Forum Starając się z pomocą medyczną Wygięty kanał szyjki macicy
Odpowiedz

Wygięty kanał szyjki macicy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Przeszukałam forum i chyba taki temat się jeszcze nie pojawił. Otóż dwa dni temu podczas histeroskopii stwierdzono u mnie: "kanał szyjki dwukrotnie kolankowato wygięty (w kształcie litery S), początkowo wygięcie zmierza ku przodowi (przerost zrębu ściany przedniej), by w środkowej części kanału szyjki zmierzać ku tyłowi (przerost zrębu ściany tylnej). Może stanowić to istotną przeszkodę przy wprowadzaniu cewnika do jamy macicy." Informacji w internecie na ten temat jak na lekarstwo, raczej przepychanki słowne, że nie ma czegoś takiego jak wygięcie szyjki (a najwidoczniej jest ;)). Co do problemu z założeniem cewnika - owszem, pojawiły się podczas sonoHSG. Jeśli któraś z was zetknęła się z podobym problemem i ma jakąś wiedzę jak zwiększyć szanse to bardzo proszę, podzielcie się :) Ja za dwa tygodnie jestem umówiona na rozmowę z ginekologiem prowadzącym oraz ginekologiem, który wykonywał histeroskopię - jeśli się czegoś dowiem to napiszę.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9915 5937

    Wysłany: 9 lipca 2017, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na watku o RIFie/IVF jest Brenya, ktora ma podobny problem, ale pochodzi do IVF. Zapytaj moze pomoze.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 486

    Wysłany: 9 lipca 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem wywolana do tablicy :-) Rzeczywiscie mam podobny podobny problem. Szyjka prawie nie do przebycia, zwlaszcza po suplementacji progesteronem (bo naturalnie sie wtedy dodatkowo zamyka). Za kazdym razem dlugie, bolesne transfery, ktore powoduja prawdopodobnie dodatkowe skurcze macicy po transferze.
    Polecam transfer probny (ale juz po suplementacji progesteronem, bo inaczej bedzie zbyt latwo i to zmyli lekarza), rozwazenie transferu w znieczuleniu o to ulatwia lekarzowi prace, plus upewnij sie ze zarodki nie zostana nabrane do cewnika zanim lekarz nie doatanie sie oslona do szyjki. Ja prawdoposobnie stracilam kilka transferow z tego powodu ze zarodki czekaly w cewniku przez dlugie minuty. Polecam rowniez atosiban, bo znosi skurcze macicy.

    Aha, przygotuj sie na lekarzy ktorzy zbagatelizuja problem i beda Ci wpierac, ze "co, JA, nie zrobie tansferu?!". Niestety przezylam kilku takich chojrakow, lacznie z moim ostatnim (6), po walkowniu tematu z lekarzemnod miesiecy. Badz nanto wyczulona, ja bardzo pozno dowiedzialam sie ze transfer to najwazniejsza czesc procedury.

    Bella93 lubi tę wiadomość

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • ewka8430 Debiutantka
    Postów: 15 8

    Wysłany: 9 lipca 2017, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam!
    Ja również mam wygiętą szyjkę i również hsg u mnie nie wyszło bo mój wcześniejszy lekarz tego nie zauważył i nie mógł wpuścić płynu bo cewnik był źle włożony i płyn wyciekał.U nas problemem z zajściem najprawdopodobniej był czynnik męski jednak do końca to nikt nam tego nie potwierdził. Do pierwszego ivf podchodziłam to lekarz też ewidentnie zlekceważył zapis z histeroskopii właśnie o zagietej szyjce i podczas transferu musiał poprawiać cewnik parę razy, od razu powiedział że to był trudny transfer. Gdy podchodziłam drugi raz, tym razem u doktora M w gc to od razu przed rozpoczęciem w ogóle przygotowań do stymulacji powiedział że musi zrobić próbny transfer żeby sprawdzić czy w ogóle da się go przeprowadzić. Powiedział że jest ok, trochę trudniej ale do zrobienia i przed samym transferem już tym właściwym też jeszcze zrobił próbny transfer a dopiero później wziął cewnik z zarodkiem. Po tym transferze się udało, właśnie zasnął mój 5 miesięczny synek :-) Tak że nie pozwól tego zbagatelizować! Powodzenia

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2017, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja póki co przygotowuję się do inseminacji - czy któraś z Was miała ją robioną? Czy cewnik używany do inseminacji różni się od tego do transferu? Czy np. napełnienie pęcherza jest w stanie cokolwiek pomóc?

  • ewka8430 Debiutantka
    Postów: 15 8

    Wysłany: 9 lipca 2017, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie podchodziłam do inseminacji więc nie wiem jak to wygląda. A co do napełnienia pęcherza to z tego co zauważyłam to do transferu przy ivf to zależy od lekarza, jeden wolni pusty pęcherz, jeden pełny a dla innego nie ma to znaczenia, najlepiej zapytać.

  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 486

    Wysłany: 9 lipca 2017, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ig04 wrote:
    Ja póki co przygotowuję się do inseminacji - czy któraś z Was miała ją robioną? Czy cewnik używany do inseminacji różni się od tego do transferu? Czy np. napełnienie pęcherza jest w stanie cokolwiek pomóc?

    Napelnienie pecherza nie ma zadnego znaczenia dla wejscia do szyjki macicy. Jest wazne podczas transferu zarodka, bo ulatwia lokalizacje dobrego miejsca w macicy, ale dla samego wejscia do szyjki nie ma zadnego znaczenia.

    Przy inseminacji Twoja szyjka nie jest szczegolnym zmartwieniem - lekarz moze uzyc specjalnych przyrzadow, zeby sie dostac do szyjki np. kulociagu. Sam zabieg moze byc dla Ciebie nieprzyjemny, ale nie ma az takiego znaczenia jak przy transferze zarodka, gdzie trzeba uwazac, zeby szyjki nie zranic itp.

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2017, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za informacje :)

  • Ig004 Autorytet
    Postów: 266 189

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    ewka8430, wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek - nie wiem czy jeszcze zaglądasz na to forum, ale mam pytanie ;)

    2a82ae0ca8.png
    Nieudane: 3 IUI, 4 transfery po ICSI
    Ciąża po operacji żpn
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.