Temperatura w fazie lutealnej - prośba o pomoc
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny coś mnie dopadło
od wczoraj masakrycznie boli gardło,stawy,mięśnie,wszystko. Nie dość,że nie idzie przełknąć śliny,to jeszcze promieniuje do ucha. Raz mi zimno,raz uderzenia gorąca. Temp.na czole w okolicach 36,4-36,8 max miałam 37,2,ale rano w pochwie wczoraj miałam 37,94 a dzisiaj 38,24. Jestem 5 dni po owulacji. Myślicie,że ten cykl mogę spisać na straty? Tylko proszę szczerze,bez pocieszania
Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia
24.01.2018
[*] 10 tc
Tęczowe Dziewczynki 1k1o - Zosia i Oleńka - 15.01.2019
-
Gdyby ktoś miał podobną zagwozdkę, to ja wysikałam dwie kreski
Mam nadzieje, ze ten epizod gorączkowo-chorobowynie zdołał uszkodzic komórki jajowej, czy zarodeczka i nie bedzie żadnych konsekwencji. Na razie boję się cieszyć, ale optymistycznie patrzę w przyszłość
Zdrowy rozum mi podpowiada, że gorączka była po owulacji, więc teoretycznie komórka jajowa już została uwolniona, więc gorączka nie miała na nia wpływu, z kolei było za wcześnie na zagnieżdzenie, zatem na zarodek też chyba nie powinna zadziałac.
Hera39 lubi tę wiadomość
Wojtuś 09. 03. 2013
Kasia 20. 05. 2015
Kubuś 13. 11. 2016
Aniołek Bogusia
24.01.2018
[*] 10 tc
Tęczowe Dziewczynki 1k1o - Zosia i Oleńka - 15.01.2019
-
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH



