Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 28 listopada 2024, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, takie ciągnięcie. Często bolą jak za szybko wstanę i się od razu wyprostuję. Czasem jak nie zdążę skrzyżować nóg to podczas kichania ból prawie do "posiku" :D Wtedy nie jest mi do śmiechu!

    A! i dowiedziałam się od lekarki, ze mandarynki mają dużo cukru i kategorycznie nie powinnam jeść ich wieczorem ;( lub najlepiej w moim przypadku w ogóle unikać. Winogron też.

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 28 listopada 2024, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa ale super, że trafiłaś na dobrą lekarkę. To jest mega ważne mieć lekarza, któremu się ufa. No i czad z tym łożyskiem. Niepotrzebnie Cię nastraszyli…

    Ja dziś mam jakiś spadek energii i zabrałam pracę do łóżka. Ciągle mi też jest niedobrze. Byle już do wieczora 🫣 a jutro zaczyna się weekend i mąż będzie więcej w domu, więc będzie też w końcu możliwość, żeby trochę odpocząć

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 28 listopada 2024, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny może któraś wie coś odnośnie cyclogestu, czy on wychodzi we krwi w badaniu progesteronu? Aj bo narobiłam sobie chyba niepotrzebnego problemu, a wizyta za tydzień. Miałam odstawić w 12 tygodniu 2*1 progesteron Besins 100. Zostałam tylko na cyclogest 2*1 ale też mamy z niego zejść. Dzisiaj byłam na badaniu krwi - morfologia, ferrytyna i coś mnie podkusilo, żeby zrobić dodatkowo progesteron. Wynik 29 norma od 22 do 84 w drugim trymestrze (jestem 12 plus 6 wg OM). Czy cyclogest może wyjść z krwi? Bo jeśli tak, czy w takim razie progesteron nie jest za niski jak na dodatkowe globulki cyclogestu? Nie sądziłam, że kiedykolwiek będę tak wariować jak w ciąży i po co ja robiłam ten progesteron. Mniej bym wiedziała i lepiej spała a na pewno wszystko byłoby ok.

  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9801 8262

    Wysłany: 28 listopada 2024, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przygodami66 wrote:
    Dziewczyny może któraś wie coś odnośnie cyclogestu, czy on wychodzi we krwi w badaniu progesteronu? Aj bo narobiłam sobie chyba niepotrzebnego problemu, a wizyta za tydzień. Miałam odstawić w 12 tygodniu 2*1 progesteron Besins 100. Zostałam tylko na cyclogest 2*1 ale też mamy z niego zejść. Dzisiaj byłam na badaniu krwi - morfologia, ferrytyna i coś mnie podkusilo, żeby zrobić dodatkowo progesteron. Wynik 29 norma od 22 do 84 w drugim trymestrze (jestem 12 plus 6 wg OM). Czy cyclogest może wyjść z krwi? Bo jeśli tak, czy w takim razie progesteron nie jest za niski jak na dodatkowe globulki cyclogestu? Nie sądziłam, że kiedykolwiek będę tak wariować jak w ciąży i po co ja robiłam ten progesteron. Mniej bym wiedziała i lepiej spała a na pewno wszystko byłoby ok.
    Tak, cyclogest wychodzi z krwi
    Duphaston tylko nie wychodzi

    Nosa, przygodami66 lubią tę wiadomość

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 28 listopada 2024, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Tak, cyclogest wychodzi z krwi
    Duphaston tylko nie wychodzi
    Dzięki Elza w takim razie spróbuję się skontaktować jakoś z moją panią dr czy nie zostać jednak jeszcze przy progesteronie Bessins...czy to nie za mały wynik.

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam cc z powodu stanu rozedrzucawkowego.

    Ja po wizycie. Dziecko ma 4,5 cm i tak sie ruszał że lekarz nie mierzył akcji . Obawiam się że kolejne nadpobudliwe rośnie.

    KarolaKinga, HejAnku🌸, Gusia_, Cinia95, przygodami66, Nosa, CelinaJan, amoze, kasssia, Alex_92 lubią tę wiadomość

    event.png
  • Herbaciana Ekspertka
    Postów: 189 295

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ja miałam cc z powodu stanu rozedrzucawkowego.

    Ja po wizycie. Dziecko ma 4,5 cm i tak sie ruszał że lekarz nie mierzył akcji . Obawiam się że kolejne nadpobudliwe rośnie.

    Karola, w którym tygoniu miałas cc? Mialaś badane wczesniej wyzyko wystąpienia tego stanu?

    Ona: 34
    monitoring cykli ok
    histeroskopia ok
    sonoHSG ok
    AMH 02.24: 2,32 09.24: 1,27


    On: 37
    mali żołnierze w opłakanym stanie :(
    teratozoospermia


    11.2021 ciąża poroniona
    01.2023 początek diagnostyki
    05.2024 rozpoczęcie procedury
    2.06 start 💉
    7.06 monitoring
    10.06 monitoring
    12.06 monitoring
    14.06 punkcja
    pobrano 7🥚 do zapłodnienia nadawały się 4🥚
    19.06 mamy 1 zarodek: 4BA❄️
    15.07 FET ❌
    27.09 naturalny cud, beta1460mIU/ml
    30.09 beta 4823mIU/ml
    10.10 mamy serduszko ❤️🥰
    💙


    preg.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Herbaciana wrote:
    Karola, w którym tygoniu miałas cc? Mialaś badane wczesniej wyzyko wystąpienia tego stanu?
    W 37. Nie wiem co to znaczy badanie ryzyka?
    Miałam mierzone ciśnienie i tyle. Było okej. Brak białka w moczu,brak nadciśnienia. Straciłam wzrok,przy ruchu głową miałam zawroty,rzygałam na siebie. Objawy były tak niespecyficzne że rozwiązali ciążę żeby zrobić tk głowy. Było czysto. Po cięciu zaczęło mi mijać. Później na wizycie kontrolnej lekarz mi powiedział że to stan przedrzucawkowy był prawdopodobnie.

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maskara Karola :/ Ciąża to jest taki stan, że w jednej chwili jest dobrze, w innej może się zrypać i nie masz wpływu 🫣 u mnie co wywoływali poród pierwszy z powodu wysokiego ciśnienia też całą ciążę miałam dobre a kilka dni przed wizytą zaczęłam strasznie puchnąć, bóle głowy i ciśnienie w kosmos. Kto by się spodziewał

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Gusia podobnie,.jednak ja z dnia na dzień zaczęłam puchnąć już w 28 tygodniu, chwilę później pojawiło się nadciśnienie, a raczej skoki...potrafiło być 90/60, a dwie godziny później 170/100. Na dopegyt reagowałam tak, że spadało za nisko więc nie zbijali. Ostatecznie do końca ciąży miałam nogi jak słoń i skoki ciśnienia, ale bywało, że kilka dni w ogóle nie miałam skoku. Brak białka w moczu itd.Ostatecznie poród wywołali mi dopiero tydzień po terminie i to w sumie na Cito bo wtedy ciśnienie nie chciało już spaść.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2024, 17:36

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u Ciebie Asiun się wcześniej zaczęło. U mnie to było już po 37 tygodniu i 37+7 miałam indukcję: dzień po tym, jak mój lekarz mnie wysłał do szpitala. Jakoś nie chcieli czekać, ale spoko, przynajmniej się nie należałam na oddziale

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    To u Ciebie Asiun się wcześniej zaczęło. U mnie to było już po 37 tygodniu i 37+7 miałam indukcję: dzień po tym, jak mój lekarz mnie wysłał do szpitala. Jakoś nie chcieli czekać, ale spoko, przynajmniej się nie należałam na oddziale
    A opuchlizna zeszła mi UWAGA dobry miesiąc po porodzie 🤦🏼‍♀️.
    Boje się powtórki jak mam być szczera.

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • amoze Autorytet
    Postów: 437 959

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się i ja po wizycie :p

    I powiem Wam, że rośnie we mnie mistrz lub mistrzyni kungfu 😅
    Nasze dziecko było tak ruchliwe, tak kopało i się kręciło, że mój lekarz po 40 minutach badania USG i przez powłoki brzuszne i transwaginalnie stwierdził, że się poddaje :D

    Z racji tej, że nasz maluch od małego dba o to żebyśmy się nie nudzili to musimy jechać na drugie badania prenatalne, które mamy zaplanowane na 03.12 na 17.50. Mam nadzieję, że wtedy da się zbadać doktorowi tak jak trzeba :p

    Z dobrych wiadomości mierzymy już 6,5cm, przezierność karkowa 2,0mm, mamy dwie nóżki i dwie rączki, serduszko bije z prędkością 156/min. To co dzidzia dała zbadać jest w porządku, mamy się nie martwić, maluch rozwija się prawidłowo. Natomiast do dokumentacji musimy mieć cały wynik badania, a mamy tylko jakieś 70% :p We wtorek będziemy również robić test nifty, mam nadzieję, że nic się nie zmieni i wszystko będzie ok.

    PS. Widzieliśmy z mężem jak nasze bobo wkłada palce/ręce do buzi i wykonuje odruch ssania - tak mnie ten widok rozczulił, że się popłakałam.

    Ps.2. W załączeniu wysyłam fotkę, bo udało się złapać akurat w tym momencie kiedy się uśmiechał :p

    Calej sylwetki nie mamy, bo nie dał sobie zrobić dobrej fotki :) może we wtorek się uda :p

    Prośba o wpisanie następnej wizyty na 27.12 🩺

    Screenshot-20241128-173536-Gallery.jpg

    Cinia95, Tanashi, Gusia_, eeemakarena, przygodami66, Nosa, Nineq, Klaudek11, Revolutionary , CelinaJan, HejAnku🌸, Lauraa, awokado 🥑, Malinaaa2024, kasssia, Alex_92 lubią tę wiadomość

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ma banan,chyba zadowolony z rozruby która zrobił (zrobila?)

    amoze lubi tę wiadomość

    event.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluje udanych wizyt:)

    Mnie dzisiaj całkiem ścięło. Zasnęłam po pracy i spałam 3h. Też tak miewacie? Aż taka senność to mam 1szy raz dzisiaj;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2024, 17:44

    amoze lubi tę wiadomość

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3784 4395

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amoze wrote:
    Melduję się i ja po wizycie :p

    I powiem Wam, że rośnie we mnie mistrz lub mistrzyni kungfu 😅
    Nasze dziecko było tak ruchliwe, tak kopało i się kręciło, że mój lekarz po 40 minutach badania USG i przez powłoki brzuszne i transwaginalnie stwierdził, że się poddaje :D

    Z racji tej, że nasz maluch od małego dba o to żebyśmy się nie nudzili to musimy jechać na drugie badania prenatalne, które mamy zaplanowane na 03.12 na 17.50. Mam nadzieję, że wtedy da się zbadać doktorowi tak jak trzeba :p

    Z dobrych wiadomości mierzymy już 6,5cm, przezierność karkowa 2,0mm, mamy dwie nóżki i dwie rączki, serduszko bije z prędkością 156/min. To co dzidzia dała zbadać jest w porządku, mamy się nie martwić, maluch rozwija się prawidłowo. Natomiast do dokumentacji musimy mieć cały wynik badania, a mamy tylko jakieś 70% :p We wtorek będziemy również robić test nifty, mam nadzieję, że nic się nie zmieni i wszystko będzie ok.

    PS. Widzieliśmy z mężem jak nasze bobo wkłada palce/ręce do buzi i wykonuje odruch ssania - tak mnie ten widok rozczulił, że się popłakałam.

    Ps.2. W załączeniu wysyłam fotkę, bo udało się złapać akurat w tym momencie kiedy się uśmiechał :p

    Calej sylwetki nie mamy, bo nie dał sobie zrobić dobrej fotki :) może we wtorek się uda :p

    Prośba o wpisanie następnej wizyty na 27.12 🩺

    Screenshot-20241128-173536-Gallery.jpg

    Ale urocza fotka :) rzeczywiście wygląda na zadowolonego, mama jadłaś coś dobrego chyba 🤣

    amoze lubi tę wiadomość

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3784 4395

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Gratuluje udanych wizyt:)

    Mnie dzisiaj całkiem ścięło. Zasnęłam po pracy i spałam 3h. Też tak miewacie? Aż taka senność to mam 1szy raz dzisiaj;)

    Ja właśnie od tygodnia mam ogromną senność i wróciłam do picia kawy, bo inaczej nie byłabym w stanie pracować. Totalnie mi nie smakuje i piję z przymusu, ale okres black friday i świąteczny w marketingu to największy zapierdziel, więc niestety przysypianie przy biurku odpada 🥺

    age.png
  • amoze Autorytet
    Postów: 437 959

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Ale urocza fotka :) rzeczywiście wygląda na zadowolonego, mama jadłaś coś dobrego chyba 🤣


    Właśnie byłam głodna jak przysłowiowy wilk 😅 z godzinę przed badaniem zjadłam tylko pół Kinder Bueno, może to poskutkowało tą nadmierną aktywnością :p

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
  • Herbaciana Ekspertka
    Postów: 189 295

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    W 37. Nie wiem co to znaczy badanie ryzyka?
    Miałam mierzone ciśnienie i tyle. Było okej. Brak białka w moczu,brak nadciśnienia. Straciłam wzrok,przy ruchu głową miałam zawroty,rzygałam na siebie. Objawy były tak niespecyficzne że rozwiązali ciążę żeby zrobić tk głowy. Było czysto. Po cięciu zaczęło mi mijać. Później na wizycie kontrolnej lekarz mi powiedział że to stan przedrzucawkowy był prawdopodobnie.
    Chodziło mi o czyynik PLGF, ale to rozumiem że nie miałaś badanego.

    Ona: 34
    monitoring cykli ok
    histeroskopia ok
    sonoHSG ok
    AMH 02.24: 2,32 09.24: 1,27


    On: 37
    mali żołnierze w opłakanym stanie :(
    teratozoospermia


    11.2021 ciąża poroniona
    01.2023 początek diagnostyki
    05.2024 rozpoczęcie procedury
    2.06 start 💉
    7.06 monitoring
    10.06 monitoring
    12.06 monitoring
    14.06 punkcja
    pobrano 7🥚 do zapłodnienia nadawały się 4🥚
    19.06 mamy 1 zarodek: 4BA❄️
    15.07 FET ❌
    27.09 naturalny cud, beta1460mIU/ml
    30.09 beta 4823mIU/ml
    10.10 mamy serduszko ❤️🥰
    💙


    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 28 listopada 2024, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Ja właśnie od tygodnia mam ogromną senność i wróciłam do picia kawy, bo inaczej nie byłabym w stanie pracować. Totalnie mi nie smakuje i piję z przymusu, ale okres black friday i świąteczny w marketingu to największy zapierdziel, więc niestety przysypianie przy biurku odpada 🥺

    Ja to samo. Od kilku dni wjeżdża kawa przed pracą, bo oczy mi lecą, a nie mogę sobie pozwolić na wolne z tak błahego powodu jak „chce mi sie spać”, co nie znaczy, że kawa przestała mi śmierdzieć 🤷‍♀️

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
‹‹ ‹ 270 271 272 273 274 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ