale nie dajcie sie tak zwariowac na litość.

    Jejku Natiii przeraziłaś mnie tym wpisem... I to baaaardzo. Ja tutaj poznałam osoby które naprawdę chcą bardzo mieć maleństwo ale do tego typu wpisów nie dotarłam...na szczęście... Czyli jak dobrze rozumiem oszukując chcą osiągnąć szczęście dla siebie nie patrząc na partnera? Serio? Przykre to... Ale przeraża mnie jeszcze jedno-niewiedza i niechęć wiedzy mężczyzn (niektórych) co do cyklu kobiety i ogólnie sfery seksualnej. Skoro wierzy kobiecie że w przerywanym stosunku nie będzie kolejnego dziecka-a przypuszczam że kobita namawia go wtedy kiedy ma dni płodne skoro ona chce... Włos sie na głowie jeży od tego... A potem facet z taka niewiedzą pyta: ale jak to sie stało? Eh serio trzeba tłumaczyć? ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3118 3832

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja starałam się 25 cykli.
    Nie chciałam przede wszystkim żeby narzeczony czuł się jak jakiś reproduktor, żeby on nie czuł tej presji.
    Po cichu robiłam wszystko swoje, mierzyłam temperature, wyliczałam dni płodne itp itd. Bo wiedziałam że wina jest po mojej stronie :)
    Ja wiedziałam że jest jakaś presja, że to nie jest takie zwykłe zbliżenie na spontanie bo mam swój cel ale narzeczony na szczęście nigdy tego nie odczuł :)

    Całe szczęście mamy córeczkę i juź wiem że przy drugim sama nie będę miała tej presji jaka była przy małej :)

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+2) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+4) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    preg.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ