Hej dziewczyny. Mam rozpoznaną cukrzycę ciążowa. Wynik na czczo 96. Od jakiegoś niby jestem na diecie, ale ciężko jest mi ją utrzymać że jeść 5 razy dziennie, bo długo po posiłku cofa mi się treść żołądkowa. Ten sam problem z żytnim pieczywem który strasznie długo się trawi, jak czasem zjadłam pszenne to czułam się lepiej, a cukier po nim około 110. No mniejsza o to bo cukry godzinę po posiłku mam tak 100-115. Problem z cukrem na czczo. 90-98. Nie umiem tego ogarnąć. Diabetolog będzie chciała mi przepisać insulinę. Czy jeśli chodzi o poród to spowoduje jakąś różnicę? Czy insulina automatycznie jest wskazaniem do indukcji? Trochę się boje, nie chce też skończyć na cesarce.