Forum Starając się - ogólne Starania naturalne, iui, ivf i nerwica lękowa
Odpowiedz

Starania naturalne, iui, ivf i nerwica lękowa

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 144

    Wysłany: 6 września 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej szukam dziewczyn które starają się o dzidziusia, walczą z niepłodnością a jednocześnie zmagają się z nerwicą lękową... Może damy sobie wspólne wsparcie ?

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj , dopóki nie udało mi się opanować lęków i nerwów nie było nawet mowy o zajsciu w ciążę- doradzał to nawet psychiatra. Zaczęłam z tym walczyć, brałam leki i " szłam w ogień " jak dopadł mnie lek szłam w jego kierunku nie cofalam się i to mi pomogło . A wierz mi że byłam już na granicy wytrzymania z sama sobą.
    Podlecz to trochę bo niestety w ciąży leki potrafią się nasilac , hormony robią swoje . Do mnie czasem wracaja, ale walczę z tym . Nie chce zaszkodzic dzidziusiowi . Jednego dnia jest lepiej drugiego panika. Musisz wiedzieć i czuć się pewna bo w ciąży może być tylko gorzej

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja choruje od 13 lat, przeszłam ivf. W ciąży to był koszmar bez leków plus hormony .. ale dałam radę :)
    Trzeba być ustabilizowany przed zajściem bo trzeba na ok 6 msc przed odstawić leki.

  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 144

    Wysłany: 8 września 2019, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki!
    Jestem po 3 nieudanych transferach. Obecnie nie działamy medycznie jeżeli chodzi o zaciążenie. Leki obecnie biorę ale wydaje mi się że moja głowa jest tak silna że potrafi pokonać działanie każdego leku... Mój psychiatra doskonale wie jaka jest sytuacja i mamy ustalony plan działania.
    Chętnie przyjmę wszystkie rady i sugestie ale najbardziej oczekuje wsparcia bo kto mnie zrozumie jak nie Wy :)

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    Hej dziewczynki!
    Jestem po 3 nieudanych transferach. Obecnie nie działamy medycznie jeżeli chodzi o zaciążenie. Leki obecnie biorę ale wydaje mi się że moja głowa jest tak silna że potrafi pokonać działanie każdego leku... Mój psychiatra doskonale wie jaka jest sytuacja i mamy ustalony plan działania.
    Chętnie przyjmę wszystkie rady i sugestie ale najbardziej oczekuje wsparcia bo kto mnie zrozumie jak nie Wy :)

    To też zależy jakiego rodzaju lęki Cię dopadaja

    Moim zdaniem starania o dziecko tu nie pomagają A stymulacje hormonami mogą jeszcze bardziej nasilic problem .
    Najpierw skup się na sobie , tak jak mówię u mnie pomogło to że nie uciekalam od leku tylko szłam jakby prosto na niego . Nie miałam lekko wierz mi - każdy dzień był dla mnie katorga kladlam się do łóżka i ze łzami w oczach mówiłam " ja już Niechce " niechce" mało spania ciężko zasnąć - Niechce do tego wracać ale udało się. Nieiwem czy do końca można się wyleczyć ale napewno można z tym żyć- ataki mam rzadko , jeśli już mam nauczylam się z nimi walczyć oceniam sytuację rozpoznaje zapachy
    U mnie problem był z pożarem , bałam się wszystkiego co związane było z ogniem gazem , pradem wszystkim tym co mogło by go wywolac od pralki po samochód windę itp nie mogłam normalnie funkcjonować. Uciekalam całymi dniami z dala od życia codziennego gdzieś nad wodę gdzieś do lasu - nie dokonca pomagało wystarczylo że w oddali slyszalam dźwięk syren serce miałam już w gardle i ogromne palpitacje .
    Także ja mimo że bardzo pragnelam ciąży wiedziałam że nie mogę narazić dziecka na to co się działo z moja głowa
    Postanowiłam walczyć, sama ze sobą
    Bardzo duże wsparcie miałam również od rodziny jeśli coś gdzieś " cpyklo " od razu mi tłumaczono skąd ten dźwięk, jeśli ktoś coś przypalił od razu mówiono co to nawet jeśli ktoś coś smażył też miałam z tym problem !!
    Wiem jedno z tego da się wyjść i normalnie żyć tylko trzeba walczyc bo to wszystko siedzi w naszej głowie!!

  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 144

    Wysłany: 8 września 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka32 wrote:
    To też zależy jakiego rodzaju lęki Cię dopadaja

    Moim zdaniem starania o dziecko tu nie pomagają A stymulacje hormonami mogą jeszcze bardziej nasilic problem .
    Najpierw skup się na sobie , tak jak mówię u mnie pomogło to że nie uciekalam od leku tylko szłam jakby prosto na niego . Nie miałam lekko wierz mi - każdy dzień był dla mnie katorga kladlam się do łóżka i ze łzami w oczach mówiłam " ja już Niechce " niechce" mało spania ciężko zasnąć - Niechce do tego wracać ale udało się. Nieiwem czy do końca można się wyleczyć ale napewno można z tym żyć- ataki mam rzadko , jeśli już mam nauczylam się z nimi walczyć oceniam sytuację rozpoznaje zapachy
    U mnie problem był z pożarem , bałam się wszystkiego co związane było z ogniem gazem , pradem wszystkim tym co mogło by go wywolac od pralki po samochód windę itp nie mogłam normalnie funkcjonować. Uciekalam całymi dniami z dala od życia codziennego gdzieś nad wodę gdzieś do lasu - nie dokonca pomagało wystarczylo że w oddali slyszalam dźwięk syren serce miałam już w gardle i ogromne palpitacje .
    Także ja mimo że bardzo pragnelam ciąży wiedziałam że nie mogę narazić dziecka na to co się działo z moja głowa
    Postanowiłam walczyć, sama ze sobą
    Bardzo duże wsparcie miałam również od rodziny jeśli coś gdzieś " cpyklo " od razu mi tłumaczono skąd ten dźwięk, jeśli ktoś coś przypalił od razu mówiono co to nawet jeśli ktoś coś smażył też miałam z tym problem !!
    Wiem jedno z tego da się wyjść i normalnie żyć tylko trzeba walczyc bo to wszystko siedzi w naszej głowie!!


    U mnie jest problem z wyjazdami, oddalaniem się od domu... Właściwie o urlopie mogę zapomnieć, mimo kilkukrotnych planów i pakowania w dzień wyjazdu rezygnuje...
    Źle się czuję także w korku w aucie i w ogóle wszystko co kojarzy się z przemieszczaniem mnie przeraża... Mimo że sama mam prawo jazdy...
    Podziwiam Cię bardzo za siłę... Ja najczęściej się poprostu poddaję...

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego