Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • Braknicku Autorytet
    Postów: 1631 856

    Wysłany: 8 lutego 2025, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yahu a mogę zapytać czemu tak? Z uwagi na laboratorium procedura w angeliusie? A przygotowywuje dr Cybulska?

  • Braknicku Autorytet
    Postów: 1631 856

    Wysłany: 8 lutego 2025, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziewczyny miałam dziś orgazm przez sen 🙁 nie wiem co jest z tym pierwszym trymestrem i z tymi orgazmami, ale mam je często, może przez końskie dawki proga. Po transferze było to samo. Bardzo się boję czy krwiak się nie powiększył, albo czy kosmówka się nie oderwała 🙁 lekarz podkreślał zero współżycia i myślę, że nie chodzi tylko o sam wysiłek i mechaniczne podrażnienie, ale też po prostu o skurcze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2025, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mam chyba baby blues....😟 Ostatnio mam takie momenty, że chce mi się płakać, nie płacze ale jednak mam takie uczucie bezsilności i włącza mi się stres... A dzisiaj to się rozpłakałam, bo zrobiłam mężowi na śniadanie kanapki z szynką a on mi powiedział, że czemu z szynką jak wiem, że jej nie lubi... Zjadł tam coś ale nie wszystko... I wybuchłam płaczem... Z dnia na dzień mnie wszystko też zaczyna przerażać, myślę o porodzie, o tym jak będzie wyglądać nasza córeczka, czy będzie zdrowa... Mam nadzieję, że to minie... 😐

  • Braknicku Autorytet
    Postów: 1631 856

    Wysłany: 8 lutego 2025, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Dziewczyny ja mam chyba baby blues....😟 Ostatnio mam takie momenty, że chce mi się płakać, nie płacze ale jednak mam takie uczucie bezsilności i włącza mi się stres... A dzisiaj to się rozpłakałam, bo zrobiłam mężowi na śniadanie kanapki z szynką a on mi powiedział, że czemu z szynką jak wiem, że jej nie lubi... Zjadł tam coś ale nie wszystko... I wybuchłam płaczem... Z dnia na dzień mnie wszystko też zaczyna przerażać, myślę o porodzie, o tym jak będzie wyglądać nasza córeczka, czy będzie zdrowa... Mam nadzieję, że to minie... 😐
    Kochana to chyba normalne na tym etapie tym bardziej przy adopcji. Świetnie sobie radzisz 🙂 zdrowa będzie i będzie śliczna 🙂 jeśli masz gorszy czas może daj sobie więcej spokoju, odpoczynku, jakiś serial/ksiazka/joga? Mniej obowiązków?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2025, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Braknicku wrote:
    Kochana to chyba normalne na tym etapie tym bardziej przy adopcji. Świetnie sobie radzisz 🙂 zdrowa będzie i będzie śliczna 🙂 jeśli masz gorszy czas może daj sobie więcej spokoju, odpoczynku, jakiś serial/ksiazka/joga? Mniej obowiązków?

    Spokoju to ja mam aż nadto, obowiązków domowych jako tako się nie łapie, bo nawet nie mam na to siły, tak fizycznie 😐 A i książkę poczytam, już bym chciała mieć to maleństwo w domu 😐 Zdaję sobie sprawę, że to normalne, ale jakoś poczułam potrzebę się tu wygadać 😐 I to takie dziwne, walczysz o to dziecko latami, a mimo wszystko w pewnym momencie przestaje cie to aż tak bardzo cieszyc, bo się wszytskiego boisz😐

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2025, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Braknicku wrote:
    A ja dziewczyny miałam dziś orgazm przez sen 🙁 nie wiem co jest z tym pierwszym trymestrem i z tymi orgazmami, ale mam je często, może przez końskie dawki proga. Po transferze było to samo. Bardzo się boję czy krwiak się nie powiększył, albo czy kosmówka się nie oderwała 🙁 lekarz podkreślał zero współżycia i myślę, że nie chodzi tylko o sam wysiłek i mechaniczne podrażnienie, ale też po prostu o skurcze.

    Kurde ja to nie miałam czegoś takiego, mnie się jedynie śnią czasem sny erotyczne ale nie żeby mieć taki realny orgazm 🥹

  • Braknicku Autorytet
    Postów: 1631 856

    Wysłany: 8 lutego 2025, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Spokoju to ja mam aż nadto, obowiązków domowych jako tako się nie łapie, bo nawet nie mam na to siły, tak fizycznie 😐 A i książkę poczytam, już bym chciała mieć to maleństwo w domu 😐 Zdaję sobie sprawę, że to normalne, ale jakoś poczułam potrzebę się tu wygadać 😐 I to takie dziwne, walczysz o to dziecko latami, a mimo wszystko w pewnym momencie przestaje cie to aż tak bardzo cieszyc, bo się wszytskiego boisz😐
    U nas staraczek ten strach jest normalny. Ludzie z boku tego nie rozumieją. Ale pomyśl że tyle przeszłaś, na prawdę bardzo dużo, i jesteś już na ostatniej prostej. Teraz prawdopodobieństwo, że coś złego się wydarzy jest bliskie zeru :) najgorsze za Tobą

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • izaz123 Autorytet
    Postów: 1815 1343

    Wysłany: 8 lutego 2025, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Braknicku wrote:
    A ja dziewczyny miałam dziś orgazm przez sen 🙁 nie wiem co jest z tym pierwszym trymestrem i z tymi orgazmami, ale mam je często, może przez końskie dawki proga. Po transferze było to samo. Bardzo się boję czy krwiak się nie powiększył, albo czy kosmówka się nie oderwała 🙁 lekarz podkreślał zero współżycia i myślę, że nie chodzi tylko o sam wysiłek i mechaniczne podrażnienie, ale też po prostu o skurcze.
    W poprzedniej ciazy mialam, teraz też miewam. Podobno to przez estrogeny. W 1 ciazy też mialam zakaz współżycia że względu na skracającą szyjkę, no ale na sny niestety nie mamy wpływu. A z szyjkow było wszystko ok mimo tych snów.

  • Braknicku Autorytet
    Postów: 1631 856

    Wysłany: 8 lutego 2025, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wkurzam się, bo stosuje się do wszystkich zaleceń i dzieje się coś takiego… po transferze też tak miałam praktycznie codziennie :/ wtedy się bałam, że to wpłynie na implantację.

  • Yahu Autorytet
    Postów: 3324 7319

    Wysłany: 8 lutego 2025, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Braknicku wrote:
    Yahu a mogę zapytać czemu tak? Z uwagi na laboratorium procedura w angeliusie? A przygotowywuje dr Cybulska?
    Do procedury w AP doszło zanim byłam na wizycie u dr DC. Później wyszły mi problemy, które pokryły się z wizytą u niej. Chciała pomóc, a w klinice PJ za bardzo nie wnika w całokształt 🤷‍♀️ jakbym trafiła do MP to myślę, że do dr DC już bym nie wróciła

    👩🏼34🧔🏻‍♂️36
    AMH 2,6 (11.25)
    ❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
    ✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)

    I IVF
    → 09.23 p.krótki → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
    I FET 2BC → CB ❌
    II FET 2BC

    II IVF
    →06.25. p.długi → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
    III ET 2-dn. 5A+4B

    III IVF
    →12.25 p.PPOS GonalF, Menopur, Provera→ 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
    →15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
    β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
    27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
    12+4 - I prenatalne niskie ryzyka ♥️
    20+4 - II prenatalne 362 g Okruszka 🩵

    preg.png
  • Yahu Autorytet
    Postów: 3324 7319

    Wysłany: 8 lutego 2025, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracam z linkiem do filmu, który obiecałam podrzucić. Przepraszam, że z tygodniową obsuwą, ale nie miałam wystarczająco dużo czasu 🫣

    https://youtu.be/2lcabqMh0Qg?si=y-Gl_30pIkEVGYWW

    Minuta 26 z hakiem odnośnie bhcg a ciąży biochemicznej. Ale ogólnie całość do posłuchania

    Kladom, ibobo, nick nieaktualny, Kingus 1, Amelka06 lubią tę wiadomość

    👩🏼34🧔🏻‍♂️36
    AMH 2,6 (11.25)
    ❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo, kryptozoo-
    ✅ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3 | histero + CD138 (0/10)

    I IVF
    → 09.23 p.krótki → 8🥚→ 7xMII→ PICSI →2❄️
    I FET 2BC → CB ❌
    II FET 2BC

    II IVF
    →06.25. p.długi → 6🥚→ 3xMII→ PICSI
    III ET 2-dn. 5A+4B

    III IVF
    →12.25 p.PPOS GonalF, Menopur, Provera→ 20🥚→ 10xMII → PICSI → 4❄️
    →15.01.26 - IV FET 4BA, CS, prog. 15,2 (Accofil, Prograf→ Encorton)
    β: 5dpt 32,4 | 6dpt 45,90 | 8dpt 56,2 | 9dpt 91,7 | 11dpt 219,0 | 14 dpt 360,2 | 16 dpt 763,0 | 20 dpt 2719,5
    27 dpt CRL 3,9 mm i 💗🥹
    12+4 - I prenatalne niskie ryzyka ♥️
    20+4 - II prenatalne 362 g Okruszka 🩵

    preg.png
  • Santi_14 Autorytet
    Postów: 2752 2601

    Wysłany: 8 lutego 2025, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarBar wrote:
    Mam do oddania kilka opakowań neoparin 40. Oddam za koszt wysyłki :)

    KarBar jeśli aktualne to ja chętna :)

    Edit, widzę że już poszły :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2025, 14:11

    KarBar lubi tę wiadomość

    Adaś 20.06.2021 ❤️
    Zbysiu 25.02.2026 ❤️

    1️⃣12.2019 procedura IVF Polmedis Wrocław
    01.19 ET 8A - >2,3I/U ❌

    2️⃣09.2020 procedura IVF Angelius M.P.
    09.20 ET 8A -> 8dpt 16I/U, 10dpt 68I/U, 13dpt 220I/U, 20dpt 3673I/U -> zdrowy synek💙✅

    START - powrót po rodzeństwo 💪🏻
    3️⃣09.2023 IVF Invimed Wrocław
    Zarodki: 2x8A,4AA,4BB,2x8A
    10.23 - ET 2x 8A - >2,3I/U❌
    12.23 - FET 4AA - >2,3I/U❌
    02.24 - FET 4BB - >2,3 I/U❌
    11.24 - FET 2x8A 13dpt 50I/U, 15dpt 90I/U, 17dpt 133I/U, 19dpt 224I/U, 24dpt 804I/U, 31dpt 2033I/U,
    31.12.24 CP ->usunięcie p.jajowodu❌

    4️⃣ 05.2025 IVF Angelius M.P.🙏🏻❤️
    Zarodki:❄️❄️❄️ 4AB, 2x 3AA
    10.06.25 ET 8A 🍀 -> 8dpt 37I/U, 10dpt 108I/U, 14dpt 349mIU/mL, 17 dpt 919I/U, 20dpt 1937 I/U -> zdrowy synek💙✅

    event.png
  • aaguushh Autorytet
    Postów: 471 193

    Wysłany: 8 lutego 2025, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Braknicku wrote:
    A ja dziewczyny miałam dziś orgazm przez sen 🙁 nie wiem co jest z tym pierwszym trymestrem i z tymi orgazmami, ale mam je często, może przez końskie dawki proga. Po transferze było to samo. Bardzo się boję czy krwiak się nie powiększył, albo czy kosmówka się nie oderwała 🙁 lekarz podkreślał zero współżycia i myślę, że nie chodzi tylko o sam wysiłek i mechaniczne podrażnienie, ale też po prostu o skurcze.

    Ech... ja trzy razy prawie też miałam 😳 prawie... bo się obudziłam przed finiszem 😅 A sny erotyczne to już prawie codzienność 🤯

    preg.png
  • aaguushh Autorytet
    Postów: 471 193

    Wysłany: 8 lutego 2025, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Dziewczyny ja mam chyba baby blues....😟 Ostatnio mam takie momenty, że chce mi się płakać, nie płacze ale jednak mam takie uczucie bezsilności i włącza mi się stres... A dzisiaj to się rozpłakałam, bo zrobiłam mężowi na śniadanie kanapki z szynką a on mi powiedział, że czemu z szynką jak wiem, że jej nie lubi... Zjadł tam coś ale nie wszystko... I wybuchłam płaczem... Z dnia na dzień mnie wszystko też zaczyna przerażać, myślę o porodzie, o tym jak będzie wyglądać nasza córeczka, czy będzie zdrowa... Mam nadzieję, że to minie... 😐

    Myślę, że to normalne Zajączku. Strach przed porodem, bólem, żeby nie było komplikacji, potem czy sobie poradzę z taką kruszynką, czy jej nieumyślnie nie zrobi się krzywdy, strach przed śmiercią łóżeczkową... Myślę, że większość z kobiet, jak nie wszystkie to odczuwa. A na pewno te, które są odpowiedzialne. I te z takimi przejściami jak my. Ale z każdym następnym dniem, kiedy poczujesz się pewniej, to będzie mijać.

    Kladom, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Chmurka87 Autorytet
    Postów: 570 506

    Wysłany: 8 lutego 2025, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Dziewczyny ja mam chyba baby blues....😟 Ostatnio mam takie momenty, że chce mi się płakać, nie płacze ale jednak mam takie uczucie bezsilności i włącza mi się stres... A dzisiaj to się rozpłakałam, bo zrobiłam mężowi na śniadanie kanapki z szynką a on mi powiedział, że czemu z szynką jak wiem, że jej nie lubi... Zjadł tam coś ale nie wszystko... I wybuchłam płaczem... Z dnia na dzień mnie wszystko też zaczyna przerażać, myślę o porodzie, o tym jak będzie wyglądać nasza córeczka, czy będzie zdrowa... Mam nadzieję, że to minie... 😐

    ja mam tak samo! zawsze wcześniej marzyłam o wyprawce i przygotowaniach i wydawało sie to takie odległe a teraz przychodzą takie chwile zwątpienia czy dam rade z rodzicielstwem, czy maluszek będzie zdrowy...wszyscy wokoło mi gratulują i reagują radością a ja mam ochote płakać! też sie zastanawiałam czy ze mną wszystko ok?🤔 tyle walczyłam o tą ciąże, kupe kasy i nerwów w to władowałam z teraz takie wątpliwości? może to faktycznie ten baby blues jak piszesz hehe...oby minął po porodzie!!
    Zajączku pokazało Ci sie już mleko? ja już miałam mini laktacje...tzn 2-3 kropki mleka z sutków przez pare dni😋

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    listopad 2022 poronienie 18tc - wada genetyczna
    sierpień 2023 poronienie 8tc
    styczeń 2024 puste jajo płodowe

    decyzja o in virtro z KD
    maj 2024 histeroskopia OK
    czerwiec 2024 2❄️❄️
    transfer 19 lipiec✊🙏
    test ciążowy 👍
    10dpt beta hcg 504
    13dpt beta hcg 2234
    18dpt pęcherzyk ciążowy z kropkiem 🤗
    30dpt mamy ❤️🤗
    9w3d: 2,56cm człowieka😁
    11w5d 1prenatalne: 5 cm człowieka🤗 usg ok, Pappa ok☺️ preeklampsja 1:92😔
    16w4d: będzie synek👶🥰 serduszko 162ud/min, skrócona szyjka macicy😔(do obserwacji)
    18w4d 235g chłopczyka, serduszko 153ud/min, będzie szew na szyjce macicy😔
    14.11 szpital, założony szew okrężny
    20w3d 2 prenatalne, wszystko ok☺️ 356g chłopczyka, serduszko 154ud/min
    23w3d wszystko ok, 630g👶💙, serduszko 151ud/min
    27w1d wszystko ok, 1kg rozrabiaki👶, szyjka macicy 3cm
    29w3d synek 1,4kg, serduszko 137ud/min🥰
    30w 3 prenatalne, wszystko dobrze, 1,6kg synusia😊
    32w 3d ponad 2kg synka😉
    36w 4d 2,8kg synka
  • KarBar Autorytet
    Postów: 587 749

    Wysłany: 8 lutego 2025, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejka_92 wrote:
    Jestem chętna na neoparin 🙂 zaproszę do przyjaciółek
    Zaakceptowałam:)

    👩
    Brak owulacji, PCOS, insulinooporność, kariotyp prawidłowy
    09.2018 - początek leczenia
    01.2019 - ciąża pozamaciczna, usunięcie prawego jajowodu
    06.2019 - HSG, jajowód drożny
    Starania bezskuteczne
    03.2021 Klinika leczenia niepłodności Angelius Provita
    11.07.2021 pierwsza procedura
    21.07.2021 - IMSI / 7 dojrzałych komórek
    Zapłodnionych 5
    26.07.2021 - pierwszy transfer 4AA
    29dpt ❤
    8t4d 💔 [*]

    02.12.2021 - drugi transfer 2BB 🍀
    7dpt beta <2.30 😓💔
    31.01.2022 - trzeci transfer 2BB 🙏
    7dpt beta <2.30 😭
    27.06.2022 - czwarty transfer 3BB ❤
    🧏‍♂️
    Kariotyp prawidłowy

    "Zaczekam
    Noc zamieni się z dniem
    Ja czekam
    Na Ciebie warto, to wiem
    Poczekam"
    age.png
    event.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2025, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka87 wrote:
    ja mam tak samo! zawsze wcześniej marzyłam o wyprawce i przygotowaniach i wydawało sie to takie odległe a teraz przychodzą takie chwile zwątpienia czy dam rade z rodzicielstwem, czy maluszek będzie zdrowy...wszyscy wokoło mi gratulują i reagują radością a ja mam ochote płakać! też sie zastanawiałam czy ze mną wszystko ok?🤔 tyle walczyłam o tą ciąże, kupe kasy i nerwów w to władowałam z teraz takie wątpliwości? może to faktycznie ten baby blues jak piszesz hehe...oby minął po porodzie!!
    Zajączku pokazało Ci sie już mleko? ja już miałam mini laktacje...tzn 2-3 kropki mleka z sutków przez pare dni😋

    Im bliżej tym gorzej się czuje a z drugiej strony chciałabym już urodzić 😁

    Chmurka co do mleka to ja nie mam wypływów mleka, ale na szkole rodzenia mówili, że produkcja mleka zaczyna się u każdej kobiety w 16tc i czasem jest tak, że pojawia się jeszcze przed porodem a czasem nie, i jest to zupełnie normalne, więc się tym nie przejmuje. Ale zauważyłam że mam takie żółte strupki na sutkach i z tego co czytałam, to to może być ta siara 🤔

    Ostatnio w ogole dużo myślę o karmieniu piersią i na pewno wiem, że chce karmić piersią ale jeśli pojawia się jakieś mega trudności to nie będę się katować i przejdę na mm albo w miarę możliwości kpi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2025, 15:45

  • Chmurka87 Autorytet
    Postów: 570 506

    Wysłany: 8 lutego 2025, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Im bliżej tym gorzej się czuje a z drugiej strony chciałabym już urodzić 😁

    Chmurka co do mleka to ja nie mam wypływów mleka, ale na szkole rodzenia mówili, że produkcja mleka zaczyna się u każdej kobiety w 16tc i czasem jest tak, że pojawia się jeszcze przed porodem a czasem nie, i jest to zupełnie normalne, więc się tym nie przejmuje. Ale zauważyłam że mam takie żółte strupki na sutkach i z tego co czytałam, to to może być ta siara 🤔

    Ostatnio w ogole dużo myślę o karmieniu piersią i na pewno wiem, że chce karmić piersią ale jeśli pojawia się jakieś mega trudności to nie będę się katować i przejdę na mm albo w miarę możliwości kpi.

    mi też sie zaczęło od ściemnienia sutków i takich strupków białych, potem aż pod pachami bolało...se myśle co jest grane?🥺 i któregoś dnia w domu patrze i na koszulce takie kleksy haha siara jak nic😋 też czytałam że to normalne ale nie spodziewałam się tak wczas! chciałabym karmić tak pół na pół cycem i MM bo to jednak wygodniej na dworze wymieszać mleko jak kombinować z cycem czy podgrzewaniem odciągniętego! ale zobaczymy w praniu jak to wyjdzie! w poniedziałek mam wizyte u dr Brenka to zobacze co u młodego! Dr zawsze działa na mnie kojąco! widziałam że Twoja córeczka już ponad 2,5kg😍

    listopad 2022 poronienie 18tc - wada genetyczna
    sierpień 2023 poronienie 8tc
    styczeń 2024 puste jajo płodowe

    decyzja o in virtro z KD
    maj 2024 histeroskopia OK
    czerwiec 2024 2❄️❄️
    transfer 19 lipiec✊🙏
    test ciążowy 👍
    10dpt beta hcg 504
    13dpt beta hcg 2234
    18dpt pęcherzyk ciążowy z kropkiem 🤗
    30dpt mamy ❤️🤗
    9w3d: 2,56cm człowieka😁
    11w5d 1prenatalne: 5 cm człowieka🤗 usg ok, Pappa ok☺️ preeklampsja 1:92😔
    16w4d: będzie synek👶🥰 serduszko 162ud/min, skrócona szyjka macicy😔(do obserwacji)
    18w4d 235g chłopczyka, serduszko 153ud/min, będzie szew na szyjce macicy😔
    14.11 szpital, założony szew okrężny
    20w3d 2 prenatalne, wszystko ok☺️ 356g chłopczyka, serduszko 154ud/min
    23w3d wszystko ok, 630g👶💙, serduszko 151ud/min
    27w1d wszystko ok, 1kg rozrabiaki👶, szyjka macicy 3cm
    29w3d synek 1,4kg, serduszko 137ud/min🥰
    30w 3 prenatalne, wszystko dobrze, 1,6kg synusia😊
    32w 3d ponad 2kg synka😉
    36w 4d 2,8kg synka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2025, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka87 wrote:
    mi też sie zaczęło od ściemnienia sutków i takich strupków białych, potem aż pod pachami bolało...se myśle co jest grane?🥺 i któregoś dnia w domu patrze i na koszulce takie kleksy haha siara jak nic😋 też czytałam że to normalne ale nie spodziewałam się tak wczas! chciałabym karmić tak pół na pół cycem i MM bo to jednak wygodniej na dworze wymieszać mleko jak kombinować z cycem czy podgrzewaniem odciągniętego! ale zobaczymy w praniu jak to wyjdzie! w poniedziałek mam wizyte u dr Brenka to zobacze co u młodego! Dr zawsze działa na mnie kojąco! widziałam że Twoja córeczka już ponad 2,5kg😍

    No ja w sumie się nie nastawiam na karmienie, jak wyjdzie tak wyjdzie, zobaczymy co przyniesie los 😁

    O to super, to będę czekać na wiadomosci w poniedziałek 😊 Ja mam za tydzień wizytę, a na ostatniej dr Brenk mi powiedział, że jeśli wcześniej nie zaczne rodzic sama albo nie wydarzy się coś nagle to w 39 tc i tak mi da skierowanie do szpitala na indukcję z uwagi na to moje nadcisnienie tętnicze. Więc u mnie poród najpóźniej byłby jakiś w okolicach 20 marca 🥺 No u mnie dzidzia miała tydzień temu ponad 2,6 kg trochę mnie to przeraża, że taka duża już, ale doktor twierdzi że jest wszystko w porządku, więc mu ufam. I tak sobie myślę, że lepiej żeby było więcej niż mniej najwyżej będę miec cc 🧐

  • Chmurka87 Autorytet
    Postów: 570 506

    Wysłany: 8 lutego 2025, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    No ja w sumie się nie nastawiam na karmienie, jak wyjdzie tak wyjdzie, zobaczymy co przyniesie los 😁

    O to super, to będę czekać na wiadomosci w poniedziałek 😊 Ja mam za tydzień wizytę, a na ostatniej dr Brenk mi powiedział, że jeśli wcześniej nie zaczne rodzic sama albo nie wydarzy się coś nagle to w 39 tc i tak mi da skierowanie do szpitala na indukcję z uwagi na to moje nadcisnienie tętnicze. Więc u mnie poród najpóźniej byłby jakiś w okolicach 20 marca 🥺 No u mnie dzidzia miała tydzień temu ponad 2,6 kg trochę mnie to przeraża, że taka duża już, ale doktor twierdzi że jest wszystko w porządku, więc mu ufam. I tak sobie myślę, że lepiej żeby było więcej niż mniej najwyżej będę miec cc 🧐

    jasne że napisze po wizycie co i jak😊 też sie musze dogadać do tego szwu czy będzie mi to robic w szpitalu czy na zabiegówce gdzieś? mówisz 20 marca już będziecie razem🥰 fajnie, zdążysz przed świętami sie ogarnąć ze wszystkim na spokojnie! też bym wolała ten termin niż faktycznie 7 kwietnia! ale to będe gadać z doktorkiem jak to widzi! pewnie że lepiej mieć więć większego dzidziusia jak niską wage urodzeniową! ale najważniejsze to żeby było zdrowe!😁 mi sie już tak wierci w brzuchu, jak nie mogłam sie doczekac ruchów tak teraz cała skóra sie wybrzusza i tańcuje😋

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    listopad 2022 poronienie 18tc - wada genetyczna
    sierpień 2023 poronienie 8tc
    styczeń 2024 puste jajo płodowe

    decyzja o in virtro z KD
    maj 2024 histeroskopia OK
    czerwiec 2024 2❄️❄️
    transfer 19 lipiec✊🙏
    test ciążowy 👍
    10dpt beta hcg 504
    13dpt beta hcg 2234
    18dpt pęcherzyk ciążowy z kropkiem 🤗
    30dpt mamy ❤️🤗
    9w3d: 2,56cm człowieka😁
    11w5d 1prenatalne: 5 cm człowieka🤗 usg ok, Pappa ok☺️ preeklampsja 1:92😔
    16w4d: będzie synek👶🥰 serduszko 162ud/min, skrócona szyjka macicy😔(do obserwacji)
    18w4d 235g chłopczyka, serduszko 153ud/min, będzie szew na szyjce macicy😔
    14.11 szpital, założony szew okrężny
    20w3d 2 prenatalne, wszystko ok☺️ 356g chłopczyka, serduszko 154ud/min
    23w3d wszystko ok, 630g👶💙, serduszko 151ud/min
    27w1d wszystko ok, 1kg rozrabiaki👶, szyjka macicy 3cm
    29w3d synek 1,4kg, serduszko 137ud/min🥰
    30w 3 prenatalne, wszystko dobrze, 1,6kg synusia😊
    32w 3d ponad 2kg synka😉
    36w 4d 2,8kg synka
‹‹ 5063 5064 5065 5066 5067 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ