SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starając się z zaburzeniami lękowymi....
Odpowiedz

Starając się z zaburzeniami lękowymi....

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 615 152

    Wysłany: 21 grudnia 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeglądając forum nie natrafiłam na temat zaburzeń lękowych podczas starań o dziecko, a wiem, że na pewno są osoby na forum w podobnej sytuacji co ja. Także jeśli,potrzebujecie wsparcia lub macie gorszy dzień możemy się nawzajem powspierać

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
  • pepsunieczka Autorytet
    Postów: 1182 666

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,ja mam zdiagnozowana nerwice lękowa ,kiedyś leczona przez psychiatrę farmakologicznie.
    Teraz radze sobie bez leków choc czasem bywa ciężko.
    Pozdrawiam

    Tosia80 lubi tę wiadomość

    ..ile jeszcze i czy wogóle...
    ...może teraz...
    gann3e3ka9ve6mzn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2016, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie sie nasililo lodczas staran chyba zwiazane to jest ze stresem. Mam wstepnie zaburzenia lekowe i adaptacyjne ale czekam na glebsza diagnoze

    cocosowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2017, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4 lata temu przezylam mocno zakonczenie 7 letniego zwiazku w ktorym bylam ofiara przemocy psychicznej. Zdiagnozowana chorobe dwubiegunowa nerwice lekowa podsumowujac depresje ktora byla leczona farmakologicznie pol roku. W trakcie poznalam mojego obecnego meza i na 2 lata zapomnialam o tym ze bylam chora. Przed slubem wiadomo ze stres spowodowal nawrot lekki choroby czyli nieuzasadnione leki kolatanie serca strach bol zoladka vezsennosc itp. Wiedzialam ze bedziemy sie starac o dziecko wiec ratowalam sie ziolowymi lekami- po czasie przeszlo. Po roku nieusanych staran i setkach wizyt u lekarzy niestety moj organizm sie zbuntowal i poraz kolejny choroba zaatalowala. Mam zle mysli ze nie bede miec nigdy dziecka jak sobiw poradze z informacja o ciazy szwagierki ktora stara sie o dziecko i pewnie niedlugo sie im uda a nam sie nie udaje.. dostaje siw najbardziej mezowi bo to jego obwiniam o nasze niepowodzenia :( on cierpi a ja cieprie jeszcze bardziej bo wiem ze nie chce tego mowic ale w ataku mowie co popadnie czego bardzo zaluje. On nie rozumie jak mozna miec depresje nie rozumie tej choroby przez co mnie nie espiera tylko mowi ze histeryzuje... jest mi ciezko. Po nowym roku wybieram sie na terapie i po leki bo nie chce sie zrujnowac calkowicie jak 4 lata temu. Pozdrawiam

    cocosowa lubi tę wiadomość

  • pepsunieczka Autorytet
    Postów: 1182 666

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem jak to jest ze zrozumieniem przez otoczenie.
    Sama kiedyś nie rozumiałam mojej mamy ale jak zaczęło dotykac to mnie zrozumiałam.Mówię o mojej chorobie wszem i wobec bo wiem że jest dużo ludzi którzy nie potrafia sie zdiagnozować i męcza sie sami ze sobą.
    Ja nigdy nie miałam depresji więc mniemam że jest mi łatwiej walczyć ze swoimi lękami.
    Staram sie zajmować głowę choć czasem jak mnie złapie jest ciężko,ale daje rade znam swoje /somatyczne/objawy i przynajmniej już mnie nie przerażaja ...wiele razy myślałam że umieram...

    101015 byłam w toksycznym związku 18 lat,ogromny wpływ miał na moje zdrowie,teraz mam męża i staram sie czerpać z życia i cieszyć sie kazdą chwilą.

    Ps.Kilka dni temu w pierwszym cyklu po poronieniu wysikałam dwie kreseczki...nie robie sobie nadziei ale...serce sie raduje...
    Pozdrawiam optymistycznie..

    ..ile jeszcze i czy wogóle...
    ...może teraz...
    gann3e3ka9ve6mzn.png
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 615 152

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    U mnie sie nasililo lodczas staran chyba zwiazane to jest ze stresem. Mam wstepnie zaburzenia lekowe i adaptacyjne ale czekam na glebsza diagnoze
    Też mam zdiagnozowane zaburzenia adaptacyjne i zaburzenia lękowe. Ale u mnie troche odwrotnie podczas starań mniej sięnasila bo jestem bardziej skoncentrowana na celu ;)

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 615 152

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    101015 wrote:
    4 lata temu przezylam mocno zakonczenie 7 letniego zwiazku w ktorym bylam ofiara przemocy psychicznej. Zdiagnozowana chorobe dwubiegunowa nerwice lekowa podsumowujac depresje ktora byla leczona farmakologicznie pol roku. W trakcie poznalam mojego obecnego meza i na 2 lata zapomnialam o tym ze bylam chora. Przed slubem wiadomo ze stres spowodowal nawrot lekki choroby czyli nieuzasadnione leki kolatanie serca strach bol zoladka vezsennosc itp. Wiedzialam ze bedziemy sie starac o dziecko wiec ratowalam sie ziolowymi lekami- po czasie przeszlo. Po roku nieusanych staran i setkach wizyt u lekarzy niestety moj organizm sie zbuntowal i poraz kolejny choroba zaatalowala. Mam zle mysli ze nie bede miec nigdy dziecka jak sobiw poradze z informacja o ciazy szwagierki ktora stara sie o dziecko i pewnie niedlugo sie im uda a nam sie nie udaje.. dostaje siw najbardziej mezowi bo to jego obwiniam o nasze niepowodzenia :( on cierpi a ja cieprie jeszcze bardziej bo wiem ze nie chce tego mowic ale w ataku mowie co popadnie czego bardzo zaluje. On nie rozumie jak mozna miec depresje nie rozumie tej choroby przez co mnie nie espiera tylko mowi ze histeryzuje... jest mi ciezko. Po nowym roku wybieram sie na terapie i po leki bo nie chce sie zrujnowac calkowicie jak 4 lata temu. Pozdrawiam
    JA SAMA NIE CIERPIE NA DWUBIEGUNÓWKE ALE MAM KOLEŻANKĘ.NA POCZATKU BYŁO JEJ CIĘŻKOALE NA DZIEŃ DZISIEJSY DZIEKI FARMAKOLOGI I TERAPIE WIEDZIE SUPER ŻYCIE.TAKŻE GŁOWA DO GÓRY;)

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 615 152

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A TOBIE PEPSIUNECZKA GRATULACJ. JUZ NIEDŁUGOE NIE BEDZIESZ MIAŁA CZASU MYSLEĆ O NERWICY;)

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ