Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Czy jest sens mierzyć temperaturę przy luteinie?
Odpowiedz

Czy jest sens mierzyć temperaturę przy luteinie?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2014, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poszukuję doświadczeń jeśli takie macie w sytuacji brania luteiny i mierzenia temperatury w fazie lutealnej. Jeśli ktoś ma możliwość to zapraszam do obejrzenia mojego wykresu. Test wyszedł negatywny i raczej na 100% spodziewam się jutro @. Pojawiła się biegunka, która mi to zwiastuje - wiem to z poprzednich cykli. Mimo, że część z Was pewnie pomyśli, że na ciążę są jeszcze szanse przy takiej temperaturze to jednak ja myślę, że to luteina trzyma mi wysoko temperaturę. Będę bardzo wdzięczna za opinię dziewczyn, które miały też podobne odczucia i doświadczenia. W poprzednich cyklach temperatura też trzymała się długo, ale jednak ok, 2 dni przed @ spadała. W tym cyklu jednak trzyma się nadal. Cykle mam 27-28 dniowe. Jutrzejsze prawdopodobne przyjście @ wszystko rozstrzygnie. Bardzo mi jednak zależy na Waszej opinii czy jest sens żebym przy luteinie mierzyła temperaturę ?

  • Karolina30 Koleżanka
    Postów: 126 17

    Wysłany: 23 września 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana mi podczas brania luteiny troche podskoczyla tempka ale jak sama widzialas na moim wykresie juz nie biore 4 dni a tempka sie waha raz w gore raz w dol, na pewno w jakims sensie ma wpływ i jak zbliza sie okres to tempka spada, ale kazdy organizm jest inny, ja bym mierzyla dalej....

    74di4z17q2rryrdy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luteina w małych dawkach nie ma więszego wpływu na temperaturę - cytat z mojego gina :]

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2014, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj to nie wiem... biorę jedną 50tkę dziennie (z rana) i właśnie zaczęła się @. Temp. wysoka 36,8 jak na mnie, ciąży oczywiście brak. Co człowiek to inny przypadek. Teraz już minął 3 cykl z luteina i nie spadła ani 1 dzień przed @.
    Proszę o jak najwięcej opinii, bo nie chce mi się specjalnie wstawać wcześniej przez 2 tygodnie i mierzyć jeśli żadnych wniosków nie wyciągam z tego i tak do samej @. :) Mam plan mierzyć do potwierdzenia owulacji i ewentualnie w przypadku spóźnienia @.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2014, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam 10 dni po 2x1 i nie miałam większych obserwacji o wpływ na temperaturę. Tak samo na dupu. Za to teraz na orgametrilu na 3 dzień brania mam wyraźny skok temperatury :] Ale i tak mierzę :D

  • 3livka Ekspertka
    Postów: 135 72

    Wysłany: 25 września 2014, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luteina może podnosić temperaturę i np u mnie często tak się dzieje. Duphaston nie daje takiego efektu.

    c2b941820e548b3aa7ad88ba7fa9cdb0.png
  • gigsa Autorytet
    Postów: 4915 2638

    Wysłany: 25 września 2014, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kita ja bym mierzyla dalej. U mnie nie zauważyłam żeby lutka miała wpływ na temperaturę

    Dominik i Michał <3 <3 NASZE DWA SKARBY <3 <3
    6 maja 2015, 30t4d, ciąża dwukosmówkowa dwuowodniowa, Dominik 1460 g, Michał 1300 g
    zrz6jw4zxz0ng6cu.png
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 27 września 2014, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2020, 21:49

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie lutka tez nie ma wplywu na tempke.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2014, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe wrote:
    Brałam luteine przez kilka miesięcy 1x10 dni od 15-20dc.
    Zawsze miałam piękny skok i cieszylam sie jak durna.
    tzn. że nie miałaś owulacji i wykres 2 fazowy wychodził Ci przez luteinę? Też biorę od 15 dc. zwsze mi się jednak wtedy wydaje, że jest już po owulacji ponieważ śluz płodny zanika. Niedługo ostatnie opakowanie lutki i może zobaczę co bez niej będzie..

  • 3livka Ekspertka
    Postów: 135 72

    Wysłany: 28 września 2014, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kita śluz płodny znika tak samo po samoistnej owulacji, jak i przy braniu progesteronu, więc to o niczym nie świadczy niestety.

    c2b941820e548b3aa7ad88ba7fa9cdb0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to mam teraz o czym myśleć.. do tej pory myślałam, że może mi luteina po prostu tylko podtrzymywać temp. pod koniec cyklu i że to mnie niepotrzebnie nakręca.. a tu widzę, że i skok po owulacji może być fikcją. Oprócz śluzu mam jeszcze w zawsze ból jajnika - co miesiąc na zmianę, który kończy się ok. 14-15 dc. Tak sobie zawsze myślałam, że skoro jest ten ból + śluz, które zanikają to, że owulacja jest.
    3livka, a może nie wiesz o czym może świadczyć fakt, że okres pojawia się mimo brania luteiny? Po prostu - jestem powiedzmy na 13 tabletce biorę ją rano - a tu za parę godzin @! Temperatura oczywiście w górze:)

  • 3livka Ekspertka
    Postów: 135 72

    Wysłany: 28 września 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kita powinno się brać luteinę dopiero od 3-4 dnia wyższych temperatur, wtedy masz pewność że skok był, a lutka tylko wspomaga fazę lutealną, a nie udaje jej.
    Jeśli tak bierzesz to nie ma się co martwić.

    Co do @ mimo brania luteiny - ja też tak mam. No może krwawienie jest mniejsze jak łykam lu, ale nie powstrzymuje się całkiem. Duphaston działa u mnie lepiej pod tym względem.

    c2b941820e548b3aa7ad88ba7fa9cdb0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2014, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, luteinę od 15dc biorę zgodnie z zaleceniami lekarza, w przyszłym miesiącu pójdę do gin. to się dopytam, bo to co napisałaś wydaje się mieć sens. Biorę chyba małą dawkę 50 raz dziennie, ale efekt jest bo przedtem miałam plamienia ok 5-7 dni prze @ a teraz zniknęły. Faza lutealna jest u mnie chyba w normie (13-14dni), a bez tych plamień to po prostu bajka:) bo i cykl nie wydłuża się do 30-33 dni, tylko trwa 28 jak w zegarku.

    Czekam na dalsze opinie odnośnie temperatury i luteiny:) Będę bardzo wdzięczna.

  • Eowena Ekspertka
    Postów: 153 201

    Wysłany: 30 września 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U dziewczyn, które nie biorą luteiny w tabletkach to przecież właśnie progestron powoduje wzrost temki w fazie lutealnej. Zresztą nawet na wikipedii w temacie o progesteronie jest info, że powoduje on wzrost temperatury.
    Poza tym obejrzałam mnóstwo wykresów z tego portalu, gdzie w wyszukiwarce zaznaczyłam "owulacyjne" i "biorąc progesteron" i na żadnym nie było spadku tempki w trakcie brania lutki. Były jakby dwa rodzaje: temperatura spada w dzień po odstawieniu lutki i drugi: tempka utrzymuje się jeszcze wysoko przez 2-3 dni, potem spada i przychodzi @.

    Zresztą w moim przypadku też jestem pewna, że to luteina jest powodem mojego ślicznego wykresu (biorę 2x1)... Wcześniej tempki skakały jak głupie, po luteinie ładnie trzyma stałą wartość (a nawet trochę rośnie). Dzisiaj ostatnia dawka lutki, jutro odstawiam i pojutrze czekam na spadek...

    8une43r8mbu2h8v4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2014, 06:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3livka wrote:
    Luteina może podnosić temperaturę i np u mnie często tak się dzieje. Duphaston nie daje takiego efektu.

    może jeszcze ktoś tu zajrzy..:) od wczoraj biorę duphaston 1 tabletkę rano.. no i dziś chyba skok.. zobaczymy czy się utrzyma, ale tak się zastanawiam patrząc na mój wykres, czy to może jednak duphaston poniósł temp.??

  • Aleksia85 Autorytet
    Postów: 525 113

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co jesli biore luteine, temperature mam bardzo wysoką w drugiej fazie po luteinie i pojawia sie jednodniowy spadek temperatury? Spojrzcie na moj wykres. Nie wiem jeszcze jaka bedzie jutro temperatura, moze nadal niska...

    oeuadzu5c56wlzo3.png
    bhywcwa1cs9d2clm.png
    w5wqcwa1bc3vq9f8.png
  • Pentelja Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam;jestem tu nowa i mam pytanie jeśli pironilam W lutym kwiecień Maj brak owulacji i torbiele czerwiec brak torbieli i mialam owu czy piwinnam brac luteine ,by pomoc sobie zaciazyc?za 10dni mam miesiaczke a juz odczowam klocia w podbrzuszu

    Pentelka
  • Pentelja Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I czy luteine moge brac w tym okresie czy lepiej zaczekac do kolejnego cyklu?

    Pentelka
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego