Ja właśnie zmieniam klinikę z Parens, jesteśmy po dwóch stymulacjach, niestety ciąży brak, zarodków obecnie brak, więc teraz chcemy spróbować gdzie indziej.
Na pewno co mogę powiedzieć to to, że panie położne są super miłe, a recepcja zawsze stara się pomóc. Wszystkie moje zabiegi były praktycznie w bardzo dobrej atmosferze i opiece.
Natomiast np. Nie badany jest w Parens poziom progesteronu po transferze, a że takie coś się robi, dowiedziałam się z tego forum. Nasz lekarz prowadzący zawsze był dostępny w ramach pytań, pomocy, etc; ale np. jak poprosiłam o kopie dokumentacji medycznej przy zmianie realizatora, to dopiero w kopii wyczytałam np że moja lekarka chyba podejrzewała u mnie adenomioze (miałam wpisane po konsultacji "TMT adenomioza") - więc czemu tego kroku nie sprawdziliśmy przed transferem jedynego zarodka, który mieliśmy?
Tak samo wyczytałam w kopii notatek "Pan - konsultacja urologiczna", a nie zostało to przekaże mi ustnie (ogólnie na wizytach nie dostawałam pisemnych zaleceń, jedynie wtedy jak zaczynała się stymulacja; tak to wszystko było ustnie przekazane).
Peachy lubi tę wiadomość
AMH 0,4; adenomioza obraz graniczny, do obserwacji
I IVF 08/25 - 9🥚→❄️
10/25 FET 4BC 💔
II IVF 01/26 - 6🥚→👎
III IVF zmiana kliniki na nOvum, stymulacja TBC
Peachy lubi tę wiadomość
AMH 0,4; adenomioza obraz graniczny, do obserwacji
I IVF 08/25 - 9🥚→❄️
10/25 FET 4BC 💔
II IVF 01/26 - 6🥚→👎
III IVF zmiana kliniki na nOvum, stymulacja TBC