Forum Temperatury, wykresy, płodność Termometry opinie + -
Odpowiedz

Termometry opinie + -

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 września 2015, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny. Przestrzegam przed różowym termometrem NOVAMA owulacyjnych z apteki. Zepsuł sie po wykonaniu 25/30 pomiarów. Nie skończyliśmy razem pierwszego cyklu. Cud ze mam jeszcze paragon. Myślałam ze to goowniana bateria ale zakupiłam dziś taka nowa Sony i to samo. Wyświetlacz padł. Wrrrr...

  • bozenka21 Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 3 października 2015, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam pytanie odnośnie powtarzalności wyników.
    Dziś zrobilam eksperyment i zmierzyłam temp 8 razy pod rzad. Oczywiście rano przed wstaniem z łóżka itd. I masakra z wynikami.
    Oto wartości zmierzonej temperatury.
    36,54; 36,74; 36,75; 36,67; 36,61; 36,74; 36,70 i 36,67
    Jak widać rozrzut jest od 36,54 do 36,74. Aż 0,2 różnicy mimo starań aby pomiary były wykonane dokładnie tak samo.
    Czy też tak miałyście? Bo ja już nic nie rozumiem.

  • BELÉN Ekspertka
    Postów: 202 89

    Wysłany: 3 października 2015, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również wykonalam podobny eksperyment i zmierzylam temperaturę kilka razy z rzędu z tą różnicą, że jej wartości były niemalże takie same. Dodam, iż uzywam termometru rtęciowego. Wcześniej do pomiarów wykorzystywałam termometr elektroniczny, ale szybko zauważyłam, iż podaje różne wyniki. Bożenko, może wymiana sprzętu rozwiąże problem? Ja zdecydowałabym się na wykonanie kilku pomiarów z rzędu i wyciągnięcie z tego średniej, ale dość czasochłonne by to było. No i wynik też nie do do końca wiarygodny.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2015, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnolka wrote:
    Hej Dziewczyny. Przestrzegam przed różowym termometrem NOVAMA owulacyjnych z apteki. Zepsuł sie po wykonaniu 25/30 pomiarów. Nie skończyliśmy razem pierwszego cyklu. Cud ze mam jeszcze paragon. Myślałam ze to goowniana bateria ale zakupiłam dziś taka nowa Sony i to samo. Wyświetlacz padł. Wrrrr...

    Ja mam i lecę z nim trzeci cykl, nie narzekam. Może Tobie się jakiś wadliwy trafił. Ja tych tradycyjnych galowo-indowych nie mogę używać, bo dolna skala zaczyna się przy 35,5 st., a ja czasem mam bardzo niską temperaturę ciała.

  • Tysia :) Autorytet
    Postów: 623 105

    Wysłany: 3 października 2015, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mierzyłam parę razy pod rząd i tez różnica jest znikoma może jeden stopień mniej ale aż takiej rozbieżności nigdy nie miałam . A mam termometr owulacujny elektroniczny :)

    Tysia :) eiktflw12fwpveux.png
  • bozenka21 Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 4 października 2015, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak mierzycie temp?
    Bo ja czytałam wczoraj że aby temp była dokladna trzeba najpierw włożyć termometr na ok 2 min w miejsce mierzenia. Dziś tak zrobiłam plus jeszcze raz od deski do deski przeczytałam instrukcje i po tej zmianie wyszło dużo lepiej. Pierwszy pomiar 36,84 a potem 3 razy 36,74.
    Jutro kolejny eksperyment.

  • BELÉN Ekspertka
    Postów: 202 89

    Wysłany: 4 października 2015, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dokonuje pomiaru oralnie, zawsze po tej samej stronie, głęboko pod językiem. Termometr trzymam od 8 do 10 minut. Z tego co przeczytałam w sieci termometry elektroniczne zazwyczaj informują sygnałem dźwiękowym w momencie gdy temperatura zaczyna się stabilizować. Jeżeli termometr ma możliwość dalszego dokonywania pomiaru, to należy go trzymać dłużej, do momentu aż temperatura przestanie rosnąć.

    Edit: Chyba za szybko spisałam termometr elektroniczny na straty. Właśnie dokonałam kolejnego eksperymentu. Idąc za radą użytkowników termometrów elektronicznych, trzymałam go w ustach przez 2 minuty i dopiero po tym czasie go włączyłam. Trzy pomiary z rzędu były niemalże identyczne. Dla porównania zmierzyłam sobie również temperaturę termometrem rtęciowym i znowu taki sam wynik. Czyli wychodzi na to, że nieumiejętnie używałam termometru, bo najpierw go włączałam a dopiero potem umieszczałam w ustach (wyniki wychodziły wtedy z kosmosu).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2015, 15:59

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czyli, że jak? to jak mierzę termometrem elektronicznym to najpierw mam go włożyć i czekać 2 minuty i dopiero włączyć??? 5 cykl i ja źle mierzę tempki??? Zresztą skoro codziennie mierzę tak samo to chyba można temu ufać ?

  • BELÉN Ekspertka
    Postów: 202 89

    Wysłany: 4 października 2015, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette, jeśli codziennie mierzysz temperaturę w takich samych warunkach, to jak najbardziej jej wynikom można wierzyć. Najważniejsze, aby niczego nie zmieniać w rozpoczętym cyklu. Ja pociągne obecny cykl z termometrem rtęciowym, ale w następnym temperaturę będę mierzyła owulacyjnym.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2015, 19:11

    Paulette lubi tę wiadomość

  • Elaria Autorytet
    Postów: 2686 1879

    Wysłany: 8 marca 2016, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podbijam temat, bo właśnie zabieram się do obserwacji po wielu latach trochę wiedzy mi wyparowało, a i może technika poszła do przodu jeśli chodzi o termometry.

    Zastanawiam się nad zakupem termometru owulacyjnego, takiego a la rtęciowy basal_001.png

    ile czasu trzeba go trzymać w miejscu pomiaru, żeby był ostateczny wynik? Boję się, że dostanę szczękościsku ze ślinotokiem, albo że zasnę mając go w pochwie, jeśli pomiar długo zajmuje.

    ewe1984 lubi tę wiadomość

    zFcFp1.png 8NAEp1.pngplanowane CC 11.05
    [*] 11tc -marzec 2016
  • ana909 Ekspertka
    Postów: 350 84

    Wysłany: 9 marca 2016, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magnolka wrote:
    Hej Dziewczyny. Przestrzegam przed różowym termometrem NOVAMA owulacyjnych z apteki. Zepsuł sie po wykonaniu 25/30 pomiarów. Nie skończyliśmy razem pierwszego cyklu. Cud ze mam jeszcze paragon. Myślałam ze to goowniana bateria ale zakupiłam dziś taka nowa Sony i to samo. Wyświetlacz padł. Wrrrr...
    Ja mam od sierpnia i dziala jak trzeba.

    Kocham Cię córeczko ❤
    Alicja 3820g i 54cm ur. 28.09.2016 r ❤❤❤
  • Fridakahlo Koleżanka
    Postów: 104 18

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osobiscie polecam termometry microlife.

    Almanah lubi tę wiadomość

    Frida



    PCO
    Hyperprolaktynemia czynnościowa
    Hipoglikemia reaktywna
  • Wonderwall Ekspertka
    Postów: 207 124

    Wysłany: 1 kwietnia 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bozenka21 wrote:
    A ja mam pytanie odnośnie powtarzalności wyników.
    Dziś zrobilam eksperyment i zmierzyłam temp 8 razy pod rzad. Oczywiście rano przed wstaniem z łóżka itd. I masakra z wynikami.
    Oto wartości zmierzonej temperatury.
    36,54; 36,74; 36,75; 36,67; 36,61; 36,74; 36,70 i 36,67
    Jak widać rozrzut jest od 36,54 do 36,74. Aż 0,2 różnicy mimo starań aby pomiary były wykonane dokładnie tak samo.
    Czy też tak miałyście? Bo ja już nic nie rozumiem.

    Wydaje mi się, że z termometrami jest jak z ciśnieniomierzem, że potrzeba jakieś odstępu czasu między pomiarami.
    Ja mam 2 termometry owulacyjne z microlife, robiłam test mierząc dwoma i na obu wychodziły mi takie same temp. A jak potem zmierzyłam 2-gi raz tym samym to już wyniki były różne.

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 5 kwietnia 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czy któras z WAs używała tego?

    http://www.przedciaza.pl/sklep/29-termometr-owulacyjny.html

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • zaplanujrodzine_pl Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 29 lipca 2018, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z termometrów gorąco polecam Garetherm - jest to termometr z funkcją pamięci 10 pomiarów. Jeżeli ktoś dysponuje większą kwotą i nie lubi wstawać codziennie o tej samej porze może zainwestować w nowość na rynku - Tempdrop.

    Zapraszamy na www.zaplanujrodzine.pl

    Informacje o metodach, urządzeniach, oraz aplikacjach do NPR
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.