Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Bolesne miesiączkowanie
Odpowiedz

Bolesne miesiączkowanie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 22 maja 2014, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Wiem, że to pewnie troche nie na temat (bo to portal o zajsciu w ciąze) ale ja chce Was zapytac o zespol bolesnego miesiaczkowania. Bo tak: moje @ są dośc bolesne i wstyd sie przyznac, ale nigdy nie mowiłam o tym mojemu gin, bo myslałam ze tak powinno byc, ze taka nasza natura, że "umieramy z bólu" co miesiąc. To znaczy ze mna nie co miesiąc jest źle, tylko np. co drugi lub co trzeci cykl. Jest tak, ze musze zawsze brac tabletki przeciwbolowe ZANIM rozpocznie sie ból na maxa, bo jakbym za wczasu nie wzieła to bym chyba konała. Nie wiem kurde gdzie sa "granice" bolu? Czy prawidłowo wyglądajaca @ powinna byc całkowicie bezbolesna? No nie wiem dziewczyny, powiedzcie cos.

    KisSzilva lubi tę wiadomość

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 22 maja 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa i jeszcze co byście radziły na bolesne miesiaczki, jakies sprawdzone domowe sposoby lub jakieś ziółka, witaminy odpowiednie?
    Aaa i jeszcze jak myslicie co może byc przyczyna bolesnej @ ? (Pytanie kierowane do tych, które maja/miały podobny problem i cos wiedza na ten temat ;)

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • Ewik Autorytet
    Postów: 2293 1385

    Wysłany: 23 maja 2014, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam tak samo bardzo bolesne okresy :( pod względem hormonalnym u mnie wszystko oki więc od kilku już lekarzy słyszałam,że tak po prostu mam i już.
    Jak masz regularne miesiączki możesz 2 dni wcześniej już zacząć brać tab.przeciwbólowe 2 razy dziennie. Kilka lat temu to stosowałam i nie powiem pomogło w jakimś stopniu. Z domowych sposobów to tylko na mnie działa termofor i leżenie pod kocykiem aż ból przestanie być tak dokuczliwy.

    mhsv2n0ahsxqjiji.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2014, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Z tym bolem to jest bardzo subiektywnie, kazda ma inny prog odczuwania bolu. Tzn. to, co dla jednej jest nie do zniesienia, dla innej moze byc ugryzieniem komara. Ponadto bolesne miesiaczki moga byc jednym z objawow endometriozy. Moga, ale nie musza. Dla wlasnego spokoju warto o tym porozmawiac z lekarzem i wykonac badania pod tym katem: USG i laparoskopia powinny rozwiac watpliwosci.
    U mnie np. boli tak bardzo, ze biore wolne w pracy, ale nie mam ani endometriozy ani problemow hormonalnych. Ot, po prostu panikara z charakteru i tyle!

    kapturnica lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 23 maja 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ezia90 wrote:
    Czy prawidłowo wyglądajaca @ powinna byc całkowicie bezbolesna? No nie wiem dziewczyny, powiedzcie cos.
    Pytałam o to ostatnio lekarza (bo też się zastanawiałam czy podczas @ ma boleć czy nie) i powiedział że miesiączki nie powinny być bolesne i w moim przypadku było tak że jak brałam Mg+B6 ok. miesiąca to kolejna @ była już mniej bolesna i lekarz zalecił mi że jeżeli mi pomaga MG to żeby brać w drugiej fazie po 2-3 tabletki magne B6 po 20-tej bo wtedy lepiej sie wchłania i zobaczę jak będzie ( na następnej wizycie mam zdać relację).
    Ja bardzo rzadko brałam coś przeciw bólowego 9kilka razy w życiu) nie miałam potrzeby ale jak bardzo bolało to pomagało mi leżenie na brzuchu z małą poduszką w miejscu gdzie bolało. Jak poduszka dociskała to ból ustępował i mogłam przespać całą noc no chyba że zsunęłam sie podczas snu z poduszki to ból mnie obudził.
    Jak już Pytka_ta wspomniała bardzo bolesne @ mogą być m.in. spowodowane endometriozą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2014, 11:20

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 23 maja 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wydaje mi sie ze endometriozy nie mam bo nie odczuwam zadnych jej objawow, no ale pewnosci na 100% miec nie moge, bo to roznie bywa. Wole myslec ze jestem zdrowa poki nie widze objawow danej choroby ;P

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 23 maja 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewik wrote:
    Mam tak samo bardzo bolesne okresy :( pod względem hormonalnym u mnie wszystko oki więc od kilku już lekarzy słyszałam,że tak po prostu mam i już.
    Jak masz regularne miesiączki możesz 2 dni wcześniej już zacząć brać tab.przeciwbólowe 2 razy dziennie. Kilka lat temu to stosowałam i nie powiem pomogło w jakimś stopniu. Z domowych sposobów to tylko na mnie działa termofor i leżenie pod kocykiem aż ból przestanie być tak dokuczliwy.

    dzieki za odpowiedz, ale ja wole sie nie faszerowac chemia..wystarczy ze w 1. dniu @ zjem dostateczna ilosc ;D ciepły termofor tez nie pomaga- ciepło powoduje u mnie wiekszy bol

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2014, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2015, 14:17

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 23 maja 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ezia90 wrote:
    No wydaje mi sie ze endometriozy nie mam bo nie odczuwam zadnych jej objawow, no ale pewnosci na 100% miec nie moge, bo to roznie bywa. Wole myslec ze jestem zdrowa poki nie widze objawow danej choroby ;P
    Endometrioza może nie dawać żadnych objawów a być. Z tego co wiem m.in. bardzo bolesne @, plamienia, ból podczas współżycia to też objawy endometriozy.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 23 maja 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Endometrioza może nie dawać żadnych objawów a być. Z tego co wiem m.in. bardzo bolesne @, plamienia, ból podczas współżycia to też objawy endometriozy.

    Bólu podczas wspołzycia nie doświadczam. Tylko sama przyjemnośc:D
    Poniżej zamieszczam fragment artykułu OF:

    "Niepokojące objawy endometriozy:

    często zupełny brak objawów,
    bóle podczas miesiączki i owulacji,
    ból podczas współżycia,
    bóle w dole brzucha pojawiające się w różnych okresach cyklu miesiączkowego,
    mogą występować również częste wzdęcia, zaparcia, biegunki i zmęczenie."

    Czyli jedna sposrod kilku u siebie zauwazam, a i to wydaje mi sie ze to nie przez to.

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 23 maja 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ezia90 wrote:
    Czyli jedna sposrod kilku u siebie zauwazam, a i to wydaje mi sie ze to nie przez to.
    Kochana nie szukaj sobie takich chorób :) nawet jakbyś miał więcej z tych objawów które zacytowałaś to może być mnóstwo innych stanów powodujących takie objawy :)

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 24 maja 2014, 01:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Kochana nie szukaj sobie takich chorób :) nawet jakbyś miał więcej z tych objawów które zacytowałaś to może być mnóstwo innych stanów powodujących takie objawy :)
    no ale ja właśnie nie wyszukuje. Właśnie próbuje powiedzieć że myślę że jestem zdrowa i że nie mam zamiaru wmawiac sobie choroby bo jakiś tam objaw pasuje np. do endometriozy. Jeden objaw nic nie znaczy

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 24 maja 2014, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ezia to może spróbuj brać magnez. Mnie pomagał jak brałam przez cały cykl to potem @ była mniej bolesna. Teraz gin zlecił mi brać po 2-3 tabletki magne B6 jeżeli pomaga i zobaczę teraz będzie jeszcze mniej bolesna przy większej dawce MG.

    Ezia90 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 27 maja 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czytałam gdzies na portalu, że "z punktu widzenia fizjologii ból miesiączkowy jest zjawiskiem, które świadczy o prawidłowym przebiegu cyklu, bo jest wynikiem skurczów towarzyszących jajeczkowaniu. Przy bezbolesnych miesiączkach cykle często są bezowulacyjne."

    No i to by sie zgadzało, bo ja mam cykle owulacyjne i raczej bolesne miesiaczki. A np kolezanka, ktora jest na tabletkach anty (nie ma owulacji rzecz jasna) i ma calkowicie bezbolesne @.

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 27 maja 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ezia90 wrote:
    czytałam gdzies na portalu, że "z punktu widzenia fizjologii ból miesiączkowy jest zjawiskiem, które świadczy o prawidłowym przebiegu cyklu, bo jest wynikiem skurczów towarzyszących jajeczkowaniu. Przy bezbolesnych miesiączkach cykle często są bezowulacyjne."
    Podczas @ raczej jajeczkowania nie ma...
    A to że @ jest bolesna nie świadczy o tym że owulacja występuje. Wiele dziewczyn ma bolesne @ i cykle bezowulacyjne. Gdyby bolesnośc podczas @ była wyznacznikiem owulacji to nie zlecano by badań pod tym kątem a to że przy anty są bezbolesne i bezowulacyjne to tym bym się nie sugerowała, bo to całkiem inna bajka.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 27 maja 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Podczas @ raczej jajeczkowania nie ma...
    A to że @ jest bolesna nie świadczy o tym że owulacja występuje. Wiele dziewczyn ma bolesne @ i cykle bezowulacyjne. Gdyby bolesnośc podczas @ była wyznacznikiem owulacji to nie zlecano by badań pod tym kątem a to że przy anty są bezbolesne i bezowulacyjne to tym bym się nie sugerowała, bo to całkiem inna bajka.

    No to nie wiem. W sumie w internecie roi sie od tych bzdur, ale to nie moje słowa.

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • Ezia90 Autorytet
    Postów: 933 326

    Wysłany: 27 maja 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, ale dziwi mnie to, że dyndam do ginekologa dośc czesto i nigdy nie zaobserwował u mnie jakiś chorób. A miałam robione niejedno usg, badanie palpacyjne, cytologie, usg dopochwowe itp i chyba by cokolwiek wyszło.

    dqprpx9i7rkxsl4h.pngex2b8ribq1mpge8u.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 28 maja 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ezia90 wrote:
    No to nie wiem. W sumie w internecie roi sie od tych bzdur, ale to nie moje słowa.
    Ezia90 wrote:
    No, ale dziwi mnie to, że dyndam do ginekologa dośc czesto i nigdy nie zaobserwował u mnie jakiś chorób. A miałam robione niejedno usg, badanie palpacyjne, cytologie, usg dopochwowe itp i chyba by cokolwiek wyszło.
    Masz rację :) ale powiem Ci że ja przekonałam sie na własnej skórze jak lekarze potrafią olewać niektóre objawy mówiąc ok, nic złego sie nie dzieje, to normalne itp. dopiero jak trafiłam do obecnego lekarza widzę że to co niby było Ok wg poprzednich lekarzy obecny nie olewa tylko zleca badania pod tym kątem przykładem sa choćby moje brązowe plamienia trwające około 5 dni! tyle dni plamień w dodatku brązowych budzi niepokojące podejrzenia. Teraz lekarz zlecił badania i wyszedł stan zapalny a wcześniej nikt nie pomyslał o badaniach tylko "było ok" :/ Przy okazji tych badań wyszło że moje @ są zbyt skąpe w stosunku to takiego progesteronu (i to może utrudniać zajście w ciążę) jaki mam a wcześniej ginowie twierdzili że skąpa @ jest w porządku taka uroda.
    PMS lekarze nie leczą a obecny wypytał mnie o szczegóły mojego samopoczucia przed @ i zlecił jakieś kapsułki ziołowe bo ponoć jeżeli występuje PMS są jakieś zaburzenia hormonalne (pewnie niewielkie ale są).
    Wiem też że nie każda nieprawidłowość wyjdzie w rutynowych ginekologicznych badaniach bo u mnie na pierwszy rzut oka jest wszystko w normie ale wiadomo coś jest nie tak bo ponad 4 lata nie zaszłam w ciążę a wyniki nasienia super.
    Nie chce oczywiście Cię przerażać :) i nie chce żebyś tak to odebrała po prostu chce się podzielić moim doświadczeniem z lekarzami.

    Właśnie dostałam @ i jak wcześniej wspominałam że lekarz zlecił mi MG w dużej dawce na bolesne miesiączki chociaż nie miałam strasznie bolesnych, bo nic przeciw bólowego nie brałam bo nie było potrzeby i po MG czuje że mam @ ale całą noc przespałam bo mnie nie bolało :) tylko czasem poczuję lekkie ukłucie i tyle :) a jajeczkowanie miałam potwierdzone monitoringiem więc to co pisało chyba nie jest do końca prawdą :)

    Moim zdaniem nie masz sie czym przejmować dopóki nie będzie problemów z zajściem życze Ci żebyś nie miała :)

    KisSzilva lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ponoć pomaga :)

    http://abrahamisara.pl/forum/naprotechnologia/imbir-a-bole-miesiaczkowe/

    Ezia90 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • KisSzilva Ekspertka
    Postów: 225 66

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja też mam strasznie bolesne miesiączki :( Bez tabletek przeciwbólowych w 1 i 2 dniu okresu chyba bym umarła... Zastanawiam się, czy może to być objaw endometriozy, skoro taki ból odczuwam odkąd pierwszy raz w życiu dostałam @?? Pamiętam ten dzień bardzo dokładnie właśnie przez straszny ból (a było to prawie 17lat temu!). Jak myślicie, może to oznaczać endometriozę??

    Idgie lubi tę wiadomość

    km5sio4p3vm4xhh4.png
    Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znosić deszcz...
    Starania od czerwca 2013r
    17.09.2014r - Laparoskopia + cystektomia jajnika lewego + HSG
    11.10.2018r - sHSG Lublin - udrożnione obydwa jajowody
    01.11.2019r - dwie krechy na teście :D
    19.02.2020r - To DZIEWCZYNKA!
    09.06.2020r - Natalia jest już z nami! (36tc)
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego