Forum Starając się z pomocą medyczną CLO, GONAF F, znowu CLO co WAM POMOGŁO zajść w ciąże?proszę porozmawiajcie ze mną :)
Odpowiedz

CLO, GONAF F, znowu CLO co WAM POMOGŁO zajść w ciąże?proszę porozmawiajcie ze mną :)

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • czekającanacud Autorytet
    Postów: 356 106

    Wysłany: 9 sierpnia 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was bardzo serdecznie! Chciałabym dowiedzieć się od Was jakie leki w końcu Wam pomogły zajść w ciąże? JA zmieniłam lekarza. Staramy się o dziecko ponad 2 lata. 6 cykli z CLO kolejne z GOnaf F i ciągle nic. przerwa- ciąża naturalna - poronienie w 16tc :( zmieniłam lekarza i znowu podaje mi CLO z ovitrelle i duphaston. Czy nie uważacie, że jeśli lek CLO nie pomógł mi w zajśćiu w ciąże to może jednak lekarz powinien zastosować u mnie inny lek? wypróbować coś nowego? u mnie problem tkwi w tym że ma cechy PCOS. Wiele pęcherzyków, brak owulacji bez leków.... JAkie leki Wam pomogły? mam niedługo kolejną wizytę i chcę mojego lekarza podpytać o możłiwość spróbowania innych leków... od razu proszę nie odbierajcie mnie źle... ja po prostu opadam już z sił i szukam ratunku w innych lekach... szukam sposobu by w końcu mieć dziecko!

    2nn343r8oxp9y3dz.png
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1249 716

    Wysłany: 9 sierpnia 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może zanim znowu będziesz brała leki warto się przebadać pod kątem bakterii (jeśli do tej pory tego nie zrobiłaś). Mogą być one przyczyną poronienia, albo trudności z zagnieżdżeniem się dzidziusia. Lekarz powinien ocenić, dlaczego do tej pory nie doszło do ciąży mimo leków, bo myślę, że PCOS może tu nie być jedyną przyczyną. Można też przebadać krzepliwość, bo trombofilia też może skutkować poronieniem. Nie wiem, jakie badania miałaś dotychczas więc trudno mi coś Ci podpowiedzieć.

    AgnieszkaH
    34 lata
    Starania od 2014r.
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF 02.2019 ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF 01.2020 ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    Pół roku leczenia ureaplasmy.
    1 FET 13.10.2021 Embryoglue+Accofil+Encorton - 7tc puste jajo 💔
    Przerwa od forum. Reset głowy😌
    Problemy: immunologia, cienkie i polipowate endometrium (stany zapalne), słabe komórki, PAI-1 hetero, PCO, zrosty, mięśniak śródścienny itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2
    Mam jeszcze ❄❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 sierpnia 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam CLO, które raz wywoływało owulację raz nie, a jak trafiłam do lekarzy zajmujących się leczeniem niepłodności to obydwoje się za głowy chwycili, kto mi, przy takim obrazie jajników dał CLO ;-) A sprawdzałaś, czy pęcherzyki ci pękają?
    Bo ja jestem przypadkiem, że mimo, iż jestem stymulowana Puregonem i dostaję na pękniecie Ovitrelle to niestety nic mi nie pęka, ale też nie zamienia się w torbiele na szczęście ;-)
    A tak w ogóle zaleca się stosować CLO tylko 6 cykli, jeśli nie pomogło, to trzeba szukać innych sposobów. Pamiętaj również o tym, że CLO upośledza endometrium, więc owulkę możesz mieć, ale twoje endo nie będzie gotowe na przyjęcie maluszka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2016, 10:48

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 9 sierpnia 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie miałam owulacji bo pęcherzyki mi rosły do max 15 mm i sie kurczyły. Żaden lekarz tego nie wykrył bo uważali że mam książkowe cykle. Ja też nie podejrzewałam cykli bezowulacyjnych bo mierzyłam temp. sprawdzałam dokładnie śluz i wszystko szło książkowo w każdym cyklu. Śluz był piekny i ładny skok temp. w każdym cyklu ok 13 dc. Wszystko na oko szło idealnie a jednak owulki niemiałam i wyszło to dopiero jak 5 czy 6 lekarz zlecił monitorowanie owulacji i wyszło to o czym wspomniałam na początku. Zlecił mi badanie prolaktyny +prolaktyna po obciążęniu. Prl podstawową miałam w normie ale po obciążeniu wyszła 24x wyższa i bo bromergonie owulacja wróciła. Wiele lekarzy nie praktykuje badania i leczenia prl po obciążeniu twierdząc że to sztucznie podniesiona i nie ma wpływu. U mnie to był powód braku owulacji i braku ciązy przez 7 lat. lekarz mi mówił że jeżeli po obciążeniu prl jest bardzo wysoka (podobno do 5x wyższa od podstawowej może być ale nie jestem dokładnie pewna czy do 5 x czy mniej ale raczej max 5x) to np. stres nerwy i inne podobne sytuacje tak samo ją podnoszą jak metoclopramid i może dochodzić do zaburzeń owulacji jak było u mnie.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • czekającanacud Autorytet
    Postów: 356 106

    Wysłany: 9 sierpnia 2016, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgnieszkaH wrote:
    Może zanim znowu będziesz brała leki warto się przebadać pod kątem bakterii (jeśli do tej pory tego nie zrobiłaś). Mogą być one przyczyną poronienia, albo trudności z zagnieżdżeniem się dzidziusia. Lekarz powinien ocenić, dlaczego do tej pory nie doszło do ciąży mimo leków, bo myślę, że PCOS może tu nie być jedyną przyczyną. Można też przebadać krzepliwość, bo trombofilia też może skutkować poronieniem. Nie wiem, jakie badania miałaś dotychczas więc trudno mi coś Ci podpowiedzieć.


    badania pod kątem bakterii, czy mogłabyś wskazać jakie to są mniej więcej badania?:) krzepliwości nie miałam badanej. Bardzo dziękuję za odzew!:)

    2nn343r8oxp9y3dz.png
  • czekającanacud Autorytet
    Postów: 356 106

    Wysłany: 9 sierpnia 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MedA wrote:
    Ja brałam CLO, które raz wywoływało owulację raz nie, a jak trafiłam do lekarzy zajmujących się leczeniem niepłodności to obydwoje się za głowy chwycili, kto mi, przy takim obrazie jajników dał CLO ;-) A sprawdzałaś, czy pęcherzyki ci pękają?
    Bo ja jestem przypadkiem, że mimo, iż jestem stymulowana Puregonem i dostaję na pękniecie Ovitrelle to niestety nic mi nie pęka, ale też nie zamienia się w torbiele na szczęście ;-)
    A tak w ogóle zaleca się stosować CLO tylko 6 cykli, jeśli nie pomogło, to trzeba szukać innych sposobów. Pamiętaj również o tym, że CLO upośledza endometrium, więc owulkę możesz mieć, ale twoje endo nie będzie gotowe na przyjęcie maluszka.


    Pękają po ovitrelle i niby endo zawsze mam dobre....

    2nn343r8oxp9y3dz.png
  • czekającanacud Autorytet
    Postów: 356 106

    Wysłany: 9 sierpnia 2016, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JEśli chodzi o badania to mialam prolaktyne, testoteron, thf fsh i te inne tarczycowe, amh w normie, glukoza o dwie jednostki tylko w górę, Igm, IGa wszystko w normach. Jedyne noby co to ten brak owulacje i pęcherzyka dominującego, ale przy lekach owulacja jest a ciąży nadal brak. Jedyne co mnie zastanawia to 10 dni po rzekomej owulacji miałam progesteron 6,67 nh/ml to trochę chyba niski jak na owulację odbytą? Mam monitoringi, zawsze 1 pęcherzyk, zastrzyk podawany przy 19mm i owulacja potwierdzona monitoringiem. Mąż ma suuper wyniki. A ciąży nadal nie ma :((( Tylko jedno poronienie... od samego początku coś było nie tak bo dzieciątko było za malutkie :(

    2nn343r8oxp9y3dz.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekającanacud wrote:
    Jedyne co mnie zastanawia to 10 dni po rzekomej owulacji miałam progesteron 6,67 nh/ml to trochę chyba niski jak na owulację odbytą? Mam monitoringi, zawsze 1 pęcherzyk, zastrzyk podawany przy 19mm i owulacja potwierdzona monitoringiem.
    No to masz niedomogę ciałka żółtego. Progesteron NIE jest wyznacznikiem owulacji mimo że niektórzy lekarze tak twierdzą. Mnie kiedys wytłumaczył to lekarz który zajmuje się leczeniem niepłodności ok 20 lat i był na szkoleniu w USA dot. leczenia niepódności i on mi mów że wysoki progesteron świadczy o tymże ciałko żółte dobrze pracuje. Ja np. miała prog. 15-19 przy cyklach bezowulacyjnych!!! i inni tweierdzili że mam owulację i przez ich diagnozy 7 lat nie byłam w ciąży bo jak miałam zajśc skoro owulacji nie miałam a progesteron książkowy. I to poronienie tez mogło być spowodowane niedomoga ciałaka żółtego i zachamowaniem wzrostu i rozwoju dziecka. Powinni Ci dac Luteinę.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6906

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letrozol zamiast clo można by spróbować :-)

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ