Do czwartku to możesz sobie zrobić co najwyżej TSH i prolaktynę ewentualnie, w zasadzie to wszystko, bo LH, FSH, estradiol czy progesteron to się bada w zależności od dnia cyklu i najlepiej poświęcić cały jeden cykl na dokładny monitoring tych hormonów. Niektórzy również prolaktynę zalecają badać na początku cyklu (a inni w tym samym czasie co progesteron - czyli 7 dpo

). Na wynik AMH się czeka długo, poza tym jest drogie i ja bym go nie badała, jeśli nie ma ku temu przesłanek, a to wychodzi dopiero z badania hormonów płciowych czy po monitoringu cyklu - jeśli np. są cykle bezowulacyjne. Według mnie lepiej nic nie robić, skoro idziecie na pierwszą wizytę, to tam po dokładnym wywiadzie na pewno dostaniecie szczegółową instrukcję, jakie badanie i kiedy wykonać.