Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Objawy powtarzajace sie w kolejnych cyklach- uczmy sie ich :)
Odpowiedz

Objawy powtarzajace sie w kolejnych cyklach- uczmy sie ich :)

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Kamila X Koleżanka
    Postów: 146 18

    Wysłany: 11 listopada 2014, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) mam do Was drogie Panie pytanie ( ale sie zrymowalo ) ;)
    Dzis rozpoczal mi sie nowy cykl ( cholera! ), przyszla @. Czyli rozpoczynam dopiero drugi cykl z ovufriend. No i chcialabym zapytac te bardziej doswiadczone staraczki czy obserwujac swoj poprzedni cykl mogloby sie cos powtorzyc w aktualnym cyklu? Np. dlugosc fazy lutealnej, objawy na owulacje itp. Generalnie chcialabym nauczyc sie wyciagac wnioski z cyklow i umiec zwracac uwage na rzeczy wazne czy tez powtarzalne z cyklu na cykl. Czy w ogole takie istnieja? Moze jestescie w stanie mi cos podpowiedziec albo przytoczyc Wasze przyklady, na ktorych moglabym sie czegos nauczyc. Wiem,ze kazda z nas jest inna i u mnie wcale tak nie musi byc co zapewne sie przy obserwacjach albo potwierdzo albo i nie.

    Mysle,ze poczatkujace dziewczyny rowniez chetnie by poczytaly by wiedziec na co zwracac uwage przy swoich cyklach ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2014, 15:13

    ovufriend.pl
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 11 listopada 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Istnieją ;)
    Tylko różnie to bywa - raz, że każda jest inna, dwa - że cykle też bywają różne.

    Długość fazy lutealnej zasadniczo jest stała dla danej kobiety (czasem się wahnie 1-2 dni). Powinna mieć 10-16 dni.

    A co do objawów na owulację - polecam się nauczyć rozpoznawania śluzu - ale o tym jest mnóstwo na forum i w internecie, a jeśli to za mało, to można się zapisać do jakiegoś instruktora NPR-u.
    Niektóre dziewczyny też badają szyjkę - jest gdzieś wątek z dokładną instrukcją.

    A co do innych objawów, hmm... Obserwować się, obserwować i obserwować, zapisywać i potem patrzeć, jak to wygląda ;) Ja po kilku miesiącach już wyłapuję swój wzorzec - mimo że moje hormony i cykle są trochę pokręcone ;)

    Kamila X lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Kamila X Koleżanka
    Postów: 146 18

    Wysłany: 11 listopada 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rowniez zaobserwowalam u siebie pewna powtarzalnosc ale jestem ciekawa czy jest ona dokladnie taka sama z cyklu na cykl i czy zwiastuje to samo.
    Np. Bolesne piersi- planuje zwrocic uwage kiedy zaczynaja dokladnie bolec, czy zwiastuja owulacje czy bol pojawia sie juz po.
    Ciekawi mnie tez jak to jest z tempka, czy wzrasta po owulce i ile czasu po,
    Wiadomo sluz plodny w jakim odstepie wystepowac bedzie od skoku temperatury i jaka jest zaleznosc
    Bole jajnikow, plamienia, rozdraznienie itp.

    Zwracac bede na to uwage i ciekawe co zaobserwuje ;) no i kiedy naucze sie rozpoznawac okreslone momenty w moim cyklu ;)

    ovufriend.pl
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2014, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jest pewna powtarzalność :)
    Ja wprawdzie zaczęłam się obserwować wiele lat temu, ale dopiero teraz, kiedy staramy się o dziecko, zaczęłam przyjmować leki na stymulację owulki - i teraz uczę się ogarniać objawy poowulacyjnego wzrostu progesteronu.
    Z tego co zaobserwowałam do tej pory: Przed owulacją spada mi temperatura i czuję, że jajniki się przygotowują - kłują, ćmią, ten ból narasta a potem przechodzi. Po owulacji zdarza im się jeszcze pociągnąć albo zakłuć, ale rzadziej, słabiej i trochę inaczej.
    Po owulacji mam podwyższoną temperaturę ciała wieczorami pod pachą - powyżej 37 stopni. Piersi są lekko bolesne, powiększone, cała zresztą też trochę puchnę, szczególnie na twarzy - łatwiej zatrzymuję wodę. Jestem bardziej płaczliwa i emocjonalna, często rozdrażniona. Miewam czasem lekkie mdłości - u mnie one są normalnym objawem poowulacyjnym z tego co zauważyłam.

    Generalnie po owulacji czuję się kompletnie inaczej, trochę "ciążowo" - pewnie jestem wyczulona i mocno odczuwam zmiany hormonów przez to, że przez większość życia nie owulowałam i nie znałam tego typu odczuć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2014, 17:16

    Kamila X, amba_2 lubią tę wiadomość

  • Kamila X Koleżanka
    Postów: 146 18

    Wysłany: 11 listopada 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde Sigma fajnie,ze juz zauwazylas takie objawy przed i po :)
    Ja tez je czuje co miesiac tylko naprawde nie zwracalam uwagi kiedy bo nie obserwowalam siebie. Jedyne co zauwazyla, to mega rozdraznienie od okolo tygodnia przed @. Oj wtedy to az sama sobie na nerwy dzialam ;) ogolnie jestem pogodna osoba ale przed @ to wszyscy bliscy wiedza,ze nalezy ze mna ostroznie ;)

    ovufriend.pl
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2014, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myślę, że zauważyłam je łatwo właśnie dlatego, że nie przywykłam do nich :) To dla mnie nowość :) Rozmawiałam na ten temat z przyjaciółką, ona nie ma problemów z owulką i cyklem, i mówi, że u niej jedynym objawem jest lekkie kłucie jajnika w dniu owulacji.

    To rozdrażnienie o którym mówisz, to chyba PMS :D Ja zawsze miałam PMS, nawet w cyklach bezowulacyjnych. Nie wiem jak to możliwe, ale miałam i to bardzo wyraźny ;) Nigdy za to nie byłam płaczliwa, a teraz po owulacji z byle powodu jestem wzruszona i szklą mi się oczy. To progesteron :P

  • Kamila X Koleżanka
    Postów: 146 18

    Wysłany: 11 listopada 2014, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O wlasnie to dlatego zdarza mi sie plakac przed @ ;) no prosze :) rozdraznienie i placzliwosc u mnie ida w parze. Czasem moj luby kompletnie nie wie o co mi chodzi ;) stoi jak wazon i nie dowierza jak zaczynam płakać :D potem jak to wspominam to sie sama z siebie smieje.





    Sigma lubi tę wiadomość

    ovufriend.pl
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 11 listopada 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam bardzo podobnie jak Sigma, moje owulacje też zaczęły się właściwie dopiero przy Clo. Takto były 2-3 w roku, więc teraz odczucia są bardziej wyraziste.

    U mnie 2 dni przed skokiem temperatury jest kłucie w owulującm jajniku. Po owu też janiki bolą, ale nie kłująco, tylko tak jakby je ktoś ściskał w pieści, niezbyt dokuczliwie. No i oba, nie tylko ten owulujący.
    Jeśli mam rozciągliwy śluz, to tylko przez jeden dzień - ten sam kiedy kłuje ten jajnik.
    Faza lutealna ma 12-13 dni.
    Cyce zaczynają boleć 8-9dpo. Puchną dopiero dzień przed @
    10dpo to czas na wysyp trądzikowy na buzi.
    2 dni przed @ pojawia się wodnisty śluz na jeden dzień.
    1 dzień przed @ mam lekkie rozwolnienie - objaw spadku progesteronu, to normalne i ja akurat to mam.

    Zwykle mam ciągłe szklanki w oczach na kilka dni przed @ i w okolicy owu. Ale ostatnio jakiś niespecjalnie mocno nasilone.

    Zaobserwujesz takie schematy i u siebie, staraj się tylko skrupulatnie i w miarę możliwosci na bieżąco notować je pod wykresem, to szybko zauważysz.

    Kamila X lubi tę wiadomość

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • Kamila X Koleżanka
    Postów: 146 18

    Wysłany: 11 listopada 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super dziewczyny :) takie opisywanie swoich cykli daje jednak niezly obraz tego co sie moze dziac, na co zwracac uwage no i uzmyslawia,ze warto notowac wszystko.

    W moim juz zakonczonym cyklu pierwszym objawem byl plodny sluz,dzien pozniej bol jajnika i skok temperatury. Ciekawe czy w tym sie w taki sposob to powtorzy i czy stanie sie regula dla mnie czy tez nie :)

    Dzieki Jagoda z opis i trzymam kciuki by ten cykl stal sie owocny :)

    ovufriend.pl
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 12 listopada 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila X wrote:
    Super dziewczyny :) takie opisywanie swoich cykli daje jednak niezly obraz tego co sie moze dziac, na co zwracac uwage no i uzmyslawia,ze warto notowac wszystko.

    W moim juz zakonczonym cyklu pierwszym objawem byl plodny sluz,dzien pozniej bol jajnika i skok temperatury. Ciekawe czy w tym sie w taki sposob to powtorzy i czy stanie sie regula dla mnie czy tez nie :)

    Dzieki Jagoda z opis i trzymam kciuki by ten cykl stal sie owocny :)

    O tak <3 Mnie dopiero OF uświadomiło, ze nawet głupie kręcenie w głowie, ból głowy, sennośc czy wzdęcia moga być objawem zmian w cyklu. To bardzo miłe odkrywać swoje ciało :D

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • Kamila X Koleżanka
    Postów: 146 18

    Wysłany: 13 listopada 2014, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie :) mnie tez to zainteresowalo bo rzeczywiscie nasze cialo moze nam wiele powiedziec, zupelnie za darmo a wiele z nas nie ma tej swiadomosci. Ja sama tego nie wiedzialam, nie obserwowalam i jestem naprawede pozytywnie zaskoczona jak wiele mozemy sie dowiedziec tak po prostu :)

    ovufriend.pl
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego