CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel95 wrote:Melduję, że jest promocja na zalando lounge. Kupiłam trzy razy taniej dwie sukienki ciążowe, które obczajałam jeszcze w zimie
Dzięki za info 😉 zamówiłam kilka sukienek, oby któraś była dobra na sesję ❤️
U mnie już wyszło słońce, zaraz nie będzie śniegu 😅
Udanego i spokojnego tygodnia dziewczyny! Dużo zdrowia, od połowy tygodnia ma być cieplej 😊
Elza1234, Cel95, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Jak zobaczyłam ten śnieg za oknem to stwierdziłam, że dzisiaj pracuje zdalnie xD
Cel jak coś to zwolniło mi się miejsce na czwartkowy oddech w porodzie o 12.30, więc wtedy pójdę, może mi jeszcze 2 osoby zwolnią wcześniejsze zajęcia. Na poniedziałek 24 marca też się co prawda zapisałam, ale o ile w oddechu jestem 3 w kolejce, tak w jodze 6 i nic się nie zwalnia od zeszłego wtorku, więc raczej to odpuszczę
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Blackapple wrote:Jak zobaczyłam ten śnieg za oknem to stwierdziłam, że dzisiaj pracuje zdalnie xD
Cel jak coś to zwolniło mi się miejsce na czwartkowy oddech w porodzie o 12.30, więc wtedy pójdę, może mi jeszcze 2 osoby zwolnią wcześniejsze zajęcia. Na poniedziałek 24 marca też się co prawda zapisałam, ale o ile w oddechu jestem 3 w kolejce, tak w jodze 6 i nic się nie zwalnia od zeszłego wtorku, więc raczej to odpuszczę
Ja na te jogi chodzę w miarę regularnie w każdy wtorek i raz na jakiś czas w piątek jak mi bardziej pasuje termin od piłek
oddech mam w planach zacząć jak skończę z serią o dnie miednicy jakoś w kwietniu. W poniedziałki planuje ćwiczenia w wizjo przed szkołą, a z tych innych dni to w ten czwartek zapisalam się na Ball balance jak się wyrobię 🤪
Jak widać już bym chyba nie wyrobiła z tym oddechem teraz dosłownie i w przenośni więc się zabiorę za temat od kwietnia, moze mi się uda iść 1 lub 3 😊23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Ja na te jogi chodzę w miarę regularnie w każdy wtorek i raz na jakiś czas w piątek jak mi bardziej pasuje termin od piłek
oddech mam w planach zacząć jak skończę z serią o dnie miednicy jakoś w kwietniu. W poniedziałki planuje ćwiczenia w wizjo przed szkołą, a z tych innych dni to w ten czwartek zapisalam się na Ball balance jak się wyrobię 🤪
Jak widać już bym chyba nie wyrobiła z tym oddechem teraz dosłownie i w przenośni więc się zabiorę za temat od kwietnia, moze mi się uda iść 1 lub 3 😊
No to rzeczywiście masz różnorodność, ja się na razie planuje ograniczyć do oddechu/mięśni dna miednicy (zostało mi 2 lub 3 tematy na których nie byłam z tej serii, ale na razie nie wypadają tak, żeby mi pasowało, więc pochodzę na oddech) i będę chodzić do Wizjomedu, ale od przyszłego tygodnia, bo dzisiaj mam wizytę u swojej fizjo akurat. Jak pójdę na L4 i będę mieć jeszcze siły to może będę chodzić na jakieś 3 zajęcia w tygodniu zamiast 2. -
Jaka masakra na dworze....zamieć, widoczność zerowa,jechałam chyba z 10 km/h. Bleh.
Gusia u starszej brzmi jak rsv.
Kassia a to do mrożenia w ogóle zielona jestem bo nie mroziłam na większą skalę. Miałam pomrozone małó mleka. Może z 500 ml łącznie. Miałam takie szklane pojemniki na żywność i tam miałam zapisane ile tego jest. Z tym że no zapasów na tym szkle nie zrobisz bo byś musiała mieć oddzialna zamrażarkę na te pudła. Wiem, że mrożą mleko w foremkach silikonowych ,jak zamarznie w kostkę to zrzucają w zbiorcze pudełka. I masz tam np kostki po 100 ml. Później w szklanej butelce to się podgrzewa. Taka kostkarka do mleka😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca 2025, 07:56
-
Gusia_ wrote:Smerfetka dzięki, że pytasz ❤️ no choróbsko na całego, starsza z gorączką, jeszcze z biegunka na domiar złego, ciężką nockę miała. Ja z katarem z bólem ucha na apapie. Młodsza nie ogarnia, że katar nie koniec świata i ciągle płacze… Mam nadzieję, że się szybko z tym uporamy. Mąż załatwił od teściowej na obiad dziś, bo widział wczoraj, że będzie ciężko 🤫
Co do laktatorów ja niezmiennie polecam medele jak ktoś chce karmić
O mi też sporo osób polecało medele właśnie. Któryś konkretnie masz na myśli? Z zamawianiem to się planuję wstrzymać do zajęć z laktacji na szkole rodzenia na początku kwietnia, ale rozeznanie robię już jakiś czas 🤣
Jak mi mirabelki i wiśnie pomarzną przez tą pogodę to szlag mnie trafi razem z nimi. Jakoś przeoczyłam w prognozach te dzisiejsze opady, a kładzie u nas dzisiaj równiutko 😬😬😬😬😬😬😬 -
Ten śnieg dobija trochę xD jadokładnie rok temu opalałam się pod palmami na plaży23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola robiliśmy jej test i nie ma nic z testu combo. Mąż też wcześniej robił, nawet w przychodni, i też mu nic nie wyszło
Ale mniejsza dziś bez gorączki, więc ku lepszemu 
Kkk ja mam swinga podwójnego, bo jak kupowałam kilka lat temu nie było muszlowych jeszcze
Jestem bardzo zadowolona z niego, jak masz do tego ten gorset to też masz wolne ręce i on też nie musi działać ciągle na prąd, na bateriach też sobie super radzi. Choć nie wiem czy teraz bym nie celowała w muszlowa. No ale mam to już nie zmieniam, zresztą jak mówię, jestem bardzo zadowolona z tego laktatora
Kkk77, kasssia, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Ja to już chyba zostanę przy tych testach 9w1. Muszę polować na promki . Dwójka małych dzieci w domu to jednak musi takie coś w szafce być.Gusia_ wrote:Karola robiliśmy jej test i nie ma nic z testu combo. Mąż też wcześniej robił, nawet w przychodni, i też mu nic nie wyszło
Ale mniejsza dziś bez gorączki, więc ku lepszemu 
Kkk ja mam swinga podwójnego, bo jak kupowałam kilka lat temu nie było muszlowych jeszcze
Jestem bardzo zadowolona z niego, jak masz do tego ten gorset to też masz wolne ręce i on też nie musi działać ciągle na prąd, na bateriach też sobie super radzi. Choć nie wiem czy teraz bym nie celowała w muszlowa. No ale mam to już nie zmieniam, zresztą jak mówię, jestem bardzo zadowolona z tego laktatora 
-
Dzień dobry!
Gusia trzymaj się dzielnie!💪
Muszę chyba komuś postękać... ta cukrzyca odebrała mi radość z ciąży, ostatnie dni to przejawiam wręcz jakieś objawy depresyjne 🤦🏼♀️. Wcale nie chodzi o ograniczenia jeśli chodzi o jedzenie choć nie powiem zjadłam bym sobie coś innego niż brązowy ryż czy kaszę, chodzi o to, że martwię się o Julka, wpieprzalam słodycze w tej ciąży na potęgę jak głupia i jadłam ogólnie dużo jak na mnie, obiad to porcja taka, że wielki facet by się tym obzarl. A teraz nie wiem czy się nie głodze ...bo głód czuję ciągle 😐.
W ogóle nie rozumiem o co chodzi, mogę jeść to samo i np ileś dni pod rząd miałam cukier na czczo poniżej 90, a dziś 91... Przekroczenie nie jest duże ale jednak i myślę jak do tego doszło do cholery skoro katuje się ta dietą, pilnuję żeby jesc co 2.5-3 godziny co też jest trochę już uciążliwe...
Jutro mam dietetyka liczę, że wtedy będzie mi łatwiej komponowac posiłki, aczkolwiek moja ginekolog przestrzegła mnie że dieta od dietetyka owszem super pomysł, ale jednak będę musiała uważać i ewentualnie ją modyfikować bo skoki mogą być,.bo każdy z nas inaczej reaguje na dane produkty.
Chyba żeby te myśli odgonić wezmę się dzisiaj za dopracowanie listy tego co jeszcze brakuje z wyprawki.
Podczytuję Was ciągle, ale przez mój zjazd psychiczny nawet pisać mi się nie chce ...
Miłego dnia !♥️⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Ja nie wiem gdzie tego szukać bo też słyszałam ale nie ogarniam tej strony. Spróbuję może z laptopa.Cel95 wrote:Melduję, że jest promocja na zalando lounge. Kupiłam trzy razy taniej dwie sukienki ciążowe, które obczajałam jeszcze w zimie09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Cześć Dziewczyny! Dużo zdrówka dla Was!

Ja się słabo odzywam, bo ciągle mam intensywnie w pracy. Chętnie bym wziela l4 już tam gdzie jestem na UoP, ale drugie tyle wyciągam ze swojej działalności, więc muszę się jeszcze przemęczyć. Szkoda, że dopiero teraz trwają prace nad tym, żeby móc wziąć l4 u jednego pracodawcy a np.u drugiego nie... pochytanie tych prac plus ciąża coraz bardziej się nie zgrywają i już coraz częściej się łapię na dużym zmęczeniu i tym, że mi się nie chce, mam dość (bo w pracy też jest kryzys), a pod wieczór ledwie powłóczę nogami. Planuję od okolic 14.04 już iść na L4, bo czuję, że do końca kwietnia nie wyrobię.
Ale coś ruszyłam w temacie wyprawki w końcu- zamówiłam komodę i dzisiaj się widzę z koleżanką, która coś tam dla mnie przygotowała po swojej rocznej córeczce, więc przestałam się czuć już tak wyrodnie 😉 -
Mam to samo, najchętniej już poszłabym na l4. Co chwilę ktoś w pracy smarka, zaraża, mnie dziś głowa boli od kataru 😒chyba podświadomie przygotowuję się do tego, bo dziś w pracy sprzątam po szafkach. I chociaż jakbym poszła na l4 od 7 czy 8 kwietnia to bym dostała kasę za zlecenia, tak mam już dość, wkurzają mnie ludzie, że coś chcą ode mnie, wstawanie rano 😮💨zatem chyba od najbliższej wizyty już przejdę. Jestem ostatnio sfrustrowana.Anuncja wrote:Cześć Dziewczyny! Dużo zdrówka dla Was!

Ja się słabo odzywam, bo ciągle mam intensywnie w pracy. Chętnie bym wziela l4 już tam gdzie jestem na UoP, ale drugie tyle wyciągam ze swojej działalności, więc muszę się jeszcze przemęczyć. Szkoda, że dopiero teraz trwają prace nad tym, żeby móc wziąć l4 u jednego pracodawcy a np.u drugiego nie... pochytanie tych prac plus ciąża coraz bardziej się nie zgrywają i już coraz częściej się łapię na dużym zmęczeniu i tym, że mi się nie chce, mam dość (bo w pracy też jest kryzys), a pod wieczór ledwie powłóczę nogami. Planuję od okolic 14.04 już iść na L4, bo czuję, że do końca kwietnia nie wyrobię.
Ale coś ruszyłam w temacie wyprawki w końcu- zamówiłam komodę i dzisiaj się widzę z koleżanką, która coś tam dla mnie przygotowała po swojej rocznej córeczce, więc przestałam się czuć już tak wyrodnie 😉 -
Hej, u mnie dobre wiadomości po porannym obchodzie i USG - wygląda na to, że jakiś kamyczek siedzi w nerce. Nie widać go na USG, ale objawy typowe, na szczęście dalej nie ma żadnych zastojów. Także diagnoza - za mało piję, stąd też były te dolegliwości pęcherzowe. Zostaję do jutra na obserwację i jutro do domku
Także - polecam picie min 2,5l dziennie, żeby uniknąć takich historii
Elza1234, Maj.a, xSmerfetkax, KarolaKinga, Anabbit, Werzol, Revolutionary , kasssia, CelinaJan, awokado 🥑, koktajlowa, przygodami66, Klaudek11, amoze, Moooniii, eeemakarena, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
asiun wrote:Dzień dobry!
Gusia trzymaj się dzielnie!💪
Muszę chyba komuś postękać... ta cukrzyca odebrała mi radość z ciąży, ostatnie dni to przejawiam wręcz jakieś objawy depresyjne 🤦🏼♀️. Wcale nie chodzi o ograniczenia jeśli chodzi o jedzenie choć nie powiem zjadłam bym sobie coś innego niż brązowy ryż czy kaszę, chodzi o to, że martwię się o Julka, wpieprzalam słodycze w tej ciąży na potęgę jak głupia i jadłam ogólnie dużo jak na mnie, obiad to porcja taka, że wielki facet by się tym obzarl. A teraz nie wiem czy się nie głodze ...bo głód czuję ciągle 😐.
W ogóle nie rozumiem o co chodzi, mogę jeść to samo i np ileś dni pod rząd miałam cukier na czczo poniżej 90, a dziś 91... Przekroczenie nie jest duże ale jednak i myślę jak do tego doszło do cholery skoro katuje się ta dietą, pilnuję żeby jesc co 2.5-3 godziny co też jest trochę już uciążliwe...
Jutro mam dietetyka liczę, że wtedy będzie mi łatwiej komponowac posiłki, aczkolwiek moja ginekolog przestrzegła mnie że dieta od dietetyka owszem super pomysł, ale jednak będę musiała uważać i ewentualnie ją modyfikować bo skoki mogą być,.bo każdy z nas inaczej reaguje na dane produkty.
Chyba żeby te myśli odgonić wezmę się dzisiaj za dopracowanie listy tego co jeszcze brakuje z wyprawki.
Podczytuję Was ciągle, ale przez mój zjazd psychiczny nawet pisać mi się nie chce ...
Miłego dnia !♥️
Oj rozumiem totalnie. Mi jeszcze zwiększyli eutyrox i ciągle chce słodkiego. Do tego jesc produkty z żelazem ale nie mieszać z nabialem nornalnie 10 na 10 xD a ja bym do wszystkiego żarła twaróg.
Ale nie przejmuj się nie masz chyba az takich przekroczeń co?



















