Cześć Dziewczyny,
Chciałam się zapytać, może któraś z was miała podobnie.
Jestem w 14t, od ok. 2 tygodni czuję się słabo- senna cały czas, nie mam sił na najprostsze czynności, ciągle zmęczona. Przed ciążą wykryto u mnie guzki tarczycy, nie przyjmowałam leków, bo parametry krwi były w porządku. Tsh miałam dobre, teraz podskoczyło mi do 2,56 (miesiąc temu miałam 1,9). Mam słabe wyniki krwi - hemoglobina 10,7, hematokryt 31,9. Dietę ostatnio miałam słabą, bo w 1 trymestrze niewiele byłam w stanie zjeść. Dopiero od niedawna zaczęłam jeść lepiej, zwracając uwagę, żeby było więcej białka i żelaza.
Martwię się o dzidziusia, ale też ja czuję się słabo.
Może któraś z was miała podobnie i coś pomogło. Leki czy jakaś zmiana diety