CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Wizualizujecie przyszlosc z malenstwem?
Odpowiedz

Wizualizujecie przyszlosc z malenstwem?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Natalia DRP Przyjaciółka
    Postów: 86 54

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

    Tak sie zastanawiam... Zafiksowalam sie na badaniach, stymulacjacj, temperaturze.. a dzis zdałam sobie sprawę, ze nie bardzo potrafię sobie wyobrazić tego małego dziabąga. Jakos ciężko mi to przychodzi.

    Jak to jest z Wami? Myślicie w tych kategoriach? W sensie, pomalujemy "Zosi" pokój na żółto? Czy na razie liczy sie tylko tempka i dwie kreski na sikaczu? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha, no pewnie :P ja sobie zawsze wizualizuję jak widzę dzieci na spacerach, w parku czy na placu zabaw, że ja też bym tak z moim dzieciakiem chciała. W dodatku jeden z pokoi w nowym mieszkaniu pomalowaliśmy na różowo ;) niby przypadek, ale ten pokój kiedyś mógłby być sypialnią dziecka przecież.

    Natalia DRP lubi tę wiadomość

  • Natalia DRP Przyjaciółka
    Postów: 86 54

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wlasnie jakoś nie potrafię. Nie wiem, moze to jakas podświadoma proba niezapeszania?

    Dwa lata temu kupilismy nowe mieszkanie i zaprojektowalam z gory meble, ktore nadzadza się tez dla dziecka ale to wszystko.

    Czy to bedzie bardzo głupie jak kupię po kryjomu taką rozowa sukienusie? :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia, jeśli jej kupno sprawi, że będzie Ci raźniej to czemu nie. 🙂
    Ja znowu nie lubię zapeszać, tak wiec póki co tylko się rozglądam co by mi się przydało dla drugiego dziecka, na co np. przy pierwszym nie było mnie stać. Nie mam już nic po pierwszym synku, bo gdy się urodził to stwierdziliśmy, ze nie chcemy więcej dzieci. Pozmieniało się 🙂
    A jeżeli chodzi o wizualizacje to bardziej zastanawiam się jak będę musiała przeorganizować dom, żeby gdzieś tego małego człowieczka wpasować. I oczywiście całą masę rzeczy z nim związaną. Myślę też o tym jak to zorganizuję logistycznie po powrocie do pracy, odstawianie do szkoły, przedszkola, takie rzeczy. Mieszkam w UK i jesteśmy pod tym względem zdani z mężem na siebie.
    Bardzo przyziemnie 😉

    Natalia DRP lubi tę wiadomość

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ