Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › Luteina - pomóźcie
Odpowiedz

Luteina - pomóźcie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny błagam co mam robić ???

    41 dc - 16 dpo test negatywny, przestałam brać wczoraj luteinę bo 10 dni minęło.

    Boję się, że jeśli jest dzidzia to odstawieniem luteiny wywołam sobie skurcze i mogę poronić.

    Czy któraś tak miała, że mimo odstawienia luteiny. Była ciąża i wszystko było w porządku ?

    Będę testować jeszcze jutro testem o czułości 10, bo poprzedni był 25. Ale to już będzie 2 dni bez luteiny ;-(

    Przeszukałam różne fora i nie otrzymałam odpowiedzi.


    Plissssssssssssssssssss !



  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2981 1074

    Wysłany: 2 listopada 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze idz na bete- tylko ona da odpowiedz czy jest ciaza

    2nn3dqk38okw5rud.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 listopada 2016, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie w mojej miejscowości jest labo, ale wynik po kilku dniach ;(

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 2 listopada 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak jest 16do i test negatywny to raczej pozytywny już nie będzie.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • Justeck Ekspertka
    Postów: 274 101

    Wysłany: 9 listopada 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, też mam pytanie o lutkę, (aczkolwiek z zupełnie innej beczki), dlatego pozwolę sobie tutaj zadać pytanie żeby nie zaśmiecać forum.

    Mam brać luteinę przez 10 dni, począwszy od 3. dnia po peaku. Problem w tym, że w tym cyklu nie jestem w stanie w żaden sposób tego peaku wyczuć. Przez wyjazd nie udało mi się mierzyć tempki (inny klimat, gorszy sen, zmiana czasu etc etc), testy owulacyjne nic nie wykazały coby nawet mogło przybliżyć, żadnych objawów śluzowych. Nada.

    Jak myślicie, czy w takiej sytuacji warto zacząć brać "na czuja" np. dzisiaj, czy dać sobie w tym cyklu spokój?

    Insanity: doing the same thing over and over again and expecting different results. (anonim)
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ