Sposoby na radzenie sobie z psychiką/emocjami podczas starań
-
Hej, zakładam ten wątek, może już taki jest - jeśli tak to przepraszam. Staram się już od 15 mscy, ostatnio z moją psychiką jest coraz gorzej (mam coraz częściej nastrój depresyjny z powodu tego że nigdy nam się nie uda, to jest myśl która mnie prześladuje po tym jak te starania zaczęły się przedłużać).
Może podzielicie się swoimi przemyśleniami/sposobami na radzenie sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Ale nie chodzi mi o wizytę u psychologa (byłam już na takiej, rozumiem że to moje myślenie jest błędne ale tylko na racjonalnym poziomie, emocjonalnie i tak mnie to przytłacza). Najchętniej omijałabym temat, ale nie da się z życia codziennego całkowicie pozbyć tematu ciąż i dzieci.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek polecenia/rady. -
Hej, na kazdego zadziala co innego... Warto mieć jakieś hobby i najważniejsze uzmyslowić sobie, że życie dzieje sie tu i teraz. To nie jest tak, że jak pojawi się dziecko- wtedy zaczniemy żyć i być szcześliwie. A teraz co mamy? Przed życie? No nie... Warto realizowac plany, te na które mamy wpływ i czuć jakąś sprawczość w tym wszystkim. Zrobić coś dobrego dla siebie, sprawić jakies przyjemności. Pamietać rownież o partnerze- jeśli widzi nasz smutek, niezadowolenie; może to odbierać zbyt osobiście, że to on zawodzi.kejti101 wrote:Hej, zakładam ten wątek, może już taki jest - jeśli tak to przepraszam. Staram się już od 15 mscy, ostatnio z moją psychiką jest coraz gorzej (mam coraz częściej nastrój depresyjny z powodu tego że nigdy nam się nie uda, to jest myśl która mnie prześladuje po tym jak te starania zaczęły się przedłużać).
Może podzielicie się swoimi przemyśleniami/sposobami na radzenie sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Ale nie chodzi mi o wizytę u psychologa (byłam już na takiej, rozumiem że to moje myślenie jest błędne ale tylko na racjonalnym poziomie, emocjonalnie i tak mnie to przytłacza). Najchętniej omijałabym temat, ale nie da się z życia codziennego całkowicie pozbyć tematu ciąż i dzieci.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek polecenia/rady.
Rozmowa z osobą, która jest na podobnym etapie, mierzy sie z tym samym- rowniez pomoga
czujemy wtedy wsparcie i zrozumienie 
Nie zostawiaj życia na pózniej, ono toczy się juz teraz
-
Kwestia indywidualna bardzo. Najgorzej psychicznie mi było na początku, po pół roku starań miałam spory kryzys. Zaraz po tym kryzysie ciąża biochemiczna i myślałam że się poddam.
Teraz myślę że jakoś inaczej to znoszę, dużo przepracowałam w głowie. Zdjęłam siebie presję że muszę być w ciąży do końca roku, do świąt i takie tam różne inne cele terminowe. To jest najgorsze co można sobie samej zrobić.
W każdym miesiącu mam jakiś cel związany z badaniami czy lekarzami itp. Teraz dużo mi dała wizyta w klinice niepłodności.
Do tego robię różne inne rzeczy - nie chce żyć tylko staraniami, więc chodzę na siłownię, spacery, szukam domu z mężem, rozwijam dodatkowy biznes, jeżdżę na city break, zwiedzam. Teraz wiosna więc pewnie więcej czasu będę w ogródku albo np. na rowerze.👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️ -
Psychoterapia. Tak jak z lekarzami - szukasz kogoś, kto naprawdę zna się na rzeczy i trafiają do Ciebie jego metody. Plus opieka jednego lekarza prowadzącego ginekologa i opracowanie planu na kilka mscy do przodu. Nam pomogło też wzięcie psa 🫣. Bardzo pomogło dla nas jako związku.
Na emocje w trakcie procedur IVF sama niestety nie mam żadnych rad, bo u mnie są duże i przytłaczające. Chociaż teoretycznie zachowuję się, pracuję normalnie.👩❤️👨 30+
💃 AMH - 2,2
👦 morfologia 0-2%
testosteron całkowity 🔽
18cs
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
02.04 - I transfer - beta 0.
04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
08.06 - III transfer - beta 0.
przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -



