Forum Starając się z pomocą medyczną Udało sie wygrać z pco!
Odpowiedz

Udało sie wygrać z pco!

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1406 1172

    Wysłany: 10 listopada 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie (przyszłe) mamy (które miały stwierdzone pco) podzielcie sie informacjami jak udało sie wam je pokonac i zajść w ciaze. Piszcie proszę wg schematu.
    Wiek (w momencie zajścia w ciaze)
    Ile miesięcy sie staralyscie
    Jakie leki bralyscie, w jakiej dawce (w udanym cyklu)
    Jakie suplementy/ziola bralyscie, w jakiej dawce (w udanym cyklu)
    Jakie ewentualne zabiegi przeszlyscie podczas starań (laparo, hsg, iui, ivf itp.)
    Ewentualne uwagi, porady dla tych co ciagle sie starają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2014, 12:50

    Pera, Anatolka lubią tę wiadomość

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1406 1172

    Wysłany: 10 listopada 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsza odpowiedz od WesołejMamy z BellyBestFriend

    "Moze zaczne ja pco czyli policystyczne jajniki to nie wyrok i jestem tego przykladem. Mam corke 4 latka i teraz jestem w ciazy (jutro zaczynam 14 tydzien).
    Wiek: pietwsza ciaza 25 lat; druga ciaza 30 lat;
    Statania w miesiacach: 3 cykl staran i teraz 4 cykl staran;
    Leki: pierwsza ciaza - Nic; teraz - duphaston na regulacje cyklu (od 16 dc do 25dc);
    Inofolic przez trzy miesiace - po 3 miesiacach wyrazne zmniejszenie pecherzykow!
    Mysle ze pomogly tez wczasy nad Polskim morzem i wyluzowanie sie. Dwa tyg. po wczasach test pozytywny!
    Nie bralam ziol nie mialam zabiegow. Tsh w normie.
    Powodzenia dziewczyny, terzymam kciuki bo wszystko jest mozliwe. Tylko to myslenie o ciazy tworzy blokade - takbuwazam..."

    kasjja, gosia81 lubią tę wiadomość

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2014, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tu juz jest temat https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/wygralysmy-z-pcos,4408,12.html

  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1406 1172

    Wysłany: 10 listopada 2014, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ze jest ale chciałabym zeby nie był to wątek z rozmowami i komentarzami tylko bardziej informacyjny wg schematu. Resztę informacji i porównań możemy wykorzystać w wyżej wymienionym wątku i podzielić sie nimi na forum.

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 13 listopada 2014, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nam tez sie udalo :
    pcos, insulinoopornosc i otylosc, za wysoki testosteron i inne hormony w nieladzie.

    co pomoglo?
    wiara ze sie uda!
    schudniecie na diecie o niskim ig az 34kg!
    - leki na insulinoopornosc- udalo sie w pierwszym miesiacu na metforminie
    -wsparcie dziewczyn z tym samym problemem :D dawno bym sie poddala, jakby nie wiekszosc z was!
    mamy synka prawie 12sto letniego, pierwsza ciaza po pierwszej- wywolywanej luteina miesiaczce! strzal w dziesiatke za pierwszym razem w wieku 16 lat...po ciazy zaczely sie sypac hormony, tycie i zdiagnozowane pcos. Starania o drugie dziecko w sumie 8 lat, ale 3 lata tak na ostro z ovufriendem i testowaniem na sobie wszystkiego co tylko mogloby pomoc.!
    powodzenia, tym dziewczynom ktore beda czytaly te wpisy! nie poddawajcie sie..moj gp tez stwierdzil, ze to cud!

    Agi83, gosia81 lubią tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1406 1172

    Wysłany: 14 listopada 2014, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Historia od Chica Mała z BellyBestFriend

    To ja się dołączę jako świeżynka

    Mam 28 lat.
    Staramy się od czerwca (tego) 2014 roku.
    W udanym cyklu z leków stałych: euthyrox 50 - 1 tabletka 1h przed jedzeniem, bromergon 2x1/2 tabletki i luteina (chociaż niepotrzebnie) 2x2 tabletki od 24 do 30 dc.
    Wcześniej euthyrox j.w., bromergon 1x1/2 (poprosiłam o zwiększenie dawki) i luteina od 16 do 25 dc, ale okazało się chyba, że owu mam później - 23 dc w szczęśliwym cyklu.

    Z suplementów - dostałam Inofolic 2x1 saszetka, który genialnie pomógł na pracę jajników! Na własną rękę dokupiłam olej z wiesiołka (brany do wykrycia owulki) i magnez (MBE) od "zawsze" przez cały cykl, bo po nim nie chce mi się tak słodkiego. Kilka dni również małe odkwaszanie organizmu octem jabłkowym - 1-2 łyżki na szklankę wody rano przed jedzeniem.

    Uwagi i porady? Mierzyć temperaturę i robić testy owu (chociaż nie przez cały miesiąc ). Kochać się z miłości, a nie dla robienia dziecka. Najlepiej co drugi dzień, bo ponoć to dobre na nasienie (ale można i częściej). Pozytywnie się nastawić. Ja od początku cyklu miałam przeczucie, że to właśnie ten będzie, potem tylko się nasilało. Już po owu ściągnęłam i ustawiłam aplikacje ciążowe w telefonie Od początku też głaskałam się po brzuszku i powtarzałam "bąbelku niedługo tu będziesz" Może to głupie, ale ja lubię wierzyć w siłę przyciągania

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2014, 10:35

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 17 listopada 2014, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    22 lata
    24 miesiące starań

    Bromergon cały czas 1x1tbl
    Clo 2-6dc 1x2tbl
    Żelazo i kwas foliowy jak mi się przypomniało.

    Miało być HSG w następnym cyklu, ale do niego nie doszło. Mam jednak wrażenie, że drożny jest tylko lewy jajowód.

    Z uwag:
    1. wcale nie trzeba się wyluzować, ja byłam mega spięta a i tak się udało (pocieszenie dla tych co nie umieją wyluzować?)
    2. jak macie stymulację i owu jest późno (po 22dc) to zapytajcie lekarza czy nie warto by było zwiększyć dawki leków. U mnie pomogło w pierwszym cyklu, ale to nawet nie o to chodzi - jakby owu się zaczęła pojawiać bliżej 15dc, to każdy cykl będzie co najmniej o tydzień krótszy - czyli szans na poczęcie będzie więcej.

    Agi83 lubi tę wiadomość

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1406 1172

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anetaa1607 (bellybestfriend)

    "...wiek 22lata,staraliśmy się prawie dwa lata,w udanym cyklu brałam eutyhyrox 25, piłam dwa razy dziennie inofolic(od marca),witamina b6,d i magnez,rada dla starających się warto porobić badania hormonalne i wyregulować miesiączke,zrzucenie paru kilo też dużo daje,dieta o niskim indeksie glikemicznym branie witamin,rzucenie palenia mi to pomogło:)"

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1406 1172

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ingebjorg (bellybestfriend)

    "Cześć Dziewczyny! Ja też się dopiszę ku pokrzepieniu serc starających się PCO-wiczek

    Obecnie jestem w 27 tc i to moja druga ciąża - pierwsza w 2007 r. Mam 30 lat i stwierdzone PCO.

    Z pierwszą ciążą staraliśmy się 9 miesięcy i w pierwszym cyklu z CLO się udało.
    Z drugą ciążą było trudniej bo staraliśmy się ponad dwa lata. Ostatni rok intensywnego leczenia w klinice leczenia niepłodności Gameta.
    Przed szczęśliwym cyklem było 6 cykli na clo, bromergonie, ziołach o. sroki nr 6 i hsg (wyszło ok). Mieliśmy podejść do inseminacji ale byliśmy już tak zmęczeni i zniechęceni, że daliśmy sobie spokój. Postanowiliśmy 3 miesiące wakacyjne odpocząć i we wrześniu podejść do inseminacji. Jedyne co zaczęłam robić to stosować dietę na PCO. Zaczęłam ją miesiąc przed zajściem w ciążę.
    Jak odstawiłam wszystkie leki (łącznie z kwasem foliowym), przestałam myśleć o ciąży, pojechałam na urlop to po 5 dniach od spodziewanego terminu miesiączki na teście były dwie kreski "

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1406 1172

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorota1987 (bellybestfriend)

    "Dołączam i ja.
    Wiek - 27 lat i niecałe 2 lata starań.
    W szczęśliwym cyklu brałam 2x1 Symletrol, 2x1 Glucophage, 1x1 Encorton i 2 saszetki Inofolic. Dodatkowo mierzenie temperatury i testy owulacyjne (potwierdzona owulacja w 18dc).
    Podczas leczenia przeszłam laparoskopię jajników z drożnością jajowodów (nie wiem tylko czy potrzebnie, bo w ciążę zaszłam ponad rok po zabiegu).

    Polecam walczyć i nie załamywać się Połową sukcesu jest też dobry lekarz. Mi w końcu udało się dzięki Klinice Angelius w Katowicach."

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
    8p3oflw1r5pjme8f.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego