Forum Starając się - ogólne Staraczki w Norwegii
Odpowiedz

Staraczki w Norwegii

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • zielonooka7 Autorytet
    Postów: 650 633

    Wysłany: 4 maja 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hei !
    Czy są tu jakieś staraczki z Norwegii ?

    2nn3csqv5aa4ewil.png
    w5wqio4pmt9rfpnw.png

  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 6 maja 2017, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Ja jestem Staraczką mieszkającą w Norwegii :)
    Zielonooka7 jakie miasto?

  • zielonooka7 Autorytet
    Postów: 650 633

    Wysłany: 6 maja 2017, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super, że dołączyłaś :) ja mieszkam w okolicach Kragerø a ty ?
    Widzę, że już dość długo się starasz. Ja właśnie zaczęłam 9 miesiąc starań. Właściwie to ponowne starania po zabiegu łyżeczkowania ( puste jajo płodowe ).
    Jesteś tutaj pod opieką lekarza czy tylko w Polsce ?

    2nn3csqv5aa4ewil.png
    w5wqio4pmt9rfpnw.png

  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 7 maja 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj:) Udzielam się na innym forum, ale tam to dziewczyny z Pl ;) Przykro mi, że miałaś zabieg.. Na pewno niedługo doczekasz się dobrych wieści :)
    A u mnie to wygląda tak, że kilka lat temu się staraliśmy przez dwa lata i było poronienie, na szczęście obyło się bez zabiegu, a teraz drugie podejście i właśnie minął rok od tych nowych starań. Leczę się tylko w Polsce, właśnie od kwietnia jestem pod opieką Invicty i mamy plan działania, więc jestem pozytywnie nastawiona. A moje miasto to Stavanger.
    U mnie o dziwo od kilku dni ciepło około 20stopni, zupełnie jak nie Norwegia :)

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 7 maja 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Wątek mnie zainteresował choć ja już po staraniach :)
    pozdrawiam ze Stavanger i trzymam kciuki!
    My o córkę staraliśmy się 36 cykli, choruję na endometriozę.
    Po porodzie choroba wróciła i lekarz zasugerował szybkie starania o drugie maleństwo jeśli nie chcemy ponownie mieć takich problemów (straciłam 4 ciąże). I za około 40 dni powitamy synka :)
    Na belly, na fiolecie, jest wątek "ciąża w Norwegii" :) jak chcecie to chodźcie, wątek troche nam umiera ale są mamy które już tulą swoje maluszki, ciężarne... więc i zapraszamy staraczki :)
    powodzenia!

    AneTkaa87 lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • zielonooka7 Autorytet
    Postów: 650 633

    Wysłany: 7 maja 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ważne, że macie ustalony plan teraz tylko działać :)i pozytywne myślenie przede wszystkim ;)
    Ja pod koniec maja lecę do Polski i chcę się tam skonsultować z ginekologiem. Tutaj jakoś nie jestem do nich przekonana... Może też dlatego, że tutaj chodziłam do lekarza w ciąży oczywiście tylko fastlege, ale mówiłam mu, że mam ciągle bóle brzucha, byłam też z tymi bólami na legevakt i powiedziano mi, żebym paracet wzięła nikt nic nie sprawdził dopiero poleciałam do PL i tam się dowiedziałam, że nic nie będzie z mojej ciąży , tutaj pewnie by mnie tak zwodzili aż w końcu bym poroniła sama...

    Stavanger kawał drogi stąd ;) Tutaj przez dwa dni tak samo było około 20 st., wczoraj nawet ładnie mnie przypiekło :D ale dzisiaj już deszczowo-rzeczywistość powróciła :D

    2nn3csqv5aa4ewil.png
    w5wqio4pmt9rfpnw.png

  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 7 maja 2017, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zielonooka no właśnie, oni tu nawet nie zrobią usg, a jak się poroni to oni się nawet nie przejmują, paracet na wszystko.. dla mnie masakra i wolę się nie wypowiadać, bo bym musiała nieźle klnąć ;)
    Ty kochana już trochę przeszłaś, więc myślę że do Polski jedź na leczenie, tutaj niestety oni mają inne podejście.
    Tak, ja się cieszę że mamy plan działania i jestem dobrej myśli. Lekarz powiedział, że na pierwszy rzut oka nie widzi przeciwwskazań abyśmy nie mieli mieć dziecka :) Ta myśl mnie trzyma.
    No niestety kawałek mamy do siebie;) A z Polski skąd jesteś? Ja z północy Polski.

    Hej Pianistka! Widzę że Ty też ze Stavanger :) Jej super gratulacje!! Swoje już przeszłaś, więc radość niesamowita że mam już drugą dzidzie pod sercem! Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie:) Dziękuję za podanie wątku z Norwegii, bo nie wiedziałam :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2017, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo przepraszam, że tak wpadam, ale mam pytanie do Ciebie AneTkaa87 bo widzę, że leczysz się w Gdańsku. Możesz mi powiedzieć gdzie robiliście dokładnie badanie nasienia?

  • zielonooka7 Autorytet
    Postów: 650 633

    Wysłany: 7 maja 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Hej dziewczyny!
    Wątek mnie zainteresował choć ja już po staraniach :)
    pozdrawiam ze Stavanger i trzymam kciuki!
    My o córkę staraliśmy się 36 cykli, choruję na endometriozę.
    Po porodzie choroba wróciła i lekarz zasugerował szybkie starania o drugie maleństwo jeśli nie chcemy ponownie mieć takich problemów (straciłam 4 ciąże). I za około 40 dni powitamy synka :)
    Na belly, na fiolecie, jest wątek "ciąża w Norwegii" :) jak chcecie to chodźcie, wątek troche nam umiera ale są mamy które już tulą swoje maluszki, ciężarne... więc i zapraszamy staraczki :)
    powodzenia!


    Hej Pianistka :) Gratulacje i szczęśliwego rozwiązania :) jesteś idealnym przykładem i motywacją, żeby się nie poddawać i walczyć o upragnioną ciąże :)
    Co do wątku na belly mam nadzieję, że niedługo dołączymy tam na dobre :D a i tutaj też zapraszamy ;)

    2nn3csqv5aa4ewil.png
    w5wqio4pmt9rfpnw.png

  • zielonooka7 Autorytet
    Postów: 650 633

    Wysłany: 7 maja 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AneTkaa87 wrote:
    zielonooka no właśnie, oni tu nawet nie zrobią usg, a jak się poroni to oni się nawet nie przejmują, paracet na wszystko.. dla mnie masakra i wolę się nie wypowiadać, bo bym musiała nieźle klnąć ;)
    Ty kochana już trochę przeszłaś, więc myślę że do Polski jedź na leczenie, tutaj niestety oni mają inne podejście.
    Tak, ja się cieszę że mamy plan działania i jestem dobrej myśli. Lekarz powiedział, że na pierwszy rzut oka nie widzi przeciwwskazań abyśmy nie mieli mieć dziecka :) Ta myśl mnie trzyma.
    No niestety kawałek mamy do siebie;) A z Polski skąd jesteś? Ja z północy Polski.


    I oby lekarz miał rację ;) czasem wystarczy, że lekarz naprowadzi na właściwy tor i kończy się to szczęśliwie ciążą :) czego ci bardzo życzę :)

    Tutaj w NO mamy do siebie kawałek i w Polsce tak samo z zupełnie innych części jesteśmy, ja jestem z południowo-wschodniej części Polski ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2017, 19:54

    2nn3csqv5aa4ewil.png
    w5wqio4pmt9rfpnw.png

  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 7 maja 2017, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaaarolynaaa wrote:
    Bardzo przepraszam, że tak wpadam, ale mam pytanie do Ciebie AneTkaa87 bo widzę, że leczysz się w Gdańsku. Możesz mi powiedzieć gdzie robiliście dokładnie badanie nasienia?

    Kochana robiliśmy w Gamecie. Chcesz zobaczyć dokładnie kartkę z wynikiem? Na wątku o staraczkach wczoraj chyba dawałaś mi maila i też Ci już coś wysyłałam :)

    Cynamonowaaa lubi tę wiadomość

  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 7 maja 2017, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zielonooka7 wrote:
    AneTkaa87 wrote:

    I oby lekarz miał rację ;) czasem wystarczy, że lekarz naprowadzi na właściwy tor i kończy się to szczęśliwie ciążą :) czego ci bardzo życzę :)

    Tutaj w NO mamy do siebie kawałek i w Polsce tak samo z zupełnie innych części jesteśmy, ja jestem z południowo-wschodniej części Polski ;)

    Też mam taką nadzieję, że ten lekarz będzie wiedział co dalej robić.
    No to faktycznie wszędzie mamy daleko do siebie ;)

  • zielonooka7 Autorytet
    Postów: 650 633

    Wysłany: 8 maja 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz jadę na krótko do Polski, ale mam nadzieję, że też coś mi się uda ustalić z ginekologiem :) do tej pory nie robiłam żadnych badań zwyczajnie czekałam i wychodziłam z założenia, że jak jeden raz zaszłam w ciąże to i drugi też zajdę, ale może jednak potrzebuje troche pomocy lekarza.

    2nn3csqv5aa4ewil.png
    w5wqio4pmt9rfpnw.png

  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 8 maja 2017, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zielonooka7 wrote:
    Ja teraz jadę na krótko do Polski, ale mam nadzieję, że też coś mi się uda ustalić z ginekologiem :) do tej pory nie robiłam żadnych badań zwyczajnie czekałam i wychodziłam z założenia, że jak jeden raz zaszłam w ciąże to i drugi też zajdę, ale może jednak potrzebuje troche pomocy lekarza.

    A widzisz to jednak nie zawsze tak działa... Lepiej się zbadać, ja też myślałam że po poronieniu od razu zajdę a tu psikus... Spokojnej podróży do Polski i powodzenia w badaniach :)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego