Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów jest jeszcze nadzieja?
Odpowiedz

jest jeszcze nadzieja?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie dziewczyny! Rzućcie okiem na mój wykres - jest jeszcze nadzieja? Objawy, które miałam wcześniej a którymi nakręciłam się na myślenie, że się udało - bolące piersi - powoli mijają. Według moich obliczeń owu mogła być dzień wcześniej niż pokazuje to OF. Strasznie się podłamałam... Myślicie, że jest jeszcze szansa? Nowy cykl powinien rozpocząć się 13 dni po owulacji, czyli w sobotę chyba.

  • paola1205 Koleżanka
    Postów: 87 14

    Wysłany: 29 października 2014, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie masz udostępnionego wykresu :)

    km5stv73b57ghe1m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sorry, nie ogarnmiam jeszcze tego OF. ;-) już ok?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    f4e69f8048a5a8cc3d328ef55401ab25.png

  • Ona_89' Autorytet
    Postów: 675 628

    Wysłany: 29 października 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Według mnie temperaturę masz trochę niską jak na ciążę, ale jeszcze nic nie jest przekreślone, bo może pójść do góry :)

    mamadama37 lubi tę wiadomość

    relg2n0aqhg6foz4.png
    54 cm, 3830g
    Urodzony przez cesarskie cięcie w 42t+1d
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też tak myślę :-( co prawda generalnie mam niska temperaturę i na dodatek mierzę ją około 5:30 rano. Czasem robię drugi pomiar (w weekend, wtedy zostaję w łóżku i spię dalej) i nawet ta z I części cyklu(mam tu na mysli temp. przed owu) jest kilka kresek wyższa - około 36,5.

  • Justeck Ekspertka
    Postów: 274 98

    Wysłany: 30 października 2014, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja umiera ostatnia ;) Wysokość temperatur nie ma nic do rzeczy, ważne żeby nie spadały poniżej linii podstawowej (czyli nie były niższe niż najwyższa Twoja tempka z I i II fazy cyklu).

    Ale w razie czego polecam zmianę termometru na taki z dwoma miejscami po przecinku, bo każda setna stopnia się liczy.

    Insanity: doing the same thing over and over again and expecting different results. (anonim)
  • Ona_89' Autorytet
    Postów: 675 628

    Wysłany: 30 października 2014, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamadama37 wrote:
    też tak myślę :-( co prawda generalnie mam niska temperaturę i na dodatek mierzę ją około 5:30 rano. Czasem robię drugi pomiar (w weekend, wtedy zostaję w łóżku i spię dalej) i nawet ta z I części cyklu(mam tu na mysli temp. przed owu) jest kilka kresek wyższa - około 36,5.


    Godzinę mierzenia masz bardzo dobrą. Póki temperatura nie spada poniżej kreski tak jak wspomniała Justeck jest szansa na dzidzi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2014, 19:04

    relg2n0aqhg6foz4.png
    54 cm, 3830g
    Urodzony przez cesarskie cięcie w 42t+1d
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2014, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WLasnie temperatura ma duzo do rzeczy. Zeby ciaza sie utrzymala to musi byc wysoka, jak jest niska to albo ciazy nie ma, albo trudno donosic. Poza tym jezeli spada ponizej linii podstawowej to bedzie okres. Niemniej czasami niektorym dziewczynom wychodzi wysoka dopiero po 14 dniach od przewidywanej owulacji czyli okolo 37 stopni i jest ciaza, poniewaz owulacja byla pozniej.

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 91999

    Wysłany: 31 października 2014, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mi w klinice powiedzieli, że temp musi być poprostu powyżej tej kreski
    nie musi być wysoka
    każdy organizm jest inny
    i z tymi termometrami z dwoma miejscami po przecinku też nie ma znaczenia
    po kilku cyklach człowiek już zna swój organizm i to na prawdę nie ma znaczenia czy jest 36,50 czy 36,55
    wracając do pytania czy jest nadzieja.. to dopiero 10 dpo więc póki nie ma @ to zawsze jest nadzieja..no chyba, że nie było seksu ;-) to wtedy nie ma :-)
    powodzenia

    p.s. ale z tego co widzę mało <3 i z wykresy wynika, że stare plemniory podałaś więc nie nastawiałabym się
    zawsze przed owu warto pozbyć się starego towaru ;-) tak ze 3 dni wcześniej (zalecenie mojego lekarza od niepłodności)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2014, 09:40

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2014, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    a mi w klinice powiedzieli, że temp musi być poprostu powyżej tej kreski
    nie musi być wysoka
    każdy organizm jest inny
    i z tymi termometrami z dwoma miejscami po przecinku też nie ma znaczenia
    po kilku cyklach człowiek już zna swój organizm i to na prawdę nie ma znaczenia czy jest 36,50 czy 36,55
    wracając do pytania czy jest nadzieja.. to dopiero 10 dpo więc póki nie ma @ to zawsze jest nadzieja..no chyba, że nie było seksu ;-) to wtedy nie ma :-)
    powodzenia

    p.s. ale z tego co widzę mało <3 i z wykresy wynika, że stare plemniory podałaś więc nie nastawiałabym się
    zawsze przed owu warto pozbyć się starego towaru ;-) tak ze 3 dni wcześniej (zalecenie mojego lekarza od niepłodności)
    a ja sie z tym nie zgodze, czytalam opracowanie naukowe na temat progesteronu, Jak dochodzi do zaplodnienia to zaczyna sie jego zwiekszona produkcja i musi byc temperatura znacznie podwyzszona. Wtedy to oznacza prawidlowa ciaze, chociaz oczywiscie sa i pewnie przypadki gdzie jednak jest wyrazny tylko mały wzrost, ale nie sadze ze to jest wtedy ok. W galerii wykresow tez mozna popatrzec to zdecydowana wiekszosc (w sumie przejrzalam kilkanascie wykresow) to jak jest ciaza temperatura zazwyczaj dobija do minimum 36,90. Moj gin z kolei mowi tak samo, ze musi byc podwyzszona tempka, czyli ile lekarzy tyle opinii.

  • Isana_23 Przyjaciółka
    Postów: 71 54

    Wysłany: 31 października 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak to mówią staraczki "dopóki @ nie ma nadzieja jest!!"

    eiktpc0z997t3pzv.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego