Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Jakbyście zinterpretowały mój wykres i skoki temperatur?
Odpowiedz

Jakbyście zinterpretowały mój wykres i skoki temperatur?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2014, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!
    Obserwując Wasze wykresy, nie zdarzyło mi się znaleźć takiego samego jak mój. Temperatura skacze jak jej się zachce.
    Codziennie mierzę temp o 5.30. Zdarzyło się 3 razy o innej, ale nie wliczałam jej.
    https://ovufriend.pl/graph/ac5f9fe6d116880947ec0da70f8c8e32
    Byłabym wdzięczna za jakieś wskazówki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2014, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I co, nikt nie ma pomysłu?? :/

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 10 lutego 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm, ja aż tak się nie znam, ale z tego co widzę, to dobrze, że owulka była. Miałaś wtedy śluz płodny, do tego testy owy wychodziły na +, więc niby wszystko w porządku.
    Co do skoków i dość dużych wahań temperatur, to może świadczyć to o zaburzeniach hormonów, ale nic na ten temat nie mogę powiedzieć, bo się nie orientuję. Najlepiej jakbyś zapytała lekarza.
    Który to cykl starań? Zawsze masz takie wahania? Jak długie masz cykle?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Ida!
    Dzięki za odpowiedź.
    Robiłam kiedyś hormony, były OK.
    Lekarz nie widzi problemu jak na razie.
    Cykle mam 35 dniowe
    Obserwuję temp dopiero od stycznia...Pewnie muszę poczekać i poobserwować następny... :(

  • Asta Autorytet
    Postów: 490 303

    Wysłany: 10 lutego 2014, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annushka prawdą jest, że na podstawie jednego cyklu trudno cokolwiek wnioskować. Osobiście widząc tego typu wykres pierwsze co myślę to - "(cenzura, przepraszam, zdarza mi się przeklinać) termometr elektroniczny". Nie mam do nich kompletnie zaufania i wydaje mi się, że to on może być winny wszystkim tym górkom i pagórkom.

    Mój Aniołek (6tc) - 19.10.2012
    d92562f68b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asta wrote:
    Annushka prawdą jest, że na podstawie jednego cyklu trudno cokolwiek wnioskować. Osobiście widząc tego typu wykres pierwsze co myślę to - "(cenzura, przepraszam, zdarza mi się przeklinać) termometr elektroniczny". Nie mam do nich kompletnie zaufania i wydaje mi się, że to on może być winny wszystkim tym górkom i pagórkom.

    Cześć Asta,
    Dzięki, że spojrzałaś na mój wykres.
    Czyli co, radzisz zmienić na rtęć?
    Ale czy mam mierzyć w buzi rtęciowym, czy dopochwowo?

  • Asta Autorytet
    Postów: 490 303

    Wysłany: 10 lutego 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A aktualnie jak mierzysz?
    Ja osobiście wolę dopochwowo. Mam odruch wymiotny, jak coś dłużej w buzi muszę trzymać ;). Chociaż ostatnio zastanawiam się nad tym, by w kolejnym cyklu mierzyć temperaturę odbytniczo (jest najdokładniejszy odczyt), ale to ze względu na czas trwania pomiaru.

    Ja używam rtęciowego (żałuję, że nie owulacyjnego, ale też daje rade) i jeśli mam polecić to moim zdaniem jest pewniejszy niż elektroniczny. Prowadziłam u siebie jeden cykl obserwacje termometrem elektronicznym i szklanym - termometr elektroniczny miał kiepskie wyniki (były dni, gdy niemal się powtarzały, ale większość była rozjechana i czasem więcej pokazywał niż szklany, czasem mniej - nie dawał sensownego obrazu).

    U Ciebie z tego co widzę daje się dostrzec różnicę między temperaturami niższymi i temperaturami wyższymi, więc bardziej obstawiałabym termometr.
    Z ciekawości możesz poprowadzić sobie przez kilka dni obserwacje dwoma termometrami (szklanym i elektronicznym),porównasz wyniki i sprawdzisz czy winny jest termometr (tylko pamiętaj by każdy pomiar był w tym samym miejscu).

    Mój Aniołek (6tc) - 19.10.2012
    d92562f68b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, fajna rada! Już dziś wieczorem sobie przygotuję obydwa termometry!
    Nie wiedziałam, że może mi tak "ściemniać".
    Jeszcze raz dziękuję!
    <3 :D <3

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego