2 karty ciąży
-
Cześć dziewczyny!
Na początku ciąży zaczęłam chodzić prywatnie do lekarza, do którego chodziłam też przed ciążą i tam też prowadzę ciążę. Pani doktor założyła mi kartę ciąży.
Ale wcześniej zapisałam się też do przychodni na NFZ, tam gdzie chciałabym rodzić, głównie po to, żeby „zaklepać” sobie miejsce i mieć darmowe badania. Tam też założyli mi kartę ciąży.
Teraz mam 2 karty ciąży 🙈 Prywatna lekarz wie o tej w NFZ, ta z NFZ nie. I tak już chodzę „podwójnie” 3 miesiąc.
Zastanawiam się jak to rozegrać jak pójdę rodzić? Pokazać 2 karty ciąży i wszystkie badania usg? Nie chcę rezygnować z lekarza prywatnego, a boję się, że jak zrezygnuje z tego na NFZ to będą na mnie nieprzychylnie patrzyć przy porodzie + odpadają darmowe badania. -
Pokaż jedną i tyle. Nikt tego nie będzie analizować, wezmą stamtąd termin om, który to poród, jakie leki bierzesz. Na wszystkie USG nikt nie będzie chciał patrzeć. Przy przyjęciu co najwyżej pokazujesz tą najważniejszą dokumentację z prenatalnych, ewentualnego echo serca czy tam innych konsultacji specjalistycznych. A i tak mogą nawet na to nie patrzeć, bo w sumie po co jak wszystko było ok. Najważniejsza dokumentacja przy porodzie to karta ciąży + grupa krwi + wyniki wszystkich gbsów i hivów, które są zlecane na koniec.
I czemu mieliby nieprzychylnie patrzeć przy porodzie jak nie będziesz miała lekarza na NFZ? 🙈 to nikogo nie interesuje, serio… chodź po prostu do tego na NFZ dopóki musisz mieć badania zlecane, czyli nie wiem chyba po 35 tc zleca się ostatnie, czyli GBS i całą resztę do porodu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca, 20:43
nofajniefajnie, Eliora lubią tę wiadomość
-





