Forum Starając się z pomocą medyczną Znieczulenie do punkcji jajników
Odpowiedz

Znieczulenie do punkcji jajników

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie miałyscie znieczulenie do punkcji jajników? Byłyście intubowane czy znieczulenie ogolne bez intubacji czy jeszcze inne?

  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4988 3100

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez intubacji. Wiem ze dostałam jakiś środek dożylnie i już mnie nie było. Obudziłam się już na wózku inwalidzkim w drodze na salę.

    Lillith Lukrecja lubi tę wiadomość

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9959 5982

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam znieczulenie ogolne, wziewne.
    Do punkcji nie intubuja, to za krotki i malo inwazyjny zabieg.

    Lillith Lukrecja lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • MalaHD Autorytet
    Postów: 3240 2099

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znieczulenie ogólne, dozylnie.

    klz9jw4z5xllyqdn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff, jestem spokojniejsza. Dzięki za odpowiedzi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 czerwca 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy jednej komórce miałam na żywca :) Przy reszcie byłam usypiana dożylnie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2017, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    Ja przy jednej komórce miałam na żywca :) Przy reszcie byłam usypiana dożylnie :)


    A ja się strasznie obawiam bo punkcja w NL jest tylko przy zastrzyku z morfiny i środka na rozluznienie miesni...
    Boli na zywca?? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 grudnia 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane, ja już po pobieraniu. nie było tak źle, poł godziny przed zabiegiem dostałam zastrzyk z morfiny w pośladek i czopek. w pełni świadoma wszystkego rozpoczęliśmy pobieranie. Ból oceniam na 1,5 w skali od 1 do 10 :) bolało tylko 2sekundowe ukłucie w jajnik a reszta już poszła.

    teraz tak : mamy 16 pięknych jajeczek :)
    jutro mam dzwonic zeby się dowiedziec ile sie zapłodniło. transfer prawdopodbnie w wigilie :D <3

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego