Odpowiedz

Śluz płodny...

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Chmurka Autorytet
    Postów: 1884 1501

    Wysłany: 16 października 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Jestem tu nowa i dopiero zaczynam swoją przygode z obserwacją swojego ciała. Mam problem z okresleniem jaki mam śluz. Taka dziwna sprawa, trochę mi głupio że zadaje takie pytanie ale... Kiedy sprawdzam śluz wydaje mi się że jest on niemal książkowo kremowy ale gdy się wypróżnie to wówczas pojawia się dużą ilość pięknego plodnego śluzu- przeźroczysty, ciągnący , jak białko jaja... Jestem trochę skołowana... Niby w podpowiedziach na ovu jest informacja żeby zaznaczać najbardziej płodny śluz jaki się danego dnia zaobserwuje.. Ale ja tego typu śluz obserwuje tylko po wypróżnieniu i to dość czesto( jeszcze nie zaobserwowałam przez ile dni).

    Ogólnie to kilka miesięcy temu odstawilam tabletki anty, potem brałam duphaston niby na "uregulowanie" cyklu, a teraz jest mój pierwszy cykl bez żadnych prochów.. 14dc miałam USG i było widać kilka pęcherzyków z czego największy 11mm. Więc póki co próbuje wytropić owulację i ogólnie poznać swoje ciało ( trzy lata temu po odstawieniu tabletek mialam cykle nawet 70 dniowe:/)

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • anulka Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 6 listopada 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Powróciłam do ovu po 6 latach. Obecnie mam 35lat i bardzo,ale to bardzo pragnę mieć kolejne dziecko. Nasze starania praktycznie od 1,5 roku nic nie dają...;-(.... badania, stymulacja cyklu...monitoring i nic. Najbardziej martwi mnie to ,że wcale nie obserwuje u siebie śluzu w czasie cyklu.....kiedyś nie miałam z tym problemu......Jak u Was? Czy któraś boryka się z tym??

  • Marzenia Autorytet
    Postów: 1020 649

    Wysłany: 25 listopada 2019, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    Mam pytanie o śluz płodny.Od kilku dni czuje,że jest "wilgotno",a wczoraj badając szyjkę było odrobinę rozciągliwego śluzu(w poprzedni wieczór były przytulanki z mężem,wiec myślałam,że to resztka spermy,ale sprawdziłam na papierze toaletowym i po kilku minutach nadal tam był,a sperma by wsiąkła)potem tylko wodnisty.Dzisiaj też wodnisty i taka jedna (kuleczka)rozciągliwa,klejąca, ale biaława,nie przeźroczysta.Czy to śluz płodny?

    Chnurka,pewnie już nieaktualne Twoje pytanie,ale ja czytałam w necie(tutaj na forum też),że jeśli nie widać śluzu płodnego,to sprawdzać albo właśnie po wypróżnieniu,albo spróbować napiąć mięśnie kegla,żeby wydobyć ten śluz właśnie😉

    "Podążaj za marzeniami, one znajdą drogę".

    08.06.2009-wyczekany synek :)
    Od 2016 roku seks bez zabezpieczeń
    Konkretne starania od 09.2019
    Ona 38 lat:
    12.2015-łyżeczkowanie
    AMH 1,09 (10.2019)
    TSH-1,669✔ATG-<15✔ATPO-47✔FSH-6,99✔LH-2,47✔Progesteron-15,3✔PRL-13,5✔Estradiol-61✔wit B12-314✔Homocysteina-10,46(czerwiec)->7,7
    sierpień✔,witD-24,70⬇️
    Krzywa glukozy:88-95-71✔
    Insulina: na czczo 4,80 po 2 godz. 7,20✔
    Do zrobienia:
    -badanie drożności jajowodów

    On 40 lat:
    07.2019-wyniki nasienia w normie
    06.2020-morfologia 2%⬇️ ale duża armia więc ok

    B komplex,witb12,wit D, wit C 2000mg, maca,olej z wiesiołka do owu.
  • NowaAga Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 10 stycznia 2020, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,

    dziewczyny czy siemię lniane, bądź olej z wiesiołka poprawiły u Was jakość śluzu???
    Ja cały miesiąc wcinam siemię lniane, a w tym cyklu totalna Sahara...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2020, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zależy od cyklu, czasem pomagał, czasem nie... chyba nie ma reguły.

  • MonikaMo Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 1 marca 2020, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka wrote:
    Hej dziewczyny. Jestem tu nowa i dopiero zaczynam swoją przygode z obserwacją swojego ciała. Mam problem z okresleniem jaki mam śluz. Taka dziwna sprawa, trochę mi głupio że zadaje takie pytanie ale... Kiedy sprawdzam śluz wydaje mi się że jest on niemal książkowo kremowy ale gdy się wypróżnie to wówczas pojawia się dużą ilość pięknego plodnego śluzu- przeźroczysty, ciągnący , jak białko jaja... Jestem trochę skołowana... Niby w podpowiedziach na ovu jest informacja żeby zaznaczać najbardziej płodny śluz jaki się danego dnia zaobserwuje.. Ale ja tego typu śluz obserwuje tylko po wypróżnieniu i to dość czesto( jeszcze nie zaobserwowałam przez ile dni).

    Ogólnie to kilka miesięcy temu odstawilam tabletki anty, potem brałam duphaston niby na "uregulowanie" cyklu, a teraz jest mój pierwszy cykl bez żadnych prochów.. 14dc miałam USG i było widać kilka pęcherzyków z czego największy 11mm. Więc póki co próbuje wytropić owulację i ogólnie poznać swoje ciało ( trzy lata temu po odstawieniu tabletek mialam cykle nawet 70 dniowe:/)
    Ja mam identycznie. Zazwyczaj plodny śluz widzę tylko przy wyproznianiu, myślę że to chyba normalne?
    Dziewczyny proszę o pomoc. W lutym zaczęliśmy pierwsze starania. Mój cykl trwa 26 dni, i w lutym po miesiączce już 7 dnia cyklu zauważyłam plodny śluz. Wobec tego starania były 7, 8 i 9 dnia cyklu. 10 dnia cyklu na usg był już duży pęcherzyk, Pani dr twierdziła że lada dzień pęknie. Cieszylam się że się uda. Aplikacja pokazywała że owulacja nastąpi dopiero 14 dnia cyklu, dlatego martwię się że się nie udało, a jednak nadal mam nadzieję, że owulacje miałam wcześniej. Co o tym myślicie?

  • szamanka91 Autorytet
    Postów: 1535 803

    Wysłany: 5 marca 2020, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaMo wrote:
    Ja mam identycznie. Zazwyczaj plodny śluz widzę tylko przy wyproznianiu, myślę że to chyba normalne?
    Dziewczyny proszę o pomoc. W lutym zaczęliśmy pierwsze starania. Mój cykl trwa 26 dni, i w lutym po miesiączce już 7 dnia cyklu zauważyłam plodny śluz. Wobec tego starania były 7, 8 i 9 dnia cyklu. 10 dnia cyklu na usg był już duży pęcherzyk, Pani dr twierdziła że lada dzień pęknie. Cieszylam się że się uda. Aplikacja pokazywała że owulacja nastąpi dopiero 14 dnia cyklu, dlatego martwię się że się nie udało, a jednak nadal mam nadzieję, że owulacje miałam wcześniej. Co o tym myślicie?
    To normalne, że dopiero po wypróżnieniu widać śluz. Czytałam, że właśnie przy zaparciach może być nie widać śluzu.
    Jakiej wielkości był pęcherzyk?
    Aplikacją się nie sugeruj. Każda jest inna.

    Starania od 08.2018
    Cykle bezowulacyjne
    CLO 3 cykle - nieudane
    Aromek 3 cykle - nieudane
    On: morfo 8% > 2% > 2,5%
    HSG - OK ✓
    Kariotypy -OK ✓
    AMH - 3,47
    Mutacje MTHFR hetero oraz PAI-1
    Wit. D - 38,7
    Homocysteina - 7,19

    Styczeń: Lametta + Miovelia
  • mil_ka Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 18 marca 2020, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, jestem tu nowa, też dopiero zaczynam uczyć się swoich cykli i chciałam Was prosić o pomoc w interpretacji czegoś co się zadziało:
    10.03 - czop śluzowy (gdzieś czytałam, że otwiera dni płodne),
    11.03 - śluz kremowy, gęsty,
    12.03 - początek śluzu przejrzystego, rzadkiego i test owulacyjny pozytywny,
    13-15.03 - śluz typowo płodny, jak białko jajka, spore ilości + ból lewego jajnika,
    16.03 - śluz płodny zaczął ustawać, z ciekawości zrobiłam test owulacyjny i wyszedł negatywny,
    17.03 - wizyta u ginekologa (umówiona już dużo wcześniej, zwykła kontrola) i zaskoczenie. Na lewym jajniku pęcherzyk 12 mm więc mały, a endometrium też 12 mm. Żałuję, że nie mierzyłam temperatury ale byłam pewna, że owulacja była skoro śluz + test pozytywny + mocne kłucie jajnika. Lekarz mówił, że mogło dość do owulacji i teraz pęcherzyk zanika/maleje albo jest przed i jeszcze rośnie, obie wersje prawdopodobne. Dopiero w domu doczytałam, że po wszystkim pęcherzyk opróżnia się bardzo szybko, to są minuty więc już dawno by go nie było. No i ten śluz płodny już ustał.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2020, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz nie jest pewien co to, to co dopiero jakaś z nas...Może tylko się organizm szykował do owu i coś go zahamowało.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego