IVM - niedojrzewające komórki jajowe
-
Cześć. Czy któraś z Was drogie Staraczki miała już do czynienia z IVM? W maju mam wizytę w klinice Invicta we Wrocławiu, nie wiem, czego się spodziewać po takiej procedurze.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia, 19:36
Oboje 35 lat
Mąż - wszystko ok.
Ja: niedoczynność tarczycy, Hashimoto, PCOS, mutacja MTHFR 665C>T hetero, polimorfizm 4G/5G w PAI1 hetero. Jajowody drożne.
Cztery procedury za mną,
w jednej udało się uzyskać blastocystę, niedojrzewające komórki jajowe. -





