Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

Nieregularne cykle

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Założyłam nowy wątek bo nie znalazłam podobnego, a za bardzo nie wiem co robić. Od zawsze miałam cykle w punkt - 28 dniowe. Odkąd zaczęliśmy się starać, a co za tym idzie zaczęłam mierzyć temp, badać się itp. moje cykle zwariowały. Przez ostatnie półtora roku zauważyłam, że długość cyklu waha się miedzy 27 a 36 dni, z późną owulacją między 16 a 20 dniem. Chciałabym choć mniej więcej przewidzieć, kiedy mam ovu, albo kiedy przyjdzie okres.. Ginekolog powiedział mi, że on się tym nie zajmuje i że mam iść do endokrynologa. Co prawda mam niedoczynność tarczycy, ale już ustabilizowaną, poza tym wszystkie hormony w normie. Owulację potwierdza skok temperatury i testy ovu, śluzu płodnego nie posiadam :( Może Wy mi doradzicie, co z tym wszystkim zrobić? Będę wdzięczna :)

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • M4DZI4 Autorytet
    Postów: 556 828

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też jak zaczeliśmy się z mężem starać to moje w miarę regularne ceykle zwariowały i dochodziły do 40 dni ( zawsze jak okres się spóżniał myślałam że to ciąża...) i niestety ale nie obeszło się bez tabletek na uregulowanie, jednocześnie wspomagających owulację.Przy tabletkach cykle miałam jak w zegarku i wiedziałam kiedy będzie owu. Po 10 miesiącach z tabletkami zaszłam w ciążę.
    Teraz mój szkrab ma roczek. Po porodzie cykle się ustabilizowały + - 2 dni co miesiąc a np teraz mam już 36dc, 4 dni po terminie @ i o sama nie wiem o co chodzi, chyba znowu się wszystko pomieszało bo ciąża raczej wykluczona, musiałabym mieć owulkę w 25 dniu cyklu a to chyba nie możliwe i byłby to złoty strzał bo mąż akurat z delegacji wrócił , dodam że nie staram się o dzidzię i miałam duże problemy z zajściem w poprzednią ciążę więc to byłby cud :p

    Lili87 lubi tę wiadomość

    relgh371ssmqv4f3.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili87 stres... niektóre kobietki właśnie jak zaczną obserwację to automatycznie cykle wariują, bynajmniej u mnie tak było też :)
    a kiedy nie wiedziałam co z sb zrobić bo miałam tyyyle pracy to zaszłam w ciążę.
    skoro u ciebie hormony uregulowane to może właśnie tu tkwi problem?
    może jakieś nowe hobby? cokolwiek? :)

    Lili87 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh pewnie macie rację, za bardzo skupiam się na braku ciąży, zamiast zająć się czymkolwiek innym ;)
    Madzia a pamiętasz jakie to były tabletki?

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • M4DZI4 Autorytet
    Postów: 556 828

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak pamiętam cały zamęt z leczeniem itp Na początku brałam clostilbegyt ale tylko 3 cykle bo na mnie nie działał, znaczy okres miałam regularny ale pęcherzyki słabo rosły i nie pękały.Dla mnie sukcesem okazał się lek o nazwie Letrozol, stosowany tak samo jak clo, po nim okres jak w zegarku i ładne pęcherzyki rosły, 4 miesiące na tych tabsach + ostatnie 3 cykle ovitrelle, 10 cykl zaciążony :) Miałam szczęście, trafiłam na super lekarza który mojej siostrze ciotecznej pomógł zajść w ciążę po 3 m-cach, dobra diagnostyka i komplet badań to podstawa by móc wybrać jak najlepsze leczenie/wspomaganie.Wcześniej dwa lata się staraliśmy z M bez sukcesu, a niby zdrowa i wszystko ok jednak moja poprzednia gin była niekompetentna i zmarnowałąm u niej te dwa lata zanim trafiłam do swojego gina " wybawiciela" :)
    A jeżeli chodzi o psychiczne podejście to ja wariowałam normalnie co miesiąc i można powiedzieć całe moje życie toczyło się wokół tematu ciąży...zwłaszcza że wokoło wszystkie znajome zachodziły a ja nie :p Ciężko jest o tym nie myślec jak się tak bardzo czegoś pragnie ale ja wierzę że Ci się uda, na każdą przyjdzie czas, ja w sumie prawie 3 lata walczyłam i dalej bym walczyła jakby trzeba było !!! kciukam <3

    Lili87 lubi tę wiadomość

    relgh371ssmqv4f3.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego