Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Znieczulenie do punkcji jajników
Odpowiedz

Znieczulenie do punkcji jajników

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie miałyscie znieczulenie do punkcji jajników? Byłyście intubowane czy znieczulenie ogolne bez intubacji czy jeszcze inne?

  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 5576 3446

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez intubacji. Wiem ze dostałam jakiś środek dożylnie i już mnie nie było. Obudziłam się już na wózku inwalidzkim w drodze na salę.

    Lillith Lukrecja lubi tę wiadomość

    Emilka
    preg.png
    04.03.21 - Igunia na świecie
    21.04.23 - beta 411
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam znieczulenie ogolne, wziewne.
    Do punkcji nie intubuja, to za krotki i malo inwazyjny zabieg.

    Lillith Lukrecja lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • MalaHD Autorytet
    Postów: 3240 2101

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znieczulenie ogólne, dozylnie.

    klz9jw4z5xllyqdn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff, jestem spokojniejsza. Dzięki za odpowiedzi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 czerwca 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy jednej komórce miałam na żywca :) Przy reszcie byłam usypiana dożylnie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2017, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    Ja przy jednej komórce miałam na żywca :) Przy reszcie byłam usypiana dożylnie :)


    A ja się strasznie obawiam bo punkcja w NL jest tylko przy zastrzyku z morfiny i środka na rozluznienie miesni...
    Boli na zywca?? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 grudnia 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane, ja już po pobieraniu. nie było tak źle, poł godziny przed zabiegiem dostałam zastrzyk z morfiny w pośladek i czopek. w pełni świadoma wszystkego rozpoczęliśmy pobieranie. Ból oceniam na 1,5 w skali od 1 do 10 :) bolało tylko 2sekundowe ukłucie w jajnik a reszta już poszła.

    teraz tak : mamy 16 pięknych jajeczek :)
    jutro mam dzwonic zeby się dowiedziec ile sie zapłodniło. transfer prawdopodbnie w wigilie :D <3

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ